Jagul napisał(a):

Rozumiem, że dla Ciebie wpisy o tym żeby odszczekiwać jakieś sianie defetyzmu po 3 słabych meczach i w końcu wygranej (co warto podkreślić - po całkiem niezłe grze jak na nasze standardy) albo pisanie o 3 mln za Yeboaha to nie jest syndrom przesady w drugą stronę to ewidentnie mijamy się w ocenie rzeczywistości.
Ale każdy ma prawo do swojej oceny, więc nie mam zamiaru Cię negować.
Na ten moment jak dla mnie mamy na koncie:
1) niezły mecz z Zagłębiem
2) słaby mecz z Bruk-Betem
3) przyzwoity mecz z Rakowem przegrany w niewyjaśnionych okolicznościach na własne życzenie
4) żenujący mecz z Mielcem
5) niezły mecz z Łęczną
Czyli klasyczna gra w kratkę, więc i czym się tutaj podniecać (oprócz nies.......onym weekendem co zawsze jest na plus ). Jak Tobie to wystarcza no to powtórzę po raz kolejny. Mijamy się w wizji i oczekiwaniach.
|
I to jest ta zbiorowa ekstaza tak?Sory ale nie wiem czy to w ogóle można nazywać ekstazą ale może mamy inne wizje stanu ekstazy.
Nic natomiast nie mówiłem o moich oczekiwaniach czy wizji.Faktem jest tylko to że taki mecz czy taki wynik wystarcza mi aby nie napierdalać bezmyślnie na drużynę lub pojedynczych zawodników dlatego że jeden czy drugi zagrał kiedyś słaby mecz i przypięto mu łatkę nieudacznika