Jak ktoś liczy na cud i na to, że przyszły sezon skończymy gdzieś indziej niż w okolicach 16 miejsca to niech się puknie w łeb XD Ile to już tych hard resetów było w przeciągu ostatnich 10 lat to nie zliczę. Powiem nawet, że w przyszłym sezonie przy 3 lecących drużynach będziemy spokojnie jednym z głównych kandydatów do spadku, wzorem HSV czy innego Ruchu Chorzów, na farcie przelecieliśmy 2 sezony, za rok fart się skończy i w Maju 2022 będziemy świętować zakwalifikowanie się do ligi coprawda 1. a nie mistrzów ale zawsze to jakiś powiew świeżości

Bo teraz na czym ten reset będzie polegać:
- Wymienimy chujowego trenera na innego chujowego trenera
- Wymienimy szrot który się nie sprawdził na szrot który może się sprawdzi a może nie
I tyle, nic to w dłuższej perspektywie nie zmieni.