Barti napisał(a):

|
Przestańcie martwić się trybunami. Tam patologia wyczyści się sama z takich czy innych przyczyn. Uwierzcie mi. Bardziej martwię się o to skąd klub znajdzie finanse na godne funkcjonowanie. Tutaj sytuacja też oczyści się w sposób naturalny z tym, że może dużo czasu upłynąć zanim podniesiemy się z kolan. Oby nie.
|
Człowieku - nie widzisz związku ?!
Byłeś ostatnio w klubie w normalny, zwykły dzień ? Nie sądzę. Wiedz więc, że "trybuny o które się martwimy" , w Wiśle mają swoje gniazdo.
Trzymają łapę na wszystkim, nie zdajesz sobie nawet z tego sprawy. I co - ktoś ma tam przyjść zapewnić płynność finansową ?
Wszedłbyś ? Ja nie.