fialo napisał(a):

Jak wy się kochacie napinać na tą Legię w Internecie to aż przykro czasem czytać.
Zacznijcie sie lepiej zajmować własnym podwórkiem, wyjdzie to z korzyścią dla nas wszystkich..
|
Też jestem tego zdania - trzymajmy się jak najbliżej czuba albo wręcz jeśli tak się ułoży sytuacja wyskoczmy na czoło... potem zima a nuż uda się ściągnąć kogoś niezłego i wtedy.
Oczywiście fortuna kołem się toczy i może być też tak, że nasz fart się skończy i obsuniemy się nieco.
Taktyka Małysza - myślenie/robienie żeby jak najlepszy był następny skok/mecz jest tu chyba najlepszym wyjściem.