The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Wyświetl wyniki ankiety: Czy Franciszek Smuda wyciągnie Białą Gwiazdę z marazmu?
Tak 398 51,42%
Nie 376 48,58%
Głosujących: 774. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 01.09.2014, 14:39
forthy napisał(a):Wyświetl post
Burliga natomiast : "W Bydgoszczy nie zagra Arkadiusz Głowacki. Czuje się pan na siłach, żeby wejść na jego miejsce?
- Zobaczymy, jak trener to ułoży. Według mnie pewnie wskoczy Michał Czekaj. "

Sam jestem ciekawy jak Franz to ułoży.
tu nie ma nawet żadnej zagadki, zagra Czekaj, tak jak zresztą grał w sparingach przedsezonowych

choć to Żemło jest zdolniejszy i ma stabilniejszą formę, co widać choćby po meczach rezerw. Tylko doświadczenia ma mniej, jednak po takich babolach jakie prezentuje Czekaj, nie wiem czy to jest najważniejsze...

a jeśli tak Smuda postawi na Żemłe, to mnie miło zaskoczy. Stawiam na to jednak 0-5% szans
Odpowiedz cytując
gypsy
Senior Member
 
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 04.09.2014, 12:43
Franciszek Smuda ustawił Wisłę Kraków jak kadrę i Lecha Poznań

sport.pl napisał(a):
W rok trener krakowian przeprowadził w grze niemal rewolucję. Kiedyś za wszelką cenę bronił swojej bramki, dziś atakuje ponad połową zespołu.

Do pierwszego meczu poprzedniego sezonu Wisła przystąpiła w ustawieniu, które w porównaniu z dzisiejszym było niemal ultradefensywne. W środku pola zagrał duet Michał Nalepa - Ostoja Stjepanović, a z przodu trener Franciszek Smuda postawił na czterech ofensywnych pomocników.

Jak wygląda to dzisiaj? - Mamy dwóch obrońców, pięciu napastników - uśmiecha się szkoleniowiec i dodaje, że dla niego ustawienie nie ma większego znaczenia. Współczesna piłka nożna wymaga bowiem wszechstronności. - Każdy dziś musi atakować i bronić - mówi.

Smudzie udało się znaleźć na boisku miejsce dla Pawła Brożka, Semira Stilicia, Łukasza Garguły, Rafała Boguskiego czy Macieja Jankowskiego, a do tego polecił bocznym obrońcom włączać się do ataku.

Wisła gra bardziej ofensywnie i potwierdzają to statystyki. W porównaniu z pierwszymi siedmioma meczami poprzedniego sezonu oddaje więcej strzałów (teraz średnio 17, wcześniej 11), częściej też dośrodkowuje (21, 17).

Przede wszystkim jednak zdobywa więcej bramek. Na tym samym etapie poprzedniego sezonu wiślacy strzelili dziewięć, teraz mają ich już 14.

Wisła teraz częściej utrzymuje się przy piłce, ale różnica jest niewielka. Rok temu zespół Smudy posiadał piłkę przez 49,9 proc. czasu gry, a teraz przez 51,7 proc.

Smudzie po roku udało się stworzyć drużynę, która gra tak jak jego najlepsze zespoły. - Przede wszystkim zawsze wymagał agresywnej gry. Nie lubił też wybijania piłki na oślep i stawiał na kombinacyjną grę opartą na krótkich podaniach - wylicza Tomasz Łapiński, kapitan Widzewa Łódź z pierwszej kadencji trenera w klubie z al. Piłsudskiego.

- Graliśmy bardzo wysoko. Nauczył nas pressingu, czyli naciskania przeciwnika już na jego połowie i odbierania piłki - mówił z kolei Tomasz Frankowski.

Taka ofensywna gra przyniosła Smudzie trzy mistrzostwa Polski. Ostatnie w 1999 roku. O najwyższe cele miał się bić w Lechu Poznań. Zajmował nawet pierwsze miejsce w tabeli, ale po tytuł ostatecznie nie sięgnął.

To właśnie z drużyną z Wielkopolski Smuda ostatni raz był liderem ekstraklasy. Było to 11 kwietnia 2009 roku. Szkoleniowiec wrócił tam dopiero teraz, bo po siedmiu kolejkach to Wisła patrzy z góry na konkurencję.

Dobra gra Lecha wywindowała trenera do najważniejszej roli w polskiej piłce: selekcjonera reprezentacji. Choć powszechnie kadencja Smudy uznawana jest za nieudaną, to jednak słychać było pochwały. - Lubię tę drużynę i jej grę - mówił o polskiej kadrze James Richardson, dziennikarz brytyjskiego "Guardiana".

Także UEFA w raporcie technicznym po Euro zwróciła uwagę na kilka kluczowych elementów w grze Polski. Wśród nich było szybkie przejście do ataku, wysokie tempo i walka do samego końca.
Odpowiedz cytując
PiVoSH92
Senior Member
 
 
Od: 06.2014
Skąd: Podkarpacie (ciemna dupa Polski)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 04.09.2014, 16:34
Wenger nigdy nic nie osiągnął tak naprawdę, a Smuda gdzie się za robotę nie zabrał (poza kadrą i tym krótkim epizodem w Niemczech) to robił wyniki - czy to w Łodzi, w Poznaniu czy Warszawie.
Odpowiedz cytując
IncognitoTSW
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 04.09.2014, 16:39
PiVoSH92 napisał(a):Wyświetl post
Wenger nigdy nic nie osiągnął tak naprawdę, a Smuda gdzie się za robotę nie zabrał (poza kadrą i tym krótkim epizodem w Niemczech) to robił wyniki - czy to w Łodzi, w Poznaniu czy Warszawie.
A co w Poznaniu wygrał?
Odpowiedz cytując
R33
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 04.09.2014, 22:34
IncognitoTSW napisał(a):Wyświetl post
A co w Poznaniu wygrał?
Puchar Polski + dobra gra w UEFA (a to nie było częste na owe czasy w przypadku polskich drużyn).

