
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
| Wyświetl wyniki ankiety: DERBY ZAKOŃCZĄ SIĘ: | |||
| ZWYCIĘSTWEM WISŁY! |
|
128 | 73,99% |
| PORAŻKĄ PASIASTYCH |
|
45 | 26,01% |
| Głosujących: 173. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2008
Skąd: Kraków
Offline |
#1
|
|
Już dużo zostało napisane i pewnie jeszcze więcej będzie, ale dodam coś od siebie. Jak dla mnie podejście ekipy Smudy pokazało zejście Boguskiego. Schodził wolno jakbyśmy prowadzili 1:0 w 92 minucie, tymczasem było do końca ponad 10 minut i teoretycznie mieliśmy w tym meczu "gryźć trawę" do końca o zwycięstwo. Nie zdziwiłbym się, gdyby nasi kopacze po prostu nie dostali wypłaty i nie chciało im się bardziej niż zwykle.
Zabrakło umiejętności, ambicji i zawodników "z jajami", którzy pociągnęliby zespół w takim spotkaniu. Guerrier po tym, co odwala ostatnimi tygodniami powinien dostać karę finansową i bilet na Haiti, tymczasem on gra w najważniejszym (dla kibiców) meczu jak gdyby nigdy nic. Buchalik po raz kolejny udowadnia, że Miśkiewiczowi to może podawać rękawice przed meczem. Do tego tradycyjnie Boguski, który oprócz figurowania w protokole meczowym nic nam nie daje oraz Stilić, któremu czasem się chce, czasem nie. Ostatnio wyraźnie mu się odechciało. Zwolnienia Smudy nie będzie, poza tym nie widzę nikogo, kto mógłby go zastąpić i wycisnąć z armii emerytów i piłkarzy spalonych za granicą coś więcej niż to co mamy. Teraz wygramy kilka meczów (jeśli dostaną wypłaty), coś tam zremisujemy, przegramy z czołówką i wylądujemy w ósemce. Na wiosnę powtórka tego, co mieliśmy w poprzednim sezonie. ![]()
Wisła ponad wszystko
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2008
Offline |
#2
|
|
- Nikt nie wymaga od was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych... podania ręki
Pilkarze niech sie tego naucza bo dzisiaj ani ambicji ani nieustepliwej walki nie bylo. Celne strzały jakies tam były ale zagrozenie z nich zadne. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2009
Skąd: kulfon w nicku?
Offline |
#3
|
|
wstyd zenada dramat frajerstow dziekuje dobranoc
![]() Zostałeś zabanowany (nałożono blokadę na Twój dostęp do forum) z następującego powodu:
Cycki na shoutboksie |
|
|
|
Member
Od: 06.2013
Offline |
#4
|
|
Dajcie spokój temu Smudzie, nikt inny poważny do Wisły nie przyjdzie. Smuda przegrał podwójnie bo gdyby wygrał z pasami wszyscy zapomnieliby o porażce w pucharze. A tak to się tylko skompromitował. No ale czego się dziwić? I tak dużo wycisnął z tych patałachów, to nie jego wina że ma w kadrze takie p.izdy jak Boguski czy Jankowski.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#5
|
|
Czy to nie Franio buńczucznie twierdził w czasie kadencji Maaskanta, że on zdobyłby mistrzostwo za połowę tej kasy jaka była wtedy w klubie? Nie ma się czym martwić, Cupiał doda mu w zimie do połowy i możemy się szykować na el.LM
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Skąd: kmwtw
Offline |
#6
|
|
Cala druzyna dala dupy. Nie gralismy NIC. zydy tez nie. Do momentu tego roznego. I to boli najbardziej. Nie widzialem zadnego zmyslu taktycznego, zadnego pomyslu na gre. Suma szczescia wynosi zero? Doliczony czas gry, Boukhari, teraz Covilo? Nic konstruktywnego nie napisze juz dzisiaj. Zjawmy sie na R22 na meczu z Jagiellonia.
![]()
Anty PO-PiS!!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2005
Offline |
#7
|
|
Za wislakrakow.com, która chyba jak większość na tym forum była chyba zbyt pewna siebie...
