
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2006
Offline |
#1
|
|
|
Westersyl napisał(a):
Transfery Valckxa doprowadziły do prawie 100 mln zadłużenia Wisły, czy poprzednie lata gospodarowania klubem? Największy finansową stratę odniosła Wisła teraz, czy wtedy, gdy dzięki Bednarzowi i Skorży odpadała z Lewadią? Zakodujcie sobie wreszcie: transfery Valckxa spłaciły się, bo Ci piłkarze wraz z ich kontraktami, prowizjami etc. kosztowali znacząco mniej niż Wisła pozyskała do budżetu z tytułu ich gry (puchary, MP}. Jeśli mamy teraz problemy, to nie na skutek transferów, tylko przeszacowania frekwencji, dramatycznej sytuacji i zaniedbań w marketingu, oraz całkowitego przegrania przez Bednarza i Probierza rundy wiosennej - to te sprawy nie dały oczekiwanych pieniędzy! Pokazują to wszystkie dostępne wyliczenia włącznie z raportami procentu wydatków na pensje w odniesieniu do budżetu! Valckxowi wyszły transfery Meliksona, Genkowa, Ilieva, Bitona (też dał klubowi więcej kasy niż ów wydał na jego sprowadzenie i grę), Jovanovica, Pareiki, wykupienie Chaveza – wszyscy Ci zawodnicy dali Wiśle ogromny sukces w LE, a także Mistrzostwo Polski! Teraz nieudolny trener i jeszcze bardziej nieudolny dyrektor sportowy sprawiają, że wszystko wygląda coraz gorzej zamiast lepiej, co jest w tej sytuacji normalne. Nieudolność rodzi bowiem porażki i kłopoty, a nie dobre wyniki i skuteczną grę. Rpb_Zombie napisał(a):
![]() ![]()
Tępiciel inkwizycji
|
||
|
|
Guest
|
#2
|
Z grupy zawodników którą wymieniłeś perspektywę zarobienia pieniędzy i jakość sportową na ten moment dał na jedynie Melikson który i tak swoimi występami nie wypromował się do Europy. Najbardziej z całego okresu transferowego żałuje że nie udało się zastąpić własnie Genkova Dvalishvilim, Brożkiem czy innym zawodnikiem potrafiącym grać jak napastnik. Iliev ? Dobry piłkarz jego asysta na Cyprze mogła dam nam milony euro jednak nie jest gwarantem goli czy asyst jak chociażby Andrandina z Pogoni. Strzelam że po sezonie i tak go już nie będzie. Niestety fatalna polityka kontynuowana jest dalej, na prawą lewą obronę przyszedł facet po 30 na rocznej umowie. W lecie znowu poszukiwania lewego obrońcy itd.
Ostatnio edytowane przez westersyl : 08.09.2012 o godz. 16:31.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2006
Offline |
#3
|
![]() Holendrzy zostawiali Wisłę w następującej sytuacji sportowej (moment odsunięcia Valckxa): Mistrz Polski i uczestnik fazy pucharowej LE, po wyjściu z grupy, ćwierćfinalista Pucharu Polski. Najlepsza sytuacja sportowa od lat. To, że potem Bednarz z Probierzem całkowicie rozwalili drużynę i przegrali wszystko, to już nie ich wina. Valckx bardzo dobrze wydał pieniądze - na zawodników, którzy zarobili ich więcej niż kiedykolwiek, którzy odnieśli świetne sukcesy sportowe i którzy mniej kosztowali niż zarobili dla klubu. Wiec o jakiej "perspektywie" Ty mówisz, skoro to już się dokonało? Lamey - przyniósł klubowi więcej niż kosztował, tak samo Biton,Jaliens,Iliev Melikson, Genkow,Pareiko etc. A jeszcze dodatkowo część z nich nadal może być sprzedana za godne sumy (Melikson, Genkow, Jovanovic, Chavez). Przy lepszym trenerze i mądrzejszym dyrektorze sportowym znów też mogliby wygrać ligę, dając klubowi kolejne pieniądze. ![]()
Tępiciel inkwizycji
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit
Offline |
#4
|
a podniecanie się Edim to w ogóle paranoja ;-) |
|
|
|
ANAJNARAB
Od: 05.2004
Skąd: od siebie
Offline |
#5
|
to tak trochę dla ochłodzenia głów ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#6
|
|
Chcesz powiedziec,ze 2010(nie liczac poprzedniich strat) przyniósł 32239459,60 straty....