wiesniak84 napisał(a):Wyświetl post
Oczywiscie, ze tak. Jakby Wisla swego czasu na takich zasadch do LM startowala to by przez ostatnie 15 lat z 10 razy w LM grala. I to nie wiek trenerow tylko doswiadczenie w zawodzie.
Na jakich zasadach? Przecież z Widzewem Smuda awansował na starych zasadach, było szczęście w losowaniu, no ale Wisła też raz miała Anderlecht. Wisła jakoś na starych zasadach nie dostała się do LM ani razu (no może poza feralnym meczem z PAO :( ).

wiesniak84 napisał(a):Wyświetl post
Skoro dla Ciebie prawda jest smieszna to juz nie wnikam. Janasa zatrudnijmy bo on nawet wyszedl z grupy w LM 20 lat temu. Ja sie nie przypierdalam bo nie mam do czego Smuda nic pozytywnego nie zrobil ani nie osiagnal od 20 lat.
To kto osiągnął? Janek Urban? Skoro uważasz, że zdobycie 3 mistrzostw Polski, gry w LM (2 zespołom się to tylko udało), dobrej gry w UEFA z Lechem, bycia selekcjonerem reprezentacji Polski, kilku pucharów krajowych + paru pudeł w ekstraklasie to nic pozytywnego to sorry chłopie, ale najzwyczajniej w świecie pier*olisz. (oczywiście odnoszę się do tego co napisałeś)

wiesniak84 napisał(a):Wyświetl post
Wisla gra dobrze to znaczy kiedy? Bo z tego co pamietam 5te miejsce mielismy sezon temu no chyba, ze to jako sukces traktujesz. To juz Kulawik tylko 2 miejsca gorsze zajal bez Brozka i Stilicia. Mi chodzi tylko o to, ze w naszej skopanej byle kaleka trenerska moze odnosic sukcesy w odpowiednim klubie.
Nie widzisz poprawy między grą Wisły od czasu kiedy przyszedł Smuda? Zwróć uwagę jak Wisłę skazywano na porażkę choćby latem 2013, a gdyby odpowiedniej pewne rzeczy rozegrać (w czym dużo zawinił Bednarz chociażby robiąc konflikt z kibicami) to wg mnie pierwsza trójka by była na bank. Pomijam fakt, że pewnie taki Stilić przyszedł tutaj ze względu na Smudę.

wiesniak84 napisał(a):Wyświetl post
Uwazasz, ze jest dobrym trenerem czy mial dobyrch kopaczy w formie vide Meliksony, Genkowy i reszta zaciagu.
No ale to tak to każdy przypadek i sezon musiałbyś rozpatrywać osobno. Każdemu trenowi może się trafić eksplozja talentu piłkarzy (przykładowo w 2003 Kasperczakowi).



Od razu dodam. Sam byłem przeciwnikiem Smudy jak do nas przychodził rok temu. Póki co nie wiem jak go ocenić, bo jednak sporo wad ma, chociażby pozaboiskowych nawet bardziej w jego przypadku jestem na nie. Jednak posta napisałem bo nie lubię jak ktoś się dopier*ala na siłę byleby się dopier*olić..
Ostatnio edytowane przez R33 : 04.09.2014 o godz. 22:42.
Odpowiedz cytując
arti
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 04.09.2014, 17:58
PiVoSH92 napisał(a):Wyświetl post
Wenger nigdy nic nie osiągnął tak naprawdę, a Smuda gdzie się za robotę nie zabrał (poza kadrą i tym krótkim epizodem w Niemczech) to robił wyniki - czy to w Łodzi, w Poznaniu czy Warszawie.
Ale dałeś do pieca
Oczywiście wszystko co poniżej jest niczym w porównaniu z wielkimi sukcesami takimi jak 2 x MP i awansem do grupy LM z Widzewem...
Szacunek dla Franka szacunkiem, ale nie wygłupiajmy się

Monaco
Zwycięzca
Wicemistrz Nagoya Grampus
Zwycięzca Wicemistrz Arsenal
Zwycięzca

Wicemistrz
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 04.09.2014, 16:40
Ale ja doceniam klasę Smudy! W naszych realiach to bardzo dobry trener (trochę sparciały... zanadto konserwatywny), ale tak jak piszę po raz 7, może 8, my nie mamy na ten moment fundamentu na robienie wyniku, szczególnie w oparciu na piłkarzach po 30 na których nie możemy zarobić. Obym się pomylił, ale jeśli nic się nie zmieni w zimie (finansowo) to robienie wyniku będzie jak zwykle do rundy finałowej, gdzie z braku kasy odpuścimy ostatnie mecze byle nie grac w pucharach na które nas nie stać. Tak jak to miało miejsce w poprzednim sezonie.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 04.09.2014, 17:34
wszystkim madrym proponuje wrocic do pierwszej strony tematu. czyta sie milo

mozna dowiedziec sie m.in ze Burliga w 2 lidze by sie nie złapał a Chrapek to słaby pilkarz jest. No i ze Stolarski ma papiery na granie ktorych to Burliga nie posiada i jest najgorszy w lidze

No i wiadome, ze gorzej niz Smuda juz nie bedzie
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując
wiesniak84
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 04.09.2014, 19:36
hehe a jakiez to sukcesy ma Smuda? To juz Janek Urban ma lepsze osiagniecia
Odpowiedz cytując
silver03
Senior Member
 
 
Od: 05.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 04.09.2014, 20:04
wiesniak84 napisał(a):Wyświetl post
hehe a jakiez to sukcesy ma Smuda? To juz Janek Urban ma lepsze osiagniecia
Czy ja wiem...