Cytat:
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2009
Offline |
#8
|
|
brawo Franiu, oddaliśmy bez walki puchar polski, tak się kończy minimalizm.... wstyd panowie piłkarzyki, zero agresji, zero walki, zero szybkości, powinni gryź murawę, wywalczyć zwycięstwo...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków Pszona (AD1968)
Offline |
#9
|
|
niestety pokazalismy frajerstwo do kwadratu......1- fatalne ustawienie zespołu na 3 obrońców obrzezańców...gdzie nawet Piast strzela 4 bramki...a my ustawiamy 2 def grając taktykę obronną....gdzie prosiło sie zagrac ofensywnie tak jak od początku sezonu...2- brak zaangażowania naszych grajków.....nie było piany w ustach.....gdzie w takim meczu powinna byc od 1 min. 3- jestem zajebiście zawiedziony tym meczem....ciężko będzie usnąc.....
![]()
wazne są tylko te dni na które czekamy"
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#10
|
|
akurat Gumiś chyba najbardziej przeżywał ten mecz. Podobało mi się jak było jego reakcję po niecelnym strzale Stępińskiego, aż podskoczył do góry. Reszta to dramat...o taktyce nie ma co wspominać bo jej nie było
![]()
TYLKO WISŁA!
|
|
|
|
ANAJNARAB
Od: 05.2004
Skąd: od siebie
Offline |
#11
|
|
Boli. telefon wyłączony a pewnie jutro z 20 sms-ów z szyderą będzie .
Jak dla mnie mecz przegrał swoją taktyką Smuda. Ja akurat lubię gościa i nie wywalałbym go z Wisły, ale dał dupę. Naszą siłą była atak i gra kombinacyjna dwaj defensywni spowodowali że prawie przez cały mecz mieliśmy zabezpieczone tyły ale z przodu mizera. Przyszła 93 min i dramat. Gdyby był do tej 93 minuty 0:2 to by fuksem mogli strzelić i dalej były by przody ![]()
|
|
|
|
Member
Od: 06.2013
Offline |
#12
|
|
Grali jak grali, ale pech w ..uj. Szkoda
|
|
|
|
Member
Od: 04.2011
Offline |
#13
|
|
Wg mnie na takie MECZe ma wpływ sytuacja w klubie, na pewno zawodnicy mają teges z wypłatami i wygląda to jak wygląda, podobnie było w rundzie play off zeszłego sezonu seria w.......i i nagle super mecz z Pogonią.. ..
A nuż by oglądneli swoja grę np z Lechem czy z Pogonią, nie wierze. Z niewolnika nie ma pracownika. Na tą chwilę 1 skład przechodząc obok meczu dostaje w ost min bramę, a waleczni juniorzy dostawali by wtedy piątą albo i więcej, wiadome kto odpowiada za ten stan rzeczy, kiedy powrócą te czasy ................ |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
#14
|
|
Minęło od zakończenia meczu dobre 2h a nadal człowiek nie może pojąć jak można było dać się wykiwać parchatym. Druzgocace jest to, że nie widziałem w zespole na boisku pełnej świadomości że to derby...Kur... to były derby.
Najbardziej szkoda w tej sytuacji Węgra, ktorego czesc osob widzi glownym winowajca tego co sie stalo. Szkoda ze taki zaliczyl poczatek ale bedziemy mieli z niego pozytek. Cięzki poniedziałek w warszawskim otoczeniu się zapowiada... |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: Krk
Offline |
#15
|
|
Chyba żadnemu trenerowi Wisły nie udało się prze.......ić koncertowo trzech prestiżowych meczów w tydzień. Brawo Franiu. Tak trzymaj.
