bonawentura napisał(a):

|
Księgowość, księgowość i jeszcze raz księgowość - tak się w piłce funkcjonować nie da.
|
niestety księgowość w piłce, jak i w każdej innej działalności jest podstawową.
Generować straty nie można w nieskończoność, ktoś musi pokryć dług. Do tej pory robiła to Telefonika, ale jak wiadomo teraz chyba Telefonika ma większe problemy na głowie niż pompowanie kasy do Wisły Kraków.
Przyszły ciężkie chwile, niedługo będziemy płacili mniej piłkarzom niż sąsiadka z kałuży. I to niestety będzie ta normalność o której tak wszyscy mówimy...ale chyba nie do końca zdajemy sobie z niej sprawę.