Smuda:
Faza grupowa LM: 1996/1997 (Widzew Łódź)
1/16 Pucharu UEFA: 2008/2009 (Lech Poznań)
MP: 1995/1996 (Widzew Łódź), 1996/1997 (Widzew Łódź), 1998/1999 (Wisła Kraków)
PP: 2008/2009 (Lech Poznań)
Super Puchar Polski: 1996 (Widzew Łódź), 2001 (Wisła Kraków)
II miejsce Ekstraklasa: 1994/1995 (Widzew Łódź)
III miejsce Ekstraklasa: 2005/2006 (Zagłębie Lubin), 2008/2009 (Lech Poznań)


Janek:
MP: 2012/13, 2013/14 (Legia)
PP: 2007/08, 2012/13 (Legia)
Super Puchar Polski: 2008 (Legia)


"Wszystko było zrobione rodzinnie, a rodziny nie powinno mieszać się z pracą zawodową" - Henryk Kasperczak
Odpowiedz cytując
wiesniak84
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 04.09.2014, 20:08
Smuda trenerem 31 lat, Urban 10. Poza tym wicemistrzostwo i trzecie miejsce w naszej skopanej uwazasz za sukces? Z Widzewem w 94? Z Lechem w 2009?
Odpowiedz cytując
silver03
Senior Member
 
 
Od: 05.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 04.09.2014, 20:13
wiesniak84 napisał(a):Wyświetl post
Smuda trenerem 31 lat, Urban 10. Poza tym wicemistrzostwo i trzecie miejsce w naszej skopanej uwazasz za sukces? Z Widzewem w 94? Z Lechem w 2009?
Dane skopiowałem po prostu z wiki jak leci.

Co ma do tego wiek trenerów? Pytałeś o sukcesy, więc masz na tacy. Widać, że Janek może póki co buty czyścić Franzowi.

P.S. W sumie faza grupowa LM się nie liczy bo to było dawno i w ogóle nieprawda?


"Wszystko było zrobione rodzinnie, a rodziny nie powinno mieszać się z pracą zawodową" - Henryk Kasperczak
Odpowiedz cytując
wiesniak84
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 04.09.2014, 20:16
Oczywiscie, ze tak. Jakby Wisla swego czasu na takich zasadch do LM startowala to by przez ostatnie 15 lat z 10 razy w LM grala. I to nie wiek trenerow tylko doswiadczenie w zawodzie.
Odpowiedz cytując
silver03
Senior Member
 
 
Od: 05.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 04.09.2014, 20:23
wiesniak84 napisał(a):Wyświetl post
Oczywiscie, ze tak. Jakby Wisla swego czasu na takich zasadch do LM startowala to by przez ostatnie 15 lat z 10 razy w LM grala. I to nie wiek trenerow tylko doswiadczenie w zawodzie.
Oczywiście wiadome, że chodziło o doświadczenie.

wiesniak84 ale to jest już takie przypierd.ala.nie się byle nie wyszło, że Smuda coś tam pozytywnego zrobił/osiągnął. Pytanie o sukcesy.. bach Franek ma lepsze... a nie bo on ma większy staż i doświadczenie to się nie liczy... grał w LM.... bach może i grał, ale gdyby nie sramto i dupanto, więc nie liczy się ... Wisła gra dobrze... bach gra dobrze ale to zasługa Brożka i Stilicia, a nie Smudy. Trochę to śmieszne


"Wszystko było zrobione rodzinnie, a rodziny nie powinno mieszać się z pracą zawodową" - Henryk Kasperczak
Odpowiedz cytując
wiesniak84
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 04.09.2014, 20:53
Skoro dla Ciebie prawda jest smieszna to juz nie wnikam. Janasa zatrudnijmy bo on nawet wyszedl z grupy w LM 20 lat temu. Ja sie nie przypierdalam bo nie mam do czego Smuda nic pozytywnego nie zrobil ani nie osiagnal od 20 lat. Wisla gra dobrze to znaczy kiedy? Bo z tego co pamietam 5te miejsce mielismy sezon temu no chyba, ze to jako sukces traktujesz. To juz Kulawik tylko 2 miejsca gorsze zajal bez Brozka i Stilicia. Mi chodzi tylko o to, ze w naszej skopanej byle kaleka trenerska moze odnosic sukcesy w odpowiednim klubie. Zreszta nie trzeba daleko szukac - byle ogryzek z zachodu Maaskant przyszedl i zrobil mistrza na dzien dobry. Uwazasz, ze jest dobrym trenerem czy mial dobyrch kopaczy w formie vide Meliksony, Genkowy i reszta zaciagu.
Odpowiedz cytując
forthy
Senior Member
 
