nesta napisał(a):
|
Jeśli to prawda z tymi przygotowaniami i Wisla zafunduje nam na wiosnę nerwówkę w walce o bezpieczny, ligowy byt to Bednarz powinien wyjechac stad na taczkach! Dam sobie reke uciać, że Kulawik to jego autorski pomysl, na zasadzie: "jakos to bedzie, zatrudnijmy kogos najtanszego, bo i tak nie spadniemy, i tak nic nie wygramy". Cupial tylko temu przyklasnal. Kto wie czy jednak Jacus sie nie przeliczyl i nie zrobil blednej kalkulacji, ze Wisla bez problemu utrzyma sie nawet bez trenera. Problem jest duzy, bo zmiana teraz lub w trakce rundy, wiele nie zmieni. Przygotowania najwyrazniej zostaly spieprzone, druzyna rozbita. Trzeba sie doczolgac do czerwca i wierzyc, ze info z Nawalka bylo prawdziwe. Zreszta on sam tego nie dementuje wiec chyba jest cos na rzeczy.
|
Ale, ale... Jeśli Cupiał przyklasnął pomysłowi Bednarza to może on też powinien wyjechać stąd na taczkach? Jak to jest?
Bednarz wykonuje u nas świetnie swoją pracę. Ma on jedno zadanie: cięcie kosztów i maksymalne oszczędności. Ocenianie go z perspektywy wyników sportowych czy siły personalnej zespołu i sztabu trenerskiego to nieporozumienie. Autorstwo dziejącej się w Wiśle degrengolady należy przypisać miłościwie nam panującemu Bogusławowi Cupiałowi. Taki obecnie pomysł na Wisłę ma boss, cóż zrobić. Bednarz tylko to realizuje.
Co do degradacji to choćbyśmy chodzili na rzęsach to Podbeskidzie i Bełchatów nie odrobią 12 punktowej straty do nas. Nie spadniemy. Natomiast w dziedzinie kompromitacji, wstydu czy szargania reputacji Wisły jest jeszcze spore pole do popisu dla naszych zarządców, trenerów i piłkarzy.