Zysk netto wydaje mi sie ,ze jest po odliczeniu kosztów,wiec te zwiazne z wynagrodzeniami i obcymi mozna czytac tylko obrazowo i dla wyliczenia zysku brutto.
Ostatnio edytowane przez Griszka30KR : 07.09.2012 o godz. 14:16.
![]()
Bednarz=Landryna=......
|
|
|
|
Guest
|
#7
|
A w zestawieniu nie ma kolumny przychodów za poszczególne lata od których możnaby odejmować koszty.
Ostatnio edytowane przez arti : 07.09.2012 o godz. 19:14.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2011
Offline |
#8
|
|
Czyli innym słowy Levadia Talinn nas wprowadziła (a raczej znacznie je powiększyła) w bankructwo?, najwieksza strata jest z 2009 czyli sezon z Levadią.
|
|
|
|
Guest
|
#9
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2005
Offline |
#10
|
|
Ale ja nie rozumiem, dlaczego wpadki w pucharach wpędzające nas w zapaść mają świadczyć na korzyść właściciela. Nie rozumiem dlaczego w tym kraju wypadnięcie z Europy oznacza od razu taki za........ Jeżeli ktoś tak zarządza klubem że w zasadzie całe dekady rozwoju są uzależnione od jednego dwumeczu, to... nie chcę rzucać inwektyw.
Jeśli tak było w naszym przypadku, to dla mnie jest to wciąż minus dla Cupiała. Gdybyśmy rozwijali się spokojnie przez te 15 lat, wkład finansowy został rozłożony, a polityka zarówno sportowa jak i finansowa była stabilna i prowadzona z rozsądkiem, w LM gralibyśmy w połowie Cupiałowego panowania. Tak się kończy prowizorka, jest mi bardzo przykro. Pisałem tutaj kilkukrotnie, że w końcówce lat 90. faktycznie wystarczyło sypnięcie dużej kwoty i samo się grało. A to, ze potem Cupiał robił to samo przerzucając piłkarzy i trenerów jak puszki farby na swoim niegdysiejszym straganie, to już tylko i wyłącznie jego wina. Piłkarze skrewili, jak to mówią Anglosasi, big time, ale to się wlicza w ryzyko. To jakiś absolutny skandal że pucharowa porażka powoduje takie domino. Nie miałbym żalu do Cupiała o obecną sytuację i organizacyjny lej po bombie, gdybym miał zapewnienie, że faktycznie przez najbliższe kilka (kilkanaście lat?) lat będziemy samowystarczalni, ale przy rozsądnym, systematycznym i osiągalnym dla Cupiała bez takiego ładunku emocjonalnego ("....a moje piniondze, Valckx zdupcaj na rowerze do Holandii bo nie awansowałeś do LM w ciągu roku kompletowania i zgrywania składu z jednym trenerem") wkładzie finansowym, powoli człapać do czegoś stałego. Ale nie mam podstaw żeby sądzić, że bieżące środki będą inwestowane w dobrego trenera (bo jak pokazuje wiele przypadków nawet z naszego podwórka, dobry trener może mieć kolosalne znaczenie nawet przy dwudziestce wyrobników za grosze) albo chociaż w marketing, nie mówiąc o tak podstawowych rzeczach jak scouting, szkolenie młodzieży albo baza treningowa. Śmieszy mnie też to, jak ludzie rozpisują się o "horrendalnych" zarobkach "aniołków Valckxa". Biorąc pod uwagę przesłanki ku temu, że byli to i tak piłkarze drugiego sortu (Reszczyński...), te zarobki w kontekście kasy zarobionej w LM to gówno. Na warunki beznadziejnej i losowej polskiej ligi - owszem, są to sumy poniekąd spore. Jestem zdruzgotany tym, jak wiele osób tutaj dzieli punkt widzenia z Cupiałem - Liga Mistrzów jak najtaniej i jak najszybciej (w pół roku? rok?). Zbieramy teraz tego gorzkie owoce.
