
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#1
|
|
Ja zakładam, że trener wie co robi ponieważ ogląda zawodników codziennie na treningach a te wasze genialne plany z wystawianiem Drzazgi (napastnika) i Bartosza (prawego obrońcy) na nieswoich pozycjach możecie sobie w dupę wsadzić. Gdzie Drzazga zresztą już grał jako prawy pomocnik, tylko większość nie pamięta bo może dwa razy dotknął piłkę zanim go zmieniono. 7 porażek z rzędu mieliśmy przez burdel wokół klubu, błędy indywidualne i odrobinę pecha, nie dlatego bo grał Boguski. Jak byłem młodszy to też wierzyłem że trenerzy marnują nasze super talenty, ale po latach nauczyłem się że jak trener kogoś nie wystawia to w 9 na 10 przypadków dlatego, że jest po prostu słabszy. A jak ktoś nagle wchodzi do składu to po prostu dlatego, że odzyskał formę. Większość z was nawet na treningu nie była ale wie lepiej od Wdowczyka kogo i gdzie wystawiać. Żyjecie w wirtualnym świecie FIFY i FM-a i gdyby to od was zależało, to Wdowczyk już dawno by tu nie pracował. Nie patrzycie na grę tylko na wyniki, .... was obchodzi jak ktoś gra w obronie, cofa się i stosuje pressing bo widzicie tylko zmarnowane sytuacje. Gdzie marnują je wszyscy ale pojazd jest tylko po Boguskim. To samo było z Zieńczukiem swego czasu, przy czym on grał o wiele lepiej i był motorem napędowym drużyny. Szkoda czasu na wasze .......enie, zastanawia mnie tylko czy jest tu jeszcze jakaś moderacja, czy już można wyzywać własnych piłkarzy od cip...
Ostatnio edytowane przez wolfy : 19.10.2016 o godz. 13:33.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
||
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Skąd: kmwtw
Offline |
#2
|
2. Nawet jeśli takowy znajdziesz, to gdzie nasz problem mózgu w zrozumieniu, iż gdyby nie ich wystawianie nie wiedzielibyśmy czy to wirtuozi, solidni kopacze, marne grajki czy dno i metr mułu, przynajmniej na danej pozycji. 3. Ktorej części w zdaniu "punkty TRACI DRUZYNA" nie rozumiesz? 4. Trener to tylko i wyłącznie człowiek. Może się mylić. 5. "Nie patrzycie na grę tylko na WYNIKI" - przepraszam, ale za co w piłce nożnej sie punkty przyznaje? Od kiedy zaczęli przyznawać za wrażenia artystyczne, bo nie jestem na bieżąco? ![]() 6. "Nie było Was ani razu na treningu" - mówisz do gościa, który kilka lat mieszkał przy bazie treningowej ![]() 7. Marnują wszyscy, ale niektóre wykorzystują. Tylko tyle wymagamy, przynajmniej ja. 8. Pojazd tylko po Boguskim - nieprawda. Sam zauważyłeś Uryge, widziano często gęsto Popovicia, Cywka, Mojta. Do wyboru do koloru byloby jakby mudziny zostały. Był Czekaj, Brud. Paleta barw, barwy nieszczęścia. 9. O chłopie, tos dojebal. Gdyby którykolwiek grał jak Zienczuk nawet w tym okresie to pisalbys pewny na cześć i codziennie na trening stawiał wodę/kawe/herbate, kanapki i ciastka. 10. Wróć mózgu, przecież byłeś, jesteś i bedziesz najlepszy! ![]()
Anty PO-PiS!!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#3
|
W kwestii Drzagi/Bartosza bardziej ufam Wdowczykowi niż forum. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Skąd: kmwtw
Offline |
#4
|
Czy aby na pewno? Dyzma i smutny Waldemar byli przekonani, że Lewandowski sam im będzie wygrywał spotkania, a najlepszym ustawieniem jest oczywiście 4-5-1. Dalej nie rozumiem dlaczego Wdowczykowi przypisujesz dogmat z 1870 roku odnośnie nieomylności papieża. Ex catedra, exercenda - jeden chvj. Sam tym stwierdzeniem obalasz nieomylność Wdowczyka. Jasnowidzem nie jest, ale mając na treningach Cywkę czy Mojte i ustawiajac ich na bokach obrony również w meczach o stawkę pryska podany wyżej argument. Nawet skrycie przypisujesz mu niedojebanie mozgowe, szaleństwo, idiotyzm etc. Żaden z tych "forumowych znawców" nie gwarantuje, że proponowane rozwiązanie odpali. Stojąc w miejscu się cofasz. Zakładając, że masz rację i będą to rozwiązania gorsze od obecnego ktoś broni wrocic Darkowi do poprzedniego ustawienia? Dlaczego np. w sparingach organizowanych z okazji jubileuszu malych klubów takich rozwiązań nie przetestuje, tylko występuje (prawie) optymalna jedenastka? Tutaj juz nie występuje argument, że do stracenia mamy punkty czy któryś etap rozgrywek Pucharu Polski. Nie mówię o rewolucji, 2-3 zmiany czy to personalne czy w ustawieniu. Nawet nie wszystkie w jednym meczu, tylko rozbić to na kilka. ![]()
Anty PO-PiS!!!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#5
|
|
Nie ma takiego... khe khe... dogmatu.
(uwaga - truizm) Zmianami można coś zepsuć, naprawić albo zachować status quo. Póki co, zaskoczyło, żre całkiem nieźle (zwłaszcza w odniesieniu do poprzedniej serii) i w sumie ciężko mieć do Wdowczyka pretensje. W każdym bądź razie - o ile kojarzę, żaden z użytkowników nie ma ani w zakresie obowiązków, ani uprawnień do prowadzenia klubu ekstraklasy o nazwie "Wisła Kraków", ale ma to Wdowczyk. I to on podejmuje decyzje i ponosi za nie odpowiedzialność - i to nie przed forumowiczami, ale przed zarządem. Ta dyskusja nie ma więc sensu, bo o ile możemy sobie tutaj wymyślić pięćdziesiąt koncepcji pt. "co Wdowczyk mógłby zmienić na lepsze", to żadna z nich nie zostanie zweryfikowana, jeśli Wdowczyk sam nie uzna, że wymyślił koncepcję, co może zmienić na lepsze. Możecie sobie przez najbliższe kilka lat kłócić się czy Bartosz byłby lepszy od Boguskiego na prawej pomocy podając milion różnych argumentów, które - całkiem możliwe - nigdy nie zostaną poddane weryfikacji... Wdowczyk ma o tyle lepszą sytuację, że ma wiedzę, doświadczenie, zna zawodników i widzi ich na okrągło treningu. Generalnie więc - wie więcej. Tyle już było w necie narzekań, że Nawałka nie zmienia zawodników, po czym okazało się, że jak zmienił, to wszyscy przyznali, że to tylko obniżyło poziom. Jeden trener się pomyli, drugi nie - ale to jego broszka. On dobiera nie tylko ludzi, ale i strategię do tych ludzi. To, że Lewandowski wypalił w Bayernie wcale nie oznacza, że wypaliłby w Bruk-Becie. Messi niekoniecznie by sobie poszalał w polskiej ekstraklasie. O ile oczywiście wytrwałby dłużej niż miesiąc zanim jakiś drwal nie połamałby mu nóg. Na forum żaden z nas nie ryzykuje, tworząc kolejną koncepcję. |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|