
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#1
|
|
Tak jak kolega napisał, strzał był świetnie wymierzony, ponad murem w samo okno, bramkarz w przy takich bramkach jest zupełnie bez winy.
A że spróbował interweniować... zwróć uwagę, że już w momencie odbicia piłka była w bramce. Gdyby nie padł go po dobitce na pewno VAR to by analizował. W zasadzie Lis nie mógł inaczej interweniowac. Odbicie w bok nawet nie sparowalo by tej bramki na słupek. Gdzie byli obrońcy przy dobitce? Poza tym jak tylko psychika u Lisa będzie dobrze funkcjonowala to może stać się naszym pewnym punktem. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#2
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#3
|
|
Wszedł nierozgrzany w trudnej sytuacji, do tego debiut dość młodego piłkarza. Ciężko po takim meczu mówić, że jest słaby albo dobry.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2018
Offline |
#4
|
Ale jeśli już to z pozytywów to napewno spokoj jak do niego grali - nie bał się zagrać między obrońcami żeby wyjść z pod pressingu + całkiem dobre długie piłki. Akurat tego od dawna nam brakowało, żeby można było wyprowadzać spokojnie piłkę od własnej bramki. Bramkarz grający dobrze i pewnie nogami, robi w takiej sytuacji sporą różnicę. Za bramkę absolutnie nie można go winić, wyciągnął się jak struna, bardzo dobry strzał. Pomijając, że już przekroczyła linię, to winić można obrońców że nikt nie doskoczył. Już właśnie nie wspominając o tym, że wszedł nierozgrzany (nawet dużo łatwiej by było jakby wchodził odrazu po przerwie) |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|