Od: 08.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 04.09.2014, 23:12
wiesniak84 napisał(a):Wyświetl post
Skoro dla Ciebie prawda jest smieszna to juz nie wnikam. Janasa zatrudnijmy bo on nawet wyszedl z grupy w LM 20 lat temu. Ja sie nie przypierdalam bo nie mam do czego Smuda nic pozytywnego nie zrobil ani nie osiagnal od 20 lat. Wisla gra dobrze to znaczy kiedy? Bo z tego co pamietam 5te miejsce mielismy sezon temu no chyba, ze to jako sukces traktujesz. To juz Kulawik tylko 2 miejsca gorsze zajal bez Brozka i Stilicia. Mi chodzi tylko o to, ze w naszej skopanej byle kaleka trenerska moze odnosic sukcesy w odpowiednim klubie. Zreszta nie trzeba daleko szukac - byle ogryzek z zachodu Maaskant przyszedl i zrobil mistrza na dzien dobry. Uwazasz, ze jest dobrym trenerem czy mial dobyrch kopaczy w formie vide Meliksony, Genkowy i reszta zaciagu.
To, że w tym sezonie Wisła w 7 spotkaniach zagrała więcej pięknych akcji i miała więcej bramkowych bardzo dobrych okazji niż przez całe sezony za Maaskanta czy Kulawika to nie ma dla Cb znaczenia? Dla mnie ma. Za Maaskanta przy potencjale 11ki myślę na podobnym poziomie, a ławka w porównaniu z obecną - bajunia regularnie wygrywaliśmy fartem. Wymęczone zwycięstwa to były, a Maor ciągnął indywidualnymi zrywami. Teraz to mamy więcej pecha niż szczęścia, a zespół gra pięknie dla oka.
Odpowiedz cytując
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 04.09.2014, 22:35
Za Maskaanta to nie tyle chodziło o narodowość piłkarzy tylko o to, że były to głównie zgrane karty.

Wypaleni piłkarze, którzy swoje najlepsze chwile mieli dawno za sobą. Jeszcze w pierwszym sezonie zmobilizowała ich zmiana otoczenia, wizja gry w Lidze Mistrzów - to ich napędzało.

Potem jak Wisła odpadła w eliminacjach zaczął się ekstremalny zjazd. A tacy gracze jak Jaliens, Iliev, Lamey czy Pereiko stanowili ogromne obciążenie dla finansów, a w dodatku nie byli w stanie dać klubowi żadnych aktywów do obrotu - gdyż byli za starzy, żeby ich sprzedać z zyskiem. W dodatku słaba motywacja do gry i bum - środek tabeli. Polacy jeszcze trochę inaczej reagują, bo bardziej się utożsamiają z klubem, szczególnie ci co teraz mają po 20 parę lat. W ich młodości Wisła była bezsprzecznie najlepszą drużyną w Polsce i wielu ma do niej duży sentyment.

Na 'młodych wilkach' z tamtego okresu też Wisła kokosów nie zbiła. Melikson po fatalnym sezonie został puszczony za pareset tysięcy euro co jak na czołowego piłkarza Wisły było kwotą śmieszną.
Na Bunozie, Jovanicu nie zarobiliśmy nic. Na Małeckim coś tam zarobiliśmy ale widać po tym, gdzie jest teraz, że to nie był ten rozmiar kapelusza. Miał jeden sezon konia. I tyle. Chavez i Jovanovic do teraz zajmują nasze listy płac. Ten pierwszy nie potrafiąc grać w piłkę niszczyłby całą naszą grę od tyłu, a jedyny, który potrafił zagwarantować stabilny wysoki poziom piłkarz z tej długiej wyliczanki zachorował na bardzo poważną chorobę i do teraz nie wiadomo czy jeszcze wróci do piłki.

Patrząc na to jak perspektywiczny mieliśmy zespół wtedy, a teraz jestem dużym optymistą. Fajna ofensywna gra, trochę młodych perspektywicznych zawodników. Pozycja lidera ekstraklasy wcale nie na wyrost patrząc na pierwsze kolejki.
Nawet nasze 'dziadki' chcą coś udowodnić. Garguła zapewne chce zdobyć 1 mistrzostwo Polski na murawie. Brożek chce udowodnić, że jego nieudany pobyt za granicą był tylko wypadkiem po pracy, w dodatku motywuje go klub 100. Głowacki nie odpuszcza bo taki ma charakter. Boguski też chce wrócić do tego co grał kiedyś. Wisła jest zmotywowana i posiada moim zdaniem odpowiednie proporcje rutyny i młodości. To co niektórzy chcą może zachwiać tą równowagę - na młodych przyjdzie czas. Sezon jest długi, ławka krótka.

PS. Zaryzykuję tezę, że jakby była dłuższa ławka to wcale nie jest powiedziane, że nie walczylibyśmy o mistrzostwo. Myślę, że mielibyśmy na nie duże szanse.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 04.09.2014 o godz. 22:41.
Odpowiedz cytując
wiesniak84
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 04.09.2014, 23:08
Zaraz, zaraz to posiadanie swojego zdania to juz dopierdalanie sie na sile? Smuda jest dla mnie chujowym trenerem i tyle.
Odpowiedz cytując
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 06.09.2014, 00:13
wiesniak84 napisał(a):Wyświetl post
Zaraz, zaraz to posiadanie swojego zdania to juz dopierdalanie sie na sile? Smuda jest dla mnie chujowym trenerem i tyle.
No bo się nie znasz.

On jest zajebistym trenerem i mocno średnim selekcjonerem
Różnica jest zasadnicza.

Jak tylko ktoś inny będzie Smudzie wybierał piłkarzy i kazał mu ich trenować to będzie dobrze

Ja ogólnie jestem ciekaw jak zagramy po przerwie na reprezentacje, bo nasze mecze po tego typu przerwach z reguły wyglądały miernie.

