
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Spotaknie pomiędzy Wisłą a Jagiellonią zakończy się | |||
| Przekonującym zwycięstwem Białej Gwiazdy! |
|
21 | 31,34% |
| Skromnym zwycięstwem Białej Gwiazdy |
|
32 | 47,76% |
| Remisem. |
|
12 | 17,91% |
| Niestety, goście wygrają. |
|
2 | 2,99% |
| Głosujących: 67. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#1
|
|
O w morde, powialo chlodem.
Naprawde nie rozumiem o co sie przypierdalasz. No chyba ze probujesz wyjasnic ze nie jestesmy Bayernem... dla Twojej wiadomosci nigdy nie bylismy i NIGDY nie bedziemy na tym poziomie. Moj drogi co innego potencjal ludzki a co innego to co ten potencjal probuje grac. Jezli Smuda ma byc trenerem na lata to ja chce widziec juz dzis zalazki, podstawy jakiejs mysli w grze gdzie pozniej mozna powymieniac niektore slabsze ogniwa na lepsze i atakowac pierwsza siodemke ![]() 4 klepki i kilka prostych podan nie zmieniaja oblicza tego ze Wisla nadal jest slaba i nadal wedruje na skraju przepasci a trener nie wie za bardzo co ma zrobic vide zmiany - stad rowniez ja nie rozumiem zbiorowych zachwytow nad wczorajsza gra. ![]()
Malinowy król malowanych róż
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#2
|
Do nikogo się nie przypierdalam, a zwracam uwagę na absurdalność jednakowych kryteriów wobec Wisły z relatywnie mocnym składem jak za Maaskanta i tej gdzie piłkarze nie dostają kasy od miesięcy, uciekają jak Wilk z tonącego okrętu, Wisły Smudy. Od obu wymagasz tego samego? MP i awansu do LM? Podobnie jak FraMat oczekujesz pięknej gry od obu zespołów? Rozumiem że te zalążki widziałeś u Probierza i Kulawika po pierwszych 4 meczach? Maaskant też 4 pierwsze mecze nie błyszczał ale trzeba się już na zaś przy.......ić. Powiedz czego się spodziewałeś po grze obecnej Wisły? Stylu? Pięknej gry? Walki? Bo ja przebłyski widzę, i podejrzewam że gdybyśmy mieli lepszy materiał ludzki to mielibyśmy teraz o dziwo 10 punktów przy tym co gramy teraz. ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#3
|
Nikt z obecnej Wisly czy to trener, pilkarze, dyrektor, prezes czy Kapka nie gwarantujaniczegopoza bylejakoscia. I majac te 10 pkt znowu obraz by sie wszystkim zaciemnil. ![]()
Malinowy król malowanych róż
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#4
|
|
Nie wiem jak kolega, ale ja nie...
Od nowego trenera oczekuję: - progresu drużyny w aspektach typowo piłkarskich. Tylko tyle. I aż tyle. Na razie tego nie ma. Jest progres w aspektach pozapiłkarskich takich jak: - bieganie (czasami głupie ale jest), - ambicja (ale do tego nie trzeba piłkarzy) Czy któryś z kibiców, kto zachwycal się wczorajszą Wisłą może wymienić mi już na dziś choć kilka pozytywnych zmian w drużynie na płaszczyźnie typowo piłkarskiej? Chodzi mi o jakies podstawowe elementy taktyczne, ktore wczoraj były obecne w przeciwieństwie do ich braku za Kulawika? Prosze o konkrety. Też chcę sie pozachwycać. Panie Ogryzek: nawet Okocimski może albo głupio biegać po boisku jak banda z podwórka albo realizować pewną taktykę, ustawiać się, wychodzic na pozycję, grac kombinacyjnie, grac jakimiś schematami. Pewnie, że mając słabych technicznie piłkarzy niewiele osiągnie, ale przynajmniej jego bieganie będzie miało jakiś sens i będzie to widoczne. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2003
Skąd: Poznań - emigracja
Offline |
#5
|
2 - gra w obronie całego zespołu, wracanie za przeciwnikiem po stracie (nie tylko w meczu z Legią) 3 - wychodzenie na pozycję / gra bez piłki (nie tylko w meczu z Legią) 4 - gra z klepki (nie tylko w meczu z Legią) Pokaż mi jeden mecz Kulawikowo/Probierzowy gdzie graliśmy połowę tego? |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#6
|
2. gra w obronie to nadal to że szybciej biegamy i wracamy 3. wychodzenia na pozycję nie widziałem wczoraj w ogóle. Gry bez piłki nie widziałem prawie w ogóle. Zawodnik, który byl przy piłce w 99% przypadków musiał podawac do tyłu, bo tam tylko był ktoś nieobstawiony, Jedynymi, ktoremu chciało się pokazywac do gry byli Bunoza i Burliga a kreowac grę pownni byli Chrapek, Garguła, Boguski, Brożek, Małecki. W środku pola nie było komu podawać. Czasami czy to Stiepanovc czy to Garguła trzymali piłkę i czekali na kogoś komu można byłoby podac, z kim można byłoby rozegrac coś do przodu czy w trójkącie. Z reguły nie bylo nikogo. 4. No tak. Kilka razy faktycznie zagrali z klepki. Zachwycam się. Podsumowując: jedynym progresem piłkarskim było wymienienie kilka razy piłki z klepki (no nie wiem, palców jednej dłoni by starczyło na policzenie klepek w ataku, bo klepek w rozgrywaniu od obrony nie ma co liczyć). |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: Łódź
