FraMat napisał(a):

To sie pokrywa z moim odbiorem tego, co dzieje się w drużynie:
brak motywacji u 2-3 piłkarzy, którzy mają "stały plac" niweczy wysiłki całej drużyny.
Gdyby jeszcze z przodu grał jakiś Carlitos (czytać: zawodnik o sporych indywidualnych umiejętnościach jako napastnik) byłyby lepsze wyniki i nikt by mocno nie płakał.
A tak: my nawet rzutu wolnego nie umiemy wykorzystać jak Starzyński (Filip, oczywiście).
|
Bez urazy ale Twój "odbiór" to obrona na siłę Hyballi kosztem "tajemnych intryg". Tak tak 2-3 piłkarzy rozłożyło gościa na amen. A on taki "mądry" a nie widzi sabotażu?
Wiesz że tak go broniąc robisz jednocześnie z gościa debila? Ponadto zamykasz dyskusję do rzetelnej oceny pracy trenerskiej Hyballi. Wszak to wszystko wina kilku "bumelantów", tu nie ma co dyskutować czy Hyballa zrobił błąd z obciążeniem treningów, czy materiał piłkarski jest słaby. Jest prosta odpowiedź z "dupy" za przeproszeniem. Bumelanci
Dlatego pisze, a jak resztę traktujesz - Yeboahów i innych co grają również pytę? Też bumelują? jeśli tak tak to prawie cała drużyna bumeluje