Marzy mi się wygrana z Zawiszą, a potem Legią i tak z 6 pkt. przewagi. Ale by się warszawskie pismaki obsrały. A powiem, że jest to scenariusz dość realny, zważywszy, że Zawisza jest najgorzej grającą drużyną naszej ligi w tym sezonie, a z Legią gramy u siebie
Ale znając życie z Zawiszą wtopimy albo zremisujemy (bo my lubimy sobie utrudniać), a potem Legii włożymy trójkę. Tak obstawiam - może nos mnie myli, ale coś czuję, że w końcu pęknie ten warszawski balon. Tak samo czuje, że z Zawiszą damy dupy po całości
Ostatnio edytowane przez s1mone : 06.09.2014 o godz. 00:21.
Odpowiedz cytując
arti
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 06.09.2014, 05:57
s1mone napisał(a):Wyświetl post
No bo się nie znasz.

On jest zajebistym trenerem i mocno średnim selekcjonerem
Różnica jest zasadnicza.

Jak tylko ktoś inny będzie Smudzie wybierał piłkarzy i kazał mu ich trenować to będzie dobrze

Ja ogólnie jestem ciekaw jak zagramy po przerwie na reprezentacje, bo nasze mecze po tego typu przerwach z reguły wyglądały miernie.
Więc co się stało wiosna?
Odpowiedz cytując
serek.c2
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 06.09.2014, 09:12
s1mone napisał(a):Wyświetl post
No bo się nie znasz.

On jest zajebistym trenerem i mocno średnim selekcjonerem
Różnica jest zasadnicza.
No tak, Ty jesteś za to fachowcem i się znasz

Ten zajebisty trener nie potrafił zdobyć mistrzostwa prowadząc Legię czy Lecha. Ten zajebisty trener nie potrafił tego zrobić prowadząc kolejny raz Wisłę... Kiedy On w ogóle ostatnio odnotował jakiś sukces?

Smuda robi teraz dobrą robotę, ale nie przesadzajmy z tą jego "zajebistością", bo wad ma jeszcze więcej niż zalet.
Odpowiedz cytując
darean
Senior Member
 
Od: 10.2013

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 06.09.2014, 09:54
serek.c2 napisał(a):Wyświetl post
No tak, Ty jesteś za to fachowcem i się znasz

Ten zajebisty trener nie potrafił zdobyć mistrzostwa prowadząc Legię czy Lecha. Ten zajebisty trener nie potrafił tego zrobić prowadząc kolejny raz Wisłę... Kiedy On w ogóle ostatnio odnotował jakiś sukces?

Smuda robi teraz dobrą robotę, ale nie przesadzajmy z tą jego "zajebistością", bo wad ma jeszcze więcej niż zalet.
Przypomnij sobie Kto ostatni wprowadził polski zespół do LM i kto z Lechem Poznań świętował największe sukcesy w Lidze Europejskiej oraz to dzięki Komu w ostatnim sezonie nie było spadku...
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23
Stary 06.09.2014, 11:34
serek.c2 napisał(a):Wyświetl post
No tak, Ty jesteś za to fachowcem i się znasz

Ten zajebisty trener nie potrafił zdobyć mistrzostwa prowadząc Legię czy Lecha. Ten zajebisty trener nie potrafił tego zrobić prowadząc kolejny raz Wisłę... Kiedy On w ogóle ostatnio odnotował jakiś sukces?.
Smuda nie mógł zdobyć mistrzostwa ani z Legią, ani z Lechem bo w tym czasie Wisła zdobywała mistrzostwo i była zdecydowanie najsilniejszym klubem w Polsce. To tak w gwoli ścisłości.

A gdy Smuda przejął 2 raz Wisłę, to były czasy gdzie wystarczyła 1-2 porażki i Pan Cupiał zwalniał bez mrugnięcia okiem. Tak pracę straciło zresztą kilku innych trenerów w Wiśle, który na to nie zasłużyli.

łatwo się rzuca tekstami: nie zdobył mistrzostwa! trudniej powiedzieć: dzięki że uratowałeś Wisłę w najtrudniejszym od 15 lat okresie. Ja co do tego nie mam wątpliwości. Tak samo jak nie mają osoby mądrzejsze ode mnie z Prezesem Ludwikiem Miętta-Mikołajewiczem na czele.

A Pan Kulawik w przeciwieństwie do Smudy miał kim jeszcze grać. Smuda musiał tak naprawde sam sobie zrobić graczy do drużyny. Odbudować Głowę, Boguskiego czy Gargułę. Gdyby nie Smuda nie było by teraz w klubie Stillicia, Sadloka, Dudki, a może i Brożka. Za to gwiazda Patryka Małeckiego świeciła by najbardziej.

Smuda może ma więcej wad niż zalet, ale to mu nie przeszkadza i tak być obecnie najlepszym polskim trenerem. Wolę takiego trenera, niż młodego zdolnego Probierza czy Kulawika, ani zagranicznego celebrytę Maaskanta.
Odpowiedz cytując
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 06.09.2014, 14:46
serek.c2 napisał(a):Wyświetl post
No tak, Ty jesteś za to fachowcem i się znasz
Nie uważam się za fachowca, ale za to jestem niezłym obserwatorem.

Smuda wiele razy mając dobrych zawodników źle wybierał. Nie potrafił oszacować talentu danego piłkarza, jego możliwości. Dlatego między innymi w kadrze sobie nie poradził. Dlatego jak ma dużo piłkarzy do dyspozycji to niekoniecznie dobrze wybierze.

serek.c2 napisał(a):Wyświetl post
Ten zajebisty trener nie potrafił zdobyć mistrzostwa prowadząc Legię czy Lecha. Ten zajebisty trener nie potrafił tego zrobić prowadząc kolejny raz Wisłę... Kiedy On w ogóle ostatnio odnotował jakiś sukces?
Nie żartujmy. Jak Smuda prowadził Legię to Legia była wtedy lata świetlne za Wisłą Tak samo jego Lech był w cieniu Wisły. Zawsze był chwalony za ładną ofensywną grę i wyniki. Selekcjonerem nie został przecież za ładne oczy.

