|
A co ma stan kadry do tego jak gramy ? W Polonii nie ma wiele lepszej a nie przeszkadza to do skonstuorwania kilku płynnych akcji w meczu i graniu od czasu do czasu z klepy. Jeśli trener nie odpowiada za przygotowanie kondycyjne oraz taktyczne do meczu, to ja w takim razie nie wiem jaka jest odpowiedzialność trenera w Polsce. I co wobec tego należy do jego obowiązków.
Ale sam Mielcarski nic by nie zmienił,bo tu potrzeba zmiany mentalnośc ludzkiej. Także z innego powodu Mielcarski nie ma szans zaistnieć w żadnym polskim klubie, przynajmniej jego wizja. I pewnie dlatego nie wchodził, mimo propozycji, do innych klubów. Otóż Porto zanim osiągnęło to co osiągnęło, w sferze organizacyjnej, pracowało na to latami. A u nas coś co ma trwać dłużej niż 2 lata przerasta możliwości właścicieli polskich klubów. Przy czym już po roku zaczyną się ruchawka. Proponuje nie nakręcać się tym co Mielcarski mówił. My żyjemy w innym świecie, gdzie kluby zblizone do Porto raczje nie powstaną. W ogóle u nas się uprawia inny sport a organizacyjnie to jesteśmy gdzieś pomiędzy Afryką a Azją.
Najgorsze jest to iż nie widzę na tą chwilę w lidze zespołu, z którym moglibyśmy wygrać kopiąc się tak a nie inaczej.
Ostatnio edytowane przez Marszałek : 16.09.2012 o godz. 14:24.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|