Nie ma co pieprzyć o braku zaangażowania. Takie pierdy pojawiają się zawsze na forum po przegranym meczu. Nasze patałachy nawet jeździły na dupach, ale w ogóle nie pokazali że potrafią choć trochę grać w piłkę. Przez cały mecz nie stworzyli żadnej sytuacji do strzelenia gola. Jeszcze gorzej niż z Legią. A na Kałuży zawsze gra nam się ciężko. Niezależnie od tego jak żenująca jest Craxa (a jest), a jak mocna Wisła (a nie jest), zawsze męczymy się tam niemiłosiernie. Od ich powrotu do Ekstraklasy chyba tylko raz, za Skorży, potrafiliśmy tam strzelić dwie bramki, a wygrać więcej niż jedną bramką jeszcze się nie udało. Nie ma się więc co specjalnie dziwić że wyszło jak wyszło. A Smuda niech w meczu z Jagiellonią zamiast siedzieć na ławce (co i tak nic nie daje bo żadnych sensownych decyzji nie podejmie), niech obejdzie cały stadion i osobiście przeprosi za derby każdego kibica, który się pojawi na trybunach. Dużo roboty pewnie nie będzie, bo po ostatnim mega żenującym tygodniu tłumów nie będzie z pewnością. ![]()
:/
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Wschód Polski
Offline |
#16
|
Dwa mecze przefrajerzył złotousty Macius 47. (13.05.2008, godz. 17:00) Legia Warszawa (w, PP) 0-0 48. (20.07.2008, godz. 20:15) Legia Warszawa (d, SP) 1-2 Ale czy remis jest porażka raczej tak z Legią tak idźmy dalej: 85. (05.04.2009, godz. 17:00) Lech Poznań (w, liga) 1-1 86. (08.04.2009, godz. 17:30) Lech Poznań (w, PP) 1-2 112. (06.11.2009, godz. 20:00) Legia Warszawa (d, liga) 0-1 113. (22.11.2009, godz. 17:00) Cracovia Kraków (d, liga) 0-1 wystarczy może.... ![]()
Piggy oddaj hajs
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: Nowy Kleparz na zawsze !!!
Offline |
#17
|
Ostatnio edytowane przez DevilMayCry : 28.09.2014 o godz. 21:50.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#18
|
|
Przegrana frajerska. Przegrana z przeciwnikiem, którego wszyscy nienawidzimy. Franek Smuda proponuje na konferencji prasowej, żebyśmy to "przeżyli". Mam w dup..ie przechodzenie do porządku dziennego nad taką porażką. Z Zawiszą nasi srzelili gola i zaczęła się granie "chodzonego". Z legią byli gorsi fizycznie, taktycznie, mentalnie i piłkarsko przez całą drugą połowę. Dzisiaj parchy pokazały Smudzie jak można niwelować różnicę sportową samemu mając gorszy zespół. Jeśli Franek uważa, że wjego wieku nie należy się uczyć, to należy go wyprowadzić z błędu.
Dzisiaj piłkarzom przeszkadzała w grze piłka. Wisła nie umiała przyspieszyć gry, wygrac pojedynek 1 na 1, zagrac z pierwszej piłki. Wisła nie miała prawa przegrać tego pojedynku, choć nie było okazji żeby ten mecz wygrać. Zdjąłbym "niezatapialnych: Brożka i Stilicia. Nota bene jak zobaczyłem Brozia w 80 minucie i usłyszałem komentarz, że Brożek jest już bardzo zmęczony to zastanawiam się co ich tak ....a męczy. Lenistwo? JEDEN mecz w tygodniu? Smuda przejebał w tym tygodniu wszystko co miał do przejebania w tej rundzie. legia, PP, parchy. Teraz z czystym sumieniem można nabijać punkty na piastach i koronach. Dobrze zagrał Buchalik, Głowa i ten Węgier pomimo mini-kiska w ostatnich sekundach. Przypominam, że róg to jeszcze nie gol. Trzeba jednak powalczyć żeby frajersko nie stracić gola w ostatniej akcji z nabardziej znienawidzonym rywaielm, ktoy w całym meczu zrobił 0,5 akcji. ![]()
Do what you mean and mean what you do.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#19
|
|
Nosz k***wa ale mnie nosi
obrzezncy nie robia w meczu akcjii,11 niepelnosprawnych by ich pokonało,ale nie My my jestesmy zmeczeni,wybijamy pod nogi przeciwnika,albo wogole niewidoczni Magiczny Semir to gra jak mu sie chce,jak widac dzis byl ten mecz w ktorym mu sie nie chcialo.Zapamiętam reszta tez nie lepsza Glowa,i Guzmics ktory widac ze wie jak grac w pilke.Reszta dzis nie grala derbow,nie widzialem tego po nich. ![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2008
Skąd: UK
Offline |
#20
|
|
"Nie ma co pieprzyć o braku zaangażowania."
