
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#11
|
|
Ale się dziś w....iłem.
Postaram się to ocenić na zimno bez zbędnych emocji. Za wystawienie tej jedenastki należy się Kazkowi wielki szacun, bardzo fajna decyzja, grali super w 1 połowie. Szczególnie wyszydzani wcześniej Boguski i Jankowski mogli się podobać. Świetna szczelna prawa strona z Burligą i Jovicem. A teraz, o ile za wyjściowy skład należą się Kazkowi brawa, to za drugą połowę należy się zjebka. Widać było, że w przerwie kazał grać defensywnie i utrzymywać się przy piłce przez co oddawaliśmy pole Jagielonii z minuty na minutę. W okolicach 70 minuty, już mi coś świtało, że jak tak dalej będziemy grać to jeszcze to przegramy. Wtedy prosiło o zmiany. Kazek zwlekał z nimi jak Smuda za najlepszych czasów. Jak wchodził 3 rezerwowy w Jagielonii to już zacząłem rzucać cracoviami na lewo i prawo. Sami się prosiliśmy o wpierdól to go dostaliśmy. Co prawda drugi gol ze spalonego, ale takie spalone, gdzie bramkarz jest przed napastnikiem są bardzo trudne do wychwycenia i nie mam żadnych pretensji do sędziego, że tego nie widział. Ba, bardzo bym się zdziwił, gdyby to wypatrzył. Niedawno my skorzystaliśmy na podobnej sytuacji. Życie. Trzeba było ....a grać, jak Jaga leżała na łopatkach i prosiła się o jak najniższy wymiar kary. Generalnie zarówno trenerowi jak i drużynie zabrakło JAJ, żeby tak gównianie grającą Jagę stłamsić, zjeść i wysrać, bo było to możliwe bez większych problemów patrząc na dyspozycję obydwu zespołów - jeśli tylko byśmy grali tak ofensywnie jak w 1 połowie. Chyba trener się przestraszył, że znowu będzie 2:2. Generalnie jestem w....iony, zdegustowany, bo patrząc na samą grę i porównując z pretendentami do tytułu, to w ogóle nie odstajemy. To siedzi gdzieś w głowach, po prostu chłopaki pękają pod presją. Trener też pękł dziś. Nadal uważam, że z Moskala będzie pożytek i z czasem może okazać się świetnym trenerem dla Wisły i ma moje pełne poparcie. Jednakże dziś w 1 połowie był geniuszem, a w drugiej wszystko zjebał. Na równi z grajkami. Zrzucam na karb braku doświadczenia. Nie da się bronić przez 45 minut mając tak ofensywną drużynę na boisku.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 23.05.2015 o godz. 23:56.
|
|
|

|
||||||
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|