|
Stało się to co stać się musiało, dzisiaj miałem okazję dokladniej przyjrzeć się grze i obejrzeć całe spotkanie. TRAGEDIA i ROZPACZ... Jakość piłkarską była dzisiaj widać wyłącznie u drużyny gości, u nas niedokladne podania, straty, beznadziejna gra w obronie, kompletny BRAK JAKOŚCI PIŁKARSKIEJ, widać, że Gula pomysł ma i próbuje go realizować, pod kątem taktycznym tragedii nie było, ale prawda jest taka, że znowu naściągaliśmy wagon szrotu z którego pewnie połowa wyjebie po rundzie z powrotem tam skąd przybyli, tak to się kręci i kręcić będzie, zaczynamy drugą dekadę żenady, brawo Raków, takich frajerów jak my się goli i zrobiliście to co drużyna klasowa ze składem węgla i papy robi, do tego grając w 10 i wychodząc z 1:0. Co do Wisły, cóż, oby znalazły się 3 gorsze drużyny w trakcie sezonu i udało się wyszarpać jakoś 13 pozycję.
|