Ogryzek napisał(a):

Vinci
Carlitos nie pójdzie żadnymi śladami Brleka, prędzej Quintany do jakiegoś arabskiego kraju. Jest już za stary 27 lat i ponadto co najgorsze, dobrze znany na Zachodzie. Każdy menadżer będzie dobrze wiedział ze to słabiak w sam raz na III i II ligę w Hiszpanii i na wyższym poziomie sobie nie poradził. A ze w naszej lidze błyszczy? To żaden wyznacznik.
Zresztą miał epizod w II lidze rosyjskiej czy na Cyprze i nie zachwycił. Tak że większy oddech. Takich jak Carlitos jest sporo w niższych ligach hiszpańskich czy na ławkach w Primera. A jeśli go ktoś porwie to prędzej z naszej ligi.
Bo tak jak już wiele razy pisałem kasę z naszej ligi to zarabia się największa (statystycznie) na młodym polskim drewnie a nie na starszych kopaczach. Może być młody i z innych krajów oczywiście też, ale tu już jest problem większy z ich pozyskaniem.
Co do Buchalika zgadzam się ze stał się mocnym punktem zespołu. Jeśli Kiko nie będzie faworyzował swoich rodaków to ja nie widzę podstaw żeby na ten moment Cuesta wracał do bramki.
|
Bez przesady. Marco Paixao jakoś dali radę sprzedać, a wcześniej też jakiejś oszałamiającej kariery nie zrobił. Liga belgijska, holenderska, rosyjska, turecka - będzie tak grał to ktoś się skusi i za niego zapłaci.
A "polskie drewno" też już tak dobrze nie idzie, bo za szybko wraca. Trzeba mieć jakąś perełkę.