Teraz robi wynik ponad stan mając do dyspozycji niewielką ilość piłkarzy. Widać, że potrafi przygotować tych chłopaków do gry na ich najwyższym poziomie. Odpowiednio ich zmotywować, dać im power do gry.


serek.c2 napisał(a):Wyświetl post
Smuda robi teraz dobrą robotę, ale nie przesadzajmy z tą jego "zajebistością", bo wad ma jeszcze więcej niż zalet.
Jak każdy człowiek ma wady, w oczy kłują dwie. Pierwsza - nie koniecznie dokonuje trafnych wyborów, nie ufa zmiennikom. Jak kogoś sobie usra w głowie to on będzie grał choćby był zupełnie bez formy albo oddychał rękawami. Druga - jego pijar i wizerunek. Wysławia się jak menel, ma zero prezencji w mediach, wali takie kocopoły, że potem się go cytuje latami ze śmiechem.

Potrafi jednak zajebiście wytrenować piłkarza, wyciągnąć z niego maksimum. Dotrzeć do jego psychiki, co nie jest wcale łatwe. Potrafi też stworzyć odpowiednią atmosferę w zespole. Do tego jego drużyny taktycznie prezentują styl bardzo cieszący oko - każdy kibic, który ceni taką piłkę musi cenić również Franza.

Także podtrzymuje. Zajebisty trener i motywator. Mocno średni / słaby selekcjoner.
Jak mu tylko ktoś inny co ma oko będzie podsuwał piłkarzy to powinno być dobrze.

A twoje prześmiewcze teksty to sobie w buty wsadź, bo ewidentnie nie potrafisz czytać ze zrozumieniem :( :( :(
Ostatnio edytowane przez s1mone : 06.09.2014 o godz. 15:01.
Odpowiedz cytując
serek.c2
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 06.09.2014, 15:14
s1mone napisał(a):Wyświetl post
Nie uważam się za fachowca, ale za to jestem niezłym obserwatorem.
Ty tak twierdzisz, kto inny może mieć inne zdanie - nie sądzisz?

s1mone napisał(a):Wyświetl post
Nie żartujmy. Jak Smuda prowadził Legię to Legia była wtedy lata świetlne za Wisłą Tak samo jego Lech był w cieniu Wisły. Zawsze był chwalony za ładną ofensywną grę i wyniki. Selekcjonerem nie został przecież za ładne oczy.
Legia była lata świetlne za Wisłą... Szybko w takim razie stratę nadrobili, bo już w 2002 roku zostali mistrzem Polski. Kto był od początku sezonu 2001/2002 (mistrzowskim dla Legii, która była wg Ciebie lata świetlne za nami) trenerem Wisły, przypomnisz?

s1mone napisał(a):Wyświetl post
Teraz robi wynik ponad stan mając do dyspozycji niewielką ilość piłkarzy. Widać, że potrafi przygotować tych chłopaków do gry na ich najwyższym poziomie. Odpowiednio ich zmotywować, dać im power do gry.
I z tym po części się zgadzam (szczególnie jeśli chodzi o motywację, choć sam nie wiem jak to możliwe przy intelekcie i problemach z wysławianiem się Smudy...), nigdzie nie napisałem, że jest inaczej. "Wynik" jednakże jest na koniec sezonu a nie w jego trakcie. A ten w zeszłym sezonie był niewiele lepszy niż dwa lata temu...

s1mone napisał(a):Wyświetl post
bo ewidentnie nie potrafisz czytać ze zrozumieniem :( :( :(
Oczywiście mistrzu
Odpowiedz cytując
ABGwislakABG
Senior Member
 
 
Od: 06.2009
Skąd: kmwtw

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 04.09.2014, 23:15
Podniecacie sie tym liderowaniem. Gramy do momentu 1, max 2 kontuzji. Ławki nigdy nie mieliśmy, tylko żelazne jedenastki były mniej kontuzjogenne i roz*....iały lige dostatecznie wcześniej.

Wątek wcześniej- za wszystkie próby el.do LM mieliśmy 2 razy tak naprawdę szanse- 1 z Anderlechtem, 2 z PAO. Z pierwszymi został rozjebany kręgosłup drużyny (sprzedaż Szymkowiaka do Trabzonu), w 2 kontuzje (Błaszczu ze złamaną nogą), Engel (że wcześniej wspomniany grał na prawej obronie) i jebany Riley.

No i Levadia. Trzy. Tyle też nie wiadomo (bo nie mam siły obecnie sprawdzać rankingów ówczesnych, losowanie, rozstawienie- te sprawy) na kogo byśmy trafili w 3 i 4 rundzie.

Lenczyk w 2011 wziął Śląska z przedostatniego miejsca samym za.......em awansował go na vicemistrza. To tak jakby niektórzy zapomnieli jak "zajebista" jest nasza t mobile "ekstra" klasa.

Cytat:
Szkoda, że przeważnie gdybasz
O właśnie. Grono osób pisało o tym, że gdyby nie te 5mln pln za Chrapka to nie dostalibyśmy licencji. Z chęcią bym to skonfrontował.

Cytat:
To, że w tym sezonie Wisła w 7 spotkaniach zagrała więcej pięknych akcji i miała więcej bramkowych bardzo dobrych okazji niż przez całe sezony za Maaskanta czy Kulawika to nie ma dla Cb znaczenia? Dla mnie ma. Za Maaskanta przy potencjale 11ki myślę na podobnym poziomie, a ławka w porównaniu z obecną - bajunia regularnie wygrywaliśmy fartem. Wymęczone zwycięstwa to były, a Maor ciągnął indywidualnymi zrywami. Teraz to mamy więcej pecha niż szczęścia, a zespół gra pięknie dla oka.
Maaskantowi co Maaskantowe, Smudzie co Smudowe. Mecz ze Śląskiem sobie przypomnij. Nie dziwie się, że biorąc pod uwagę grę w tym meczu, a rezultat końcowy roz.......iło mu psychikę, mentalność i ukształtowało późniejsze ustawienie i polecenia.