Zaangażowanie kołka w płocie dało się istotnie zauważyć w przypadku naszych dziadów (tak,tak przecież nie panów..). Nic dziwnego, że wypady Sadloka czy Guzmicsa na połówkę rywala wyglądały przy tym na szarże. Drużyna z drugiej strony Błoń...ani pół piłkarza w szeregach, no może ćwiartka, a zrozumienie ważnego meczu było? Było. Zobaczcie ile to daje. ![]()
May the road rise up to meet you. May the wind be always at your back. May the sun shine warm upon your face. May the rain fall soft upon your fields,
and until we meet again, may God hold you in the palm of his hand (Gaelic blessing) |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#21
|
Wytłumaczę łopatologicznie. Wisła jest lepsza w grę w piłkę od Cracovii. Cracovia chce meczu walki, bo w takim meczu nie widać aż takich różnic w umiejętności i liczy się sama agresja i serducho. My powinniśmy chcieć grać piłką i posiadać inicjatywę tak, żeby ich agresja przeradzała się w bezmyślne faule. Zamiast tego wychodzimy ....a z dwoma kołkami w środku pola, którzy robią dokładnie to czego oczekuje żydownia. Wciągają nas w mecz walki. Jak byśmy zagrali ofensywnie w piłkę to pewnie byśmy to wygrali. A, że zagraliśmy bojaźliwie, defensywnie, z dwoma walczakami co piłki nie potrafią rozegrać w kluczowym miejscu (środku) a Stilicia nam odcieli od podań to wyglądało to tak jak wyglądało. My się nie mamy co w sztuki walki bawić, my mamy lepiej grać w piłkę. W sztuki walki to my możemy się bawić z drużyną lepszą od nas - starać się wygryźć ten punkt, a nie z koleżanką. To jest jakiś tragiczny błąd rozumowania. Nasi mają lepszą kadrę to niech wykorzystają swoje atuty, a nie mierzą się z cracksą na jej własnym warunkach. Bo w warunkach zapaśniczych dla idiotów pejsy grają na swoim zwyczajnym poziomie, a na nim mają cenną przewagę - życiowe doświadczenie. Tyle z mojej strony. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków
Offline |
#22
|
|
Rozumeim, ze ty zamierzasz popelnic samobojstwo z tego powodu ?
![]()
Puchar jest na5z!
|
|
|
|
WISŁA KRAKÓW
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22
Offline |
#23
|
|
Rozumiem, że dla Ciebie porażka w Derbach to nic wielkiego? W sumie kogo ja pytam... Gwiazdorzy pięknie to rozegrali, oby tak dalej Panowie a już niedługo krakowskie kluby zaoferują wam kartę stałego klienta. ![]() W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.
