piotrek06 napisał(a):

|
O A co do samego Wdowczyka, to ja uważam, że nie powinien dostać drugiej szansy a juz na pewno nie w Wiśle, w mojej opini są przestępstwa które w danym zawodzie całkowicie człowieka przekreślają i takim przestępstwem w sporcie jest korupcja. Tak jak pracownik przedszkola, który okazał sie pedofilem nie powinien otrzymać w swoim zawodzie drugiej szansy, tak trener któremu udowodniono korupcję, nie powinien już więcej trenować.
|
Człowieku, o czym Ty piszesz? W sporcie była jest i będzie korupcja, bo to zjawisko nigdy do końca się nie wypleni. Można ją w znacznym stopniu zminimalizować. Poza tym wieszanie psów na trenerze, który odbył karę, na którą został skazany to kwestionowanie prawomocnych wyroków niezawisłych sądów. Tak gwoli przypomnienia.
Pisząc o trenerach skompromitowanych miałem na myśli skompromitowanie się piłkarskie. Widać, że nie idzie Was przegadać. Nie byłbym tak stanowczy w Waszych osądach. Dawać łapówki nie wolno, nie powinno się. Tym bardziej jej brać, ale zwróccie uwagę na to, że w tej aferze - powtarzam - zostali skazani również SĘDZIOWIE!!! Znamy szczegóły tej sprawy? Akta są odtajnione? Wiadomo jak było? Ja znam relację jednej strony i po niej narazie wnioskuję, że inaczej się nie dało wygrywać, bo sędziowie czekali tylko na danie w łapę. Możecie wyzywać mnie od ćpunów, ale Wasze sofistyczne, ordynarne i pieczołowicie urządzone na tym forum samosądy z wyzwiskami niezbyt dobrze o Was świadczą. Pomimo tego że to forum anonimowe.
Wiśle przydałby się teraz trener bardzo stanowczy, niż ten którego mamy obecnie. Kandydatura Brosza jest dla mnie nieosiągalna na chwilę obecną, bo trener Brosz będzie grał z Piastem w Lidze Europejskiej.
Najlepszy byłby Kazimierz Moskal, ale Moskal nie przyjdzie, bo pokłócił się z Małeckim...