Mnie od zawsze denerwowało, że Smuda tak otwarcie opierniczał Sarkiego i Guerriera. Przecież nawet w Bełchatowie widać było, że Sarki za każdym razem patrzył w stronę ławki rezerwowych i patrzył co na to wszystko Smuda. Do tego doprowadził nasz szanowny trener, tak zestresował tego chłopaka.
Kolejna sprawa. Nie rozumiałem od czasu kiedy do Wisły przyszedł Stilić, dlaczego Garguła został przesunięty na skrzydło. Guła kiedyś grał o ile dobrze pamiętam w Bełchatowie na tej pozycji, ale zdecydowanie w Wiśle lepiej czuł się na środku. Jak dla mnie podkreślam jak dla mnie ten zawodnik był w mega gazie, a wystawianie go na lewej pomocy było dla mnie czymś absurdalnym. Sam Brożek zapytany przez Weszło z kim chciałby grac powiedział, że z Gargułą i Stiliciem...
Niestety Smuda uważa się za najmądrzejszego na świecie. Taka jest przykra prawda. Jeszcze gorzej jest tym, że ma po prostu swoich zawodników, których rzadko ściąga. Przykład wspominany wielokrotnie w komentarzach - Rafał Boguski. Ten zawodnik jest po prostu dramatyczny. Chłopak piłki w Gdańsku nie potrafił przyjąć w Gdańsku w kluczowej sytuacji, ale Smuda nic nie powiedział. Gdyby to był Sarki, to wiadomo co by było.
Jak wiele osób zwalnia Smudę, to ja jeszcze bym się chwile wstrzymał. Wątpię by ktoś myślał tak jak ja, ale trudno. Zastanawia mnie tylko jedna rzecz. Kto za niego ? Jednym sensownym kandydatem wydaje się być w mojej ocenie Jan Urban. Boję się trochę nowego trenera, bo tak naprawdę nie ma w tej chwili żadnej innej osoby, która mogła by przejąć ten zespół. Ktoś pisze Kazek Moskal, tylko nam potrzeba fachowca. Prawdziwego fachowca z doświadczeniem i jakimiś osiągnięciami. Kazek Moskal na ten moment nie ma takich argumentów i wiele osób widzi go w roli trenera tylko dlatego, że jest Wiślakiem.
I ostatnia kwestia. Można Smudy nie lubić, ale jakiś szacunek mu się należy. Mimo wszystko sytuacja w drużynie jest taka jaka jest i kasy regularnie wiadomo nikt nie dostaje. Nie każdy jak pokazało życie potrafił się tak zachować jak Smuda czy inni zawodnicy, którzy nie mówią ciągle o pieniądzach. Przykład zagranicznych najemców pokazuje co innego. Genkov czy tak wychwalany na tym forum nieraz Robert Maaskant dla nich najważniejsze były pieniądze.
Smudę można i trzeba zwolnić, ale powiem tak odechciewa się chodzić na ten stadion. Piosenka ''Smuda cwel'' jak dla mnie był przegięciem. Jak się słyszy takie teksty, to po prostu dramat. Niestety ''Siła tego klubu'', czyli sektor C kolejny raz prezentuje swój żenująco niski poziom. Zaraz pojawi się pewnie komentarz typu trzeba było podejść pod gniazdo

. Niestety, albo stety jestem na innym sektorze.