Kraków, 9 marca 2012. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2008
Skąd: UK
Offline |
#24
|
Dzieki. Z tego co piszesz rozumiem, ze ten mecz przegrali bo sa swietnymi pilkarzami i nie potrafia grac silowo, z takimi co to tylko przeszkadzaja. Skolei mecz z Legia przegrali bo grali silowo i tylko przeszkadzali a Legia grala w pilke... no tak to by wszystko wyjasnialo... i takie proste, zawstydziles mnie. (Miejmy nadzieje, ze kiedys zasluzymy sobie na tak inteligentnych grajkow i trenera, ktorzy zastosuja te warianty odwrotnie!!!) Taki oto obrazek zapamietam: ktorys ze srodkowych ma pilke i mnostwo miejsca i czasu na fajne podanie. patrze na nasza ofensywe, wszyscy dokladnie schowani pomiedzy lub za obroncami przeciwnika -NIKT NAWET NIE DRGNAL. A po coz to glupio sie ruszac albo nie daj Boze biegac! lepiej madrze...unikac odpowiedzialnosci lub sobie cos tam kombinowac (np. remisik bez wysilku). ![]()
May the road rise up to meet you. May the wind be always at your back. May the sun shine warm upon your face. May the rain fall soft upon your fields,
and until we meet again, may God hold you in the palm of his hand (Gaelic blessing) |
|
|
|
Member
Od: 06.2013
Offline |
#25
|
|
Dlaczego mówicie że runda przegrana skoro mamy 2 pkt straty do lidera? Przed sezonem po 10 kolejkach chyba każdy brałby taką sytuację w ciemno. Porażka z pasami boli i będzie boleć ale gadanie że runda stracona jest moim zdaniem bezsensu.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2003
Skąd: Stamtad ,gdzie nikt jeszcze nie dotarl :)
Offline |
#26
|
Co Ty liczysz na walke o mistrza czy puchary Dla mnie najważniejsze na ta chwile były derby i zostały zjebane... |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Central Visayas
Offline |
#27
|
|
Na krótką ławkę będzie można narzekać gdy faktycznie będzie konieczność grania rezerwowymi, na razie odpukać mamy możliwość grania najsilniejszym składem.
Zmęczenie piłkarze ? - proszę was... goście zawodowo ganiają za gałą od nastolatka albo i dłużej, jeśli nie są w stanie zapierdalać raz w tygodniu przez 90 min to kto ich zatrudnia ? Dzieciaki na podwórku mogą zapierdalać pół dnia za piłką, więc tłumaczenia o trafieniu z formą, albo że nie mają sił w końcówkach to żenada. Prawada jest taka że nasi piłkarze to frajerzy, podobnie jak trener który gra defensywnie na murujących się parodystów z cracovii i nie potrafi zmotywować naszych frajerów do biegania i wychodzenia na pozycje. Mecz żenująco puszczony bez walki, przecież to w ogóle nie wyglądało jak mecz derbowy, ot zwykła kopanina jak w A-klasie gdzie goście czasami sprzedadzą sobie łokcia. |
|
|
|
WISŁA KRAKÓW
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22
Offline |
#28
|
|
Sezon przegrany.
JŻS. ![]() W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.
Kraków, 9 marca 2012. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#29
|
|
Runda przegrana. Liczę, że na R22 zmieciemy ich z powierzchni trawy i upokorzymy. Póki co złość na frajerstwo bo parchy grają słabo tylko gonią. Zagraliśmy może 1-2 akcje taką jak zaplanowaliśmy taktycznie przed meczem. A 99% meczu graliśmy tak jak nam parchy zagrały czyli rwano-szarpana kopanina na 0-0. Przysłowie mówi, że jak nie umiesz meczu wygrac to go zremisuj. My daliśmy pół roku wożenia się po mieście zakompleksionym szczurom i to za darmo. Piłkarze muszą odpracować trzy ostatnie mecze. Tak łatwo nie przejdę nad tym do porządku dziennego.
![]()
Do what you mean and mean what you do.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#30
|
||
Cytat:
Cytat:
Po raz kolejny Smuda i jego kopacze splunęli nam w twarz, tym razem chyba największa flegmą, pokazując, że świete słowa Henryka Reymana, które powinny być mottem dla wszystkich w naszym klubie, są dla nich nic nie znaczący, wyświechtanym tekstem. Na ta kompromitację należy tez patrzeć pod względem finansowym. Nasz klub boryka się z ogromnymi problemami. Aby przyjść mu z pomocą została przez kibiców podjęta decyzja o podniesieniu cen biletów. W zamian ze strony Smudy i jego kopaczy dostajemy mocno śmierdzącą padlinę. Niestety ale przy takim ich podejściu nasza decyzja o dopłaceniu do biletu zostaje wrzucona do śmieci. Oni swoim "zaangażowaniem" wypłoszą ze stadionu o wiele wiecej ludzi niż przyniesie podwyżka cen biletów. To jest sabotaż z ich strony. Powód: dopisek
Ostatnio edytowane przez Gwiaździsty : 29.09.2014 o godz. 07:56.
|
|||
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|