wolfy napisał(a):

Obecnie nie stać nas na budowanie takiej drużyny. Pora wrócić do rzeczywistości i zmienić punkt odniesienia - na Widzew.
Na dobrą sprawę - trudno to coś co się u nas odwala nazwać budowaniem. Ot, łapanka.
|
W TME wszystko jest mozliwe. Przysłowiowe Podbeskidzie. Gdyby cały czas grali z takim zębem jak na wiosnę, byliby kandydatem do MP. Bez żadnego budowania.
Ja tylko twierdzę, że nawet jeśli Smuda z takim składem wejdzie na pudło (nie mówiąc o MP) czy zmieści sie w pierwszej ósemce to nie będzie niczego znaczyło. A przede wszystkim nie to, że jest dobrym trenerem.
Oczywiście wszystkie mistrzostwa są czymś z czego należy się cieszyć. Jednak to spotkania z Karabachem czy Żalgirisem weryfikują rzeczywisty wkład trenera i jego pracę.