Offline |
#7
|
Forma indywidualna zawodników w defensywie: Głowacki ogromny progres, Bunoza duży progres, Jovanović nadaje się do gry. W efekcie taką obronę można już zostawić sam na sam z przeciwnikiem nie drżąc, że zaraz coś odp*erdolą. Drużyna nie boi się wyjść z własnej połowy nawet w liczbie 7-8 zawodników. Ponadto istnieje jako-taka organizacja gry. Drużyna stara się szybko przechodzić do ataku i wychodzić większą liczbą zawodników (w zeszłym sezonie normą było atakowanie 4 piłkarzami i to, że nikt nie szedł za akcją). Duża waga jest przyłożona do wracania się zawodników do defensywy, czego wyrazem jest choćby ławka dla Sarkiego, który ma z tym problemy. W ofensywie widać, że duża waga jest przykładana do gry bokami i ofensywnych wejść bocznych obrońców. Na razie nie przynosi to efektów, bo: 1. dośrodkowania są słabe 2. środek kiepsko nabiega w pole karne. Ale przede wszystkim widać, że z meczu na meczu jest minimalny, bo minimalny, ale progres. Martwią cały czas bardzo słabe końcówki. Możliwe, że z zawodników jeszcze schodzi zmęczenie. Jeżeli to zaprocentuje w dalszej fazie rozgrywek, to jestem za (na jesieni jest 21 kolejek ligowych, warto pamiętać). Natomiast jeżeli Smuda znowu dociśnie śrubę w przerwie na reprezentację, to będę pierwszym do rzucenia kamieniem. ![]()
Zapraszam na mojego piłkarskiego bloga - Futbol Totalny
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Tarnów
Offline |
#8
|
tezę że forum się zachwyca grą Wisły wymyśliłeś sam. Głosy hurraoptymistyczne są pojedyncze. Większość, w tym ja, widzi progres w grze w stosunku do poprzedniego sezonu ... tyle , tylko tyle Po drugie: Na płaszczyźnie typowo piłkarskiej widać wyraźnie nacisk na grę z pierwszej piłki - naprawdę tyle szybkich akcji na 1 kontakt nie widziałem bardzo dawno. Po trzecie: Dlaczego nie możesz się pozachwycać faktem że nasi piłkarze zap....ją ja nigdy Jesteś gościem "NA NIE" dla tej Wisły więc nikt cię tu nie przekona. Ja nawet się nie łudzę
Ostatnio edytowane przez Grantar : 10.08.2013 o godz. 21:10.
![]()
"W życiu trzeba mieć pasję.... u mnie trafiło na piłkę " - Grantar kibic piknikowy.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#9
|
Skraj przepaści, masz na myśli walkę o utrzymanie? Znowu o tym utrzymaniu, rly? I co, nagle Smuda od razu ma zmienić oblicze zespołu? OD RAZU? Tak jak Kulawik czy tak jak Probierz? No litości. Fajnie chłopaki kopią. 6 pkt w 4 meczach, bez porażki. Nie jest jakoś hiper mega ekstra, ale też nie tak źle, żeby drzeć szaty jak na ten potencjał kadrowy, więc bez jaj. Framat : taktyczne? A w czym? Czy chodzi Ci o asekurację? Czy stałe fragmenty? Czy grę bez piłki / wychodzenie na pozycję? Czy jaki Wisła stosuje pressing i na jakiej wysokości boiska go zaczyna? Czy stoperzy wychodzą wyżej czy niżej? Czy schematy rozegrania piłki do 40 metra przed bramką przeciwnika? Czy ogólne ustawienie taktyczne i wymienność pozycji? Czy rodzaj podań preferowanych (krótkie/długie)? Ogólnie to takie gówniane pytanie zadałeś, z gatunku ciężkich do odpowiedzenia. Gołym okiem widać, że drużyna gra inaczej i ta gra może się podobać. Mnie np. podoba się nasza gra bez piłki. Za Kulawika i Probierza wszyscy stali oprócz tego co miał piłkę i najbliższego. Tutaj widać progres. I tak - to ma wiele wspólnego z bieganiem ;> Tylko z bieganiem mądrym. I może efekty (punktowo) podobne jak w poprzednim sezonie - to jednak gra dużo milsza dla oka. Przez moment (i podkreślam : przez moment) miało się wrażenie, że to ta stara Wisła, co wszystko wygrywała klepie Jagę jak za dawnych dobrych czasów i ciśnie do przodu Szczególnie pierwsze 25 minut no to dla mnie było wow! Szkoda, że później spuścili z tonu. Tak jakoś dawno nie widziałem Wisły spychającej kogokolwiek do tak głębokiej defensywy. Zatęskniłem za tym ![]()
Ostatnio edytowane przez s1mone : 10.08.2013 o godz. 23:10.
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|