wyar napisał(a):

Dobrze Wiesz,ze na to pytanie nie da sie tak odpowiedziec,bo co Ty definiujesz jako progres ? Mistrza Polski ? Szanse mamy znikome - nie placimy pieniedzy pilkarzom na czas,nie placimy trenerowi,nie mamy kasy na zawodnikow,ktorych bysmy chcieli,tylko metoda prob i bledow sprowadzamy takich,ktorzy chca tu przyjsc,jako klub mamy dlugi... Jakiego progresu zadasz ? Spojrz zreszta na Legie,Lecha,Jagiellonie - oni robia progres ? A taki Lubin ? A przeciez fundusze maja o wiele wieksze od nas.
Co do trenera - sporo o tym pisalem i nie mam ochoty sie powtarzac. Glupawe mity,jakie tu funkcjonuja obalalem nie tylko ja wiele razy - ale dla tutejszych pelikanow jak idze po cytatach to ilosc ludzi bedacych za jakims pogladem stanowi o jego prawdziwosci ! 
Wybacz,mam inne zdanie.
Co do agresji ja sie zgadzam - i coz ? Pytam powaznie - naprawde sadzisz,ze Ramirez im mowil : tylko mi nie wchodzcie agresywnie w pole karne ? Nie kupuje tego,wielu zawodnikow wypowiadalo sie zreszta w takim kontekscie,ze trudno z niego wychwycic,ze SFG nie byly cwiczone. Przeczytaj wypowiedz np. Bartkowskiego po meczu z Pogonia.
(...)
.
|
Ty też dobrze wiesz, że progres to widoczna ręka trenera w tym co się dzieje na boisku, a nie fart i przypadek...nie udawaj głupiego...usprawiedliwianie się błędami sędziów i mówienie, że fart to był element taktyki jest słabe...
Tak...trener ma motywować zawodników...być może Sobol powiedział: macie mieć jaja jak wchodzicie w polu karnym po wrzutce z rogu i to wystarczyło....