nesta napisał(a):

Dziwne, ze nikt nie zwrocil uwagi jeszcze jak Probierz toczy rywalizacje z Bednarzem i stara sie mu pokazac i odpowiedziec gdzie ma i jak ocenia jego polityke transferowa. Po pierwszym meczu w ogole przestal stawiac na Sikorskiego, a teraz sprzedajecie mi Kirma i .......icie cos o mocnych skrzydlach to pokaze wam co mamy i wpuscil totalnych debiutantow.
Oczywiscie gadania Jacusia o zgodzie Probierza na te transfery nikt chyba nie bierze powaznie.
edit: ps. @ogr, uprzedziles mnie
|
Nie rozumiem,
Sugerujecie, że Probierz specjalnie przegrał mecz, żeby oberwało się Bednarzowi?
Rozczaruję was: Probierz to Dyzma-bis, o czym pisałem już od 1 marca, a nawet wczesniej, kiedy tylko zaczęły pojawiac się sugestie typu: a może Probierz do Wisły?
ps. Miło jest w końcu czytac w wielu innych postach tego tematu, że moja opina o trenerskim "warsztacie" Probierza, w końcu przestaje byc odosobniona.
Oczywiście.
Sama zmiana trenera nic nie pomoże, jesli nie pójdą za tym działania organizacyjne w kierunku prawidłowego szkolenia młodzieży i sensownej polityki transferowej. Ale trzymanie na ławce nieudacznika pod hasłem "trzeba trenerowi dać czas" to jakiś wielbłąd.
Samo hasło "trzeba trenerowi dac czas" jest mądre, ale musi być spełniony pewien warunek:
Na ławce musimy mieć Trenera a nie wyrób treneropodobny.