Nie ma czegoś takiego jak regularne zwycięstwa fartem. Jeżeli coś powtarza się więcej niż 1-2 razy to już nie jest fart, tylko umiejętność.
Ostatnio edytowane przez ABGwislakABG : 04.09.2014 o godz. 23:21.
Anty PO-PiS!!!
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 05.09.2014, 07:08
ABGwislakABG napisał(a):Wyświetl post
P
Wątek wcześniej- za wszystkie próby el.do LM mieliśmy 2 razy tak naprawdę szanse- 1 z Anderlechtem, 2 z PAO. Z pierwszymi został rozjebany kręgosłup drużyny (sprzedaż Szymkowiaka do Trabzonu), w 2 kontuzje (Błaszczu ze złamaną nogą), Engel (że wcześniej wspomniany grał na prawej obronie) i jebany Riley.

coś Ci się pomyliło bo akurat Szymkowiak grał normalnie z Anderlechtem http://www.90minut.pl/mecz.php?id_mecz=117690
zostal sprzedany 1,5 roku później. Sprzedano wtedy tylko Kosowskiego, zawieszono Uche, odszedł Kuźba i doszedł do tego fakt 0 wzmocnień.
Odpowiedz cytując
rozarian
Senior Member
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 06.09.2014, 10:37
Karherop napisał(a):Wyświetl post
coś Ci się pomyliło bo akurat Szymkowiak grał normalnie z Anderlechtem http://www.90minut.pl/mecz.php?id_mecz=117690
zostal sprzedany 1,5 roku później. Sprzedano wtedy tylko Kosowskiego, zawieszono Uche, odszedł Kuźba i doszedł do tego fakt 0 wzmocnień.
Jeśli chodzi o sprzedaż to prawda, ale to tylko część prawdy. Odejście Kosowskiego (głupota nad głupotami!) spowodowała cały ciąg niekorzystnych wydarzeń. Kalu się zbuntował, bo Kosie pozwolono odejść, a jemu nie. Szukając zastępcy na lewe skrzydło ściągnięto dzika Bensona z Nigerii, który w jakimś gorliwym szale spowodował na obozie w Zakopanem ciężką kontuzję Głowackiego (kolejne potężne osłabienie na Anderlecht).
Dodać do tego już wcześniej kontuzjowanego Cantoro i mamy gotowy klops pucharowy.

Jeszcze zdanko o Smudzie, bo to właściwy temat. Jedno mu trzeba przyznać; nigdy w pucharach nie odpadł z niżej notowanym rywalem. Jestem prawie pewien, że Wisła nie dałaby ciała z Levadią, gdyby był na ławce.
Odpowiedz cytując
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29
Stary 05.09.2014, 00:29
s1mone napisał(a):Wyświetl post
Za Maskaanta to nie tyle chodziło o narodowość piłkarzy tylko o to, że były to głównie zgrane karty.Wypaleni piłkarze, którzy swoje najlepsze chwile mieli dawno za sobą.
Oj nie wszyscy.. Jovanović to co najlepsze miał jak pokazała gra za Smudy, na stoperze, przed sobą .. Małecki czy Wilk starzy nie byli (choć potencjał ich mocno ograniczony był), również Maor to nie był emeryt. Owszem było zmęczenie materiału, ale decydującym czynnikiem byli następni trenerzy, Moskal, Probierz i Kulawik, ten zjazd w dół .. to dokładnie gradacja trenerska. Czyli każdy z tej trójki pracował w Wiśle coraz gorzej.. błędem to było nie utrzymanie kontraktu RM do końca jego trwania i płacenie kilku trenerom naraz.
s1mone napisał(a):Wyświetl post
Potem jak Wisła odpadła w eliminacjach zaczął się ekstremalny zjazd. A tacy gracze jak Jaliens, Iliev, Lamey czy Pereiko stanowili ogromne obciążenie dla finansów, a w dodatku nie byli w stanie dać klubowi żadnych aktywów do obrotu - gdyż byli za starzy, żeby ich sprzedać z zyskiem
Ten zjazd to jak już wspomniałem PMSzkol. A co dali ci piłkarze.. nic takiego ..tylko największe przychody z pucharów europejskich w historii Wisły z czasów T-F. Co do wymieniania piłkarzy.. to warto i wspomnieć , pensje Garguły, który zarabiała tyle co Genkow ..i tu znowu wracam do trenerów.. za PMSzkol. (Moskala, Probierz i Kulawika - sorry że wymieniam ich tyle razy, ale robię to aby uświadomić , gdzie był problem największy), Garguła był piłkarzem niemal zbędnym.. za Smudy nagle zaczął grać.. Pytanie co dałby Wiśle Melikson czy Iliew gdyby miał ich Smuda.. przypomnę że Franz, przy wszystkich swoich wadach, to jednak wzorujący się na niemieckiej szkole trener, a na polskie warunki ma wyniki pozytywne.. Pisze o tym , aby uświadomić niektórym, że ten niby „szrot” naprawdę zdobył MP i naprawdę zarobił kupę kasy w pucharach i nie miał tak kompromitujących porażek jak rok przed nimi z Karabachem, oraz dwa lata wcześniej z Levadią.. Pamiętajmy jaki był punk wyjścia, do MP, kw. do LM i wyjścia z grupy LE.. tym punktem wyjścia była Levadia, Karabach, oraz totalnie wyprzedana cała poprzednia drużyna.. odeszli bramkarz, dalej wszyscy obrońcy, oraz jedyny napastnik ..praktycznie budowano drużynę na zgliszczach, z resztek z zachodu..
s1mone napisał(a):Wyświetl post
Nawet nasze 'dziadki' chcą coś udowodnić. Garguła zapewne chce zdobyć 1 mistrzostwo Polski na murawie
No więc właśnie w tym rzecz.. że potencjał po RM, nie był na 7 miejsca w tabeli .. ale i tu „podziękowanie” dla PMSZkol. .. i znowu wymieniam..Moskala, Probierza, Kulawika, oraz swoje dorzucił tu dla fatalnego klimatu w klubie i Bednarz..jest i sfera finansów..jak nie płacono, to i piłkarzom nie chciało się grać ..Jeszcze raz to powtórzę, to nie kwestia małego potencjału , tylko fatalnych trenerów, stąd te 7 miejsca .. poprzedni sezon to też jednak poprzez wiosnę porażka.. nikt mi nie powie że Ruch miał mocniejszą drużynę, 5 miejsce Wisły to dla mnie też porażka..
s1mone napisał(a):Wyświetl post
Polacy jeszcze trochę inaczej reagują, bo bardziej się utożsamiają z klubem
To mit. Przyjrzyjmy się też tym aktualnym piłkarzom.. czy np. przy Kulawiku , taki nie-Polak Stlilic grałby cokolwiek.. czy tylko snułby się po boisku.. to taki sam przypadek jak Polak - Garguła ..jak grał za poprzedników..a to zaiste Polak przecież, spójrzmy na to co grał duet Głowa – Jova.. gdy grać jeszcze razem mogli.. ..czyli to nie narodowość piłkarzy, tylko jakość trenera, jest tu przyczyną takiej, a nie innej gry. RM, potrafił wyciągnąć z drużyny naprawdę sporo dobrego, gra była brzydka, ale skuteczna, teraz jest ładniejsza, choć w konfrontacji europejskiej coś czuje że mniej skuteczna.., bo taktycznie Wisła gra nieco beztroską piłkę.. ale może Wisła się wzmocni kadrowo i taktycznie też będzie grać lepiej w defensywie i źle i tu nie będzie..
s1mone napisał(a):Wyświetl post
PS. Zaryzykuję tezę, że jakby była dłuższa ławka to wcale nie jest powiedziane, że nie walczylibyśmy o mistrzostwo. Myślę, że mielibyśmy na nie duże szanse.
Tu zgoda ..może nowe otwarcie da nowych sponsorów i kadra się rozszerzy.

