domin_czyzyny napisał(a):

1) .....
2) Politykom, których mało obchodzą obywatele powinniśmy powiedzieć NIE. Dlatego o tym piszę, tym ludziom powinniśmy przygotować "wysypisko" na którym wylądują - moim zdaniem to prawie wszyscy, którzy rządzili i gówno zrobili po 1989 r. Polityk, który powie że ważniejszy jest dla niego SKLEP GALERIA, który należy do Sorosa niż środowisko kupieckie w mieśćie X, Y , Z powinien być skompromitowany i poddany ostracyzmowi społeczno - politycznemu. Wszystkie akty prawne powinny faworyzować polskich właścicieli.
Co do innowacyjności, ładnie piszesz o Iphonie - pięknie zgadzam się, że powinniśmy w tym kierunku działać. Jest jednak małe ALE, aby móc konkurować z Apple czy Samsungiem w dniu dzisiejszym nie wystarczy posiadać pomysł, należy posiadać WIELKI KAPITAŁ. Ten kapitał w chwili obecnej posiada tylko państwo i to państwo powinno prowadzić taką politykę, która będzie wspierać ludzi z tymi wybitnymi pomysłami. Powinna zakładać także firmy, konsorcja, które będą rozwijąc nowoczesną, polską myśl techniczną, która w przyszłości podbije polskie i zagraniczne rynki zbytu dając pracę ludziom w POLSCE, którzy płacąc tutaj podatki będą rozwijać polskie miasta.
......
|
Czysty populizm

))
Kolega zapomniał chyba, że mamy unię europejską, która do tego ogromnego kapitału jakie ma Państwo Polskie dorzuca jeszcze dodatkowo jakieś 20% w postaci doatcji. Własnie na rozwój polskiej myśli techniczne, infrastrukturę i rolnictwo.
Jednym z warunków takiego działania jest otwarcie i równopuprawnienie podmiotów w całej unii europejskiej - czyli można wprowadzić akty prawne faworyzujące podmioty rodzime, tylko, że nagle te 20% czyli rocznie ok. 70 mld PLN wyparuje. I wyparuje w całości tzn. nie będą tych dotacji dostawać także np. uczelnie. Konsekwencją będzie też działanie odwetowe i ograniczenie dla polskich firm dostępu do rynku unijnego ale w populiźmie o takich faktach się nie wspomina - bo po co
Więc te hasła głoszone podczas debat przez PIS brzmią pięknie tylko w praktyce są one nierealizowalne, no chyba, że rzeczywiście pragniemy bardzo się przekonać jak to jest być samemu przeciwko wszystkim , a przepraszam "silna" gospodarka węgierska nam pomoże

))