Krotochwila napisał(a):

|
Jest jeszcze jedno wytłumaczenie. Gość przyjechał, rozejrzał się i o ile baza treningowa nie budziła zastrzeżeń to już rozmowa z częścią działaczy i właścicielem musiała Chorwatowi dać do myślenia. A że pewnie wcześniej zrobił też stosowny research, to dodał 2 do 2 i wyszło mu, że trzeba pierwszym samolotem spier...ć na Bałkany, bo tam jednak normalniej.
|
A może to było całkiem odwrotnie,i to komu innemu coś dało do myślenie...
kur.wa nikt z was chłopa nie zna, nawet go po głosie nie rozpozna, ale teorie swoje mają
cyrk to jest tutaj
ps. co ciekawe, po lakonicznym komunikacie z DP jesteście wstanie dorobić skomplikowaną teorię do całego procesu negocjacji

To jest lepsze niż kabaret, poważnie
