Jam55 napisał(a):

|
Jedna jaskółka wiosny nie czyni ale wczorajszy mecz utwierdził mnie tylko w przekonaniu że zmiana trenera to był bardzo dobry pomysł. Gdyby Ramirez prowadził ten zespół wczoraj,założbym się o każde pieniądze ze takiego wyniku by w życiu nie było. Ktoś już w innym wątku stwierdził że przecież Sobol zrobił kosmetyczne zmiany a drużyna była prawie taką sama jak wystawiał Ramirez no właśnie po pierwsze prawie taka sama bo w końcu Perez usiadł na ławce a Pol zagrał bardzo dobrze, zagraliśmy na 2 napastników co dało niewymiernie dużo lepsze rezultaty niż sam Carlitos, do tego Arsenic na prawej obronie. Drużyna w końcu zareagowała pozytywnie na strzelona bramkę nie cofnęła się a zaczela dalej dążyć do strzelenia następnych bramek. Zauważyliście jak Sobol żył przy linii? A w momencie bombardowania wziął wszystkich do kółka i cholernie ich mobilizowal. Trzeba to obiektywnie przyznać nie spodziewałem się w najpiękniejszych snach takiego meczu a tu proszę drużyna jednak potrafi grać kombinacyjnie nie było już wczoraj w meczu tylko długich lag na Carlitosa. Jak już pisałem jedna jaskółka wiosny nie czyni ale oby tak dalej panowie oby tak dalej.
|
Perez mógł usiąść na ławce bo po kontuzji wrócił Llonch. Arsenić mógł ponownie zagrać na prawej obronie, bo sprowadziliśmy Wasilewskiego i przetestowaliśmy w poprzednim meczu. Do tego wrócił Głowa. Brożek rzadko był w pełni sił i zdrowy, ale też pojawiał się, gdy nic go nie trapiło. Nie ma sensu dorabiać do tego żadnych teorii.
Do 40 minuty mecz nie zapowiadał takiego przebiegu. Potem bramka ze stałego fragmentu i szybka 2 i mieliśmy Pasy na patelni.
Wynik oczywiście super, ale Pasy nie zawiesiły wczoraj wysoko poprzeczki, nawet w ciągu pierwszych 40 minut.