Reasumując R. Maaskant , potrafił z rozbitej drużyny zrobić 4-0 z Legią, MP z kolejnych, podobno bardzo słabych piłkarzy /z którą to opinią nie do końca się zgadzam/, oraz takie wyniki w puchatych europejskich, których nie musimy się wstydzić.. A teraz ponownie dobre wyniki robi Franz Smuda.. i te wyniki też szanuję .. a to co było pomiędzy RM i FS, lepiej zapomnieć .. bo tak kończy się zatrudnianie w roli szkoleniowców w Wiśle trenerów bez autorytetu.. no bo jako trenerzy jaki autorytet wnosili do drużyny panowie KM, MP, czy TK. Pytanie czysto retoryczne. Wisła to firma , to klub szczególny, tu trener nie może być z przypadku.

I na koniec, taka refleksja.. co do narodowości .. na polską ligę polscy piłkarze wystarczą, ale aby zrobić dobry wynik w pucharach, potrzeba nam Meliksonów i Stiliciów, albowiem polskich odpowiedników zwyczajnie nie ma, to i szukać trzeba za granicą .. ale o to troszczyć się będziemy po sezonie ..teraz zaś martwmy się aby w ogóle rozszerzyć kadrę i to najlepiej bez znacznego obniżania poziomu I drużyny.
______
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
Nie chodzi o tu i teraz! Chodzi o to za co spłacimy długi i będziemy mieli na pensje między innymi dla Stlica. A jest spora szansa mając dobre pokolenie juniorów że któryś z nich jak dostanie szansę od Smudy to zaskoczy
Co do ogrywania młodych zgoda, Uryga jest na to świetnym przykładem, ..ale co do zarobienia.. to nie tylko na transferach jest to możliwe i konieczne, ale zwłaszcza na wynikach europejskich .. Doprawdy, nie potrafię zrozumieć, że w całym okresie BC w Wiśle tylko 2 razy Wisła grała wiosną w pucharach. Kasa jest i w transferach i w wynikach sportowych, notabene jest tu ścisły związek.

PS. A młodych to w istocie Smuda odkrywa ..gdy odkryć musi, jak z Urygą.
Ostatnio edytowane przez milosz : 05.09.2014 o godz. 00:47.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30
Stary 05.09.2014, 00:54
Niestety, ale jak niektórzy sobie usrają jakiś "talent", to nie ma przebacz. Takimi "talentami" ostatnio byli Klarić, Stolarski, Fryc i Szewczyk. Też były joby na Smudę jak on śmie takich asów na ławce marnować.
Nie wiem, ale może nasz trener zasłużył na odrobinę zaufania? Jakby nie patrzeć, rację w przypadku wspomnianych piłkarzy miał - wówczas nie był to poziom ekstraklasy i nie wiadomo, czy kiedykolwiek będzie on dla nich osiągalny.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 05.09.2014 o godz. 01:00.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:33.