kicur napisał(a):

|
Tak się zastanawiam nad jedną sprawą. Przeczytałem jakiś tam artykuł, w którym piszą, że Dunin może zostać prezesem. Będzie, to dla mnie trochę dziwne ponieważ odchodząc z Wisły wyraźnie nie był zadowolony z sytuacji, jaka panuje w tym klubie. Zastanawiam się nad tym, czy on to napisał, bo wiedział, że Wisła zostanie sprzedana, czy po prostu nie podobało mu się, to jak zachowuje się Cupiał. I teraz nagle miałby wejść w takie szambo ? Z człowiekiem, którego firma upadła i ma na głowie US ?
|
Nomen omen Dunin był - sorry za to słowo, bo to już do wyrzygu - słupem BC. Zresztą jak każdy prezes (może jedynie Basałaj miał więcej przestrzeni do samodzielnego myślenia, ale i tak mu w końcu ją zabrano). Duninowi wreszcie pękła żyłka i to było na tyle. Co więcej - teraz, tym bardziej zgodziłby się na prezesurę, bo wydaje się, że miałby więcej możliwości. No chyba, że wkur*i się, jak JM zamiast ręki poda mu lakierka trzymanego na biurku.