arti napisał(a):

Obawiam się wolfy, że niczego nie budujemy z tym 'trenerem". Raz się lepiej uda(wało) raz gorzej, ale zależało to w znacznej mierze od przypadku.
A dziś - wszyscy poruszali się w tempie ślimaka, bez ładu składu i sensu, Carlitos przestał robić coś z niczego=praktycznie żadne zagrożenie z przodu i mamy ogromne kłopoty z każdym + dziurawa obrona i każdy zaczyna nas lać.
Indywidualnie - wszyscy ch.ja grają, w dodatku dziś bez specjalnego zaangażowania, pokaż mi jednego grajka, który zrobił progres przy Kiko.
I tylko co do Wojtkowskiego się z Tobą zgadzam-on ma siłę na max 60 minut więc i tak by już dziś najprawdopodobniej nic nie zagrał... czyli tak jak cała reszta.
|
Szczerze to ja też nie uważam go za geniusza, ale punktuje ponad stan.