Ostatnio edytowane przez Watts : 07.09.2012 o godz. 21:22.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2008
Offline |
#11
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#12
|
|
Nie miałbym nic przeciwko temu, by Cupiał oddał komuś zarządzanie Wisłą. Najlepiej miastu. Bo na chwilę obecną, to jak mamy się sami utrzymywać, to po co on ma być właścicielem? Co chwila wszystko psuje, a dodatkowo zatrudnia ludzi, którzy psują nam wszystko - Kapkę, Bednarza etc. Tak Wisła nie może funkcjonować. Sami byśmy sobie poradzili.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Skąd: Krk
Offline |
#13
|
Ja jebie. Jak się czyta takie brednie pseudo-ekspertów to normalnie aż mdli. Posłuchaj. Miasto oszczędza na wszystkim, strefę płatnego parkowania rozszerzą za chwilę do Tyńca, w liceach muszą świetlówki wykręcać na korytarzach, żeby zmniejszyć rachunek za prąd, udziały w żydowskim klubiku sprzedają, a Ty myślisz, że lekką ręką wydadzą ileś-dziesiąt milionów złotych rocznie na Wisłę. Gdzie Ty żyjesz gościu? Cupiał jest jaki jest, ale prawda jest taka, że nie ma żadnej gwarancji, że jakiekolwiek inne wyjście będzie lepsze. Być może trend w postępowaniu BC się jeszcze zmieni i znowu sypnie groszem, nikt tego przewidzieć nie może. Wiadomo, że Rada Nadzorcza niechętnie patrzy na jakiekolwiek próby takich działań, i tu bym szukał źródeł oszczędniejszej polityki BC w ostatnim czasie. Dodatkowo takie osoby jak Pilch (prezes Wisły, czy ktoś o tym w ogóle wie Dopóki w zarządzie nie będzie kibico-działaczy, którym zależy na tym klubie, dopóty będziemy dreptać w miejscu niestety. Taka jest moja teza.
Ostatnio edytowane przez fialo : 08.09.2012 o godz. 08:12.
![]()
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly
Listen fucking stars - you're breaking our hearts!! |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#14
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#15
|
Nie wierzę w Bednarza, nie wierzę w Kapkę. Ci ludzie są w klubie po znajomości. I to jest kardynalny błąd w zarządzaniu klubem. Cupiał właśnie jest tak porywczy, że przez 15 lat doskonale można było go poznać. Nie zna się na piłce i zatrudnia pseudodziałaczy. A od wyzywania od pseudo komentujących to Ty nie jesteś.
Ostatnio edytowane przez bonawentura : 08.09.2012 o godz. 00:08.
|
|
|
|
Guest
|
#16
|
Miastu ?! przecież oni by wyssali, rozgrabili nas do końca i spuścili jak najniżej tylko mogą. Rozumiem brakuje Ci igrzysk, fety mistrzowskiej ale myślę, że raczej się utrzymamy. Po dłuższym okresie oceniam, że do tej sytuacji doprowadziły transfery Basałaja i Valckxa. Z punktu ekonomicznego oraz sportowego wyszedł im jedynie JEDEN dobry transfer. Reszta na dłuższą metę nie dała oczekiwanej jakości sportowej. To wszystko zapoczątkował Basałaj bo to za jego prezesury zaczęto dawać kontraktu ludziom pokroju Paljic, Jovanić, Bunoza, Cikos, Wilk następnie Valckx wydawał kasę na Branko Bukhariego Jaliensa oraz słabego Genkova, potem na zwiedzającego gabinety medyczne Jovanovica. Kolejno Bitona i Nuneza, piłkarzy nie wybitnych lecz z perspektywami jednak wykupienie ich było nie możliwe czyli kolejna strata pieniędzy. Iliev ostatnio nie gra lepiej niż Andrandina z Pogoni Szczecin a przypuszczam, że zarabia znacznie więcej. Teraz nie jest lepiej bo Bednarz trwoni złotówki tak samo np na Sikorskiego czy Quioto, nie mającego perspektyw Frederiksena. . Nie wykluczam że Iliev czy Jovanovic jeszcze zaczną dawać tą jakość sportową o którą mi chodzi. Quioto nie jest jeszcze stracony. Szkoda mi bossa bo pozwolił wydawać komuś kasę, która została wydana źle dlatego liczę że Bednarz jak wybierze się na zakupy to zrobi to rozsądnie. Brakuje w tym klubie prezesa, który by to wszystko poukładał i znał się jeszcze na piłce aby nie wydawano pieniędzy na słabych piłkarzy. Kolejna sprawa to nasz dział skautingu... podobno pracują w nim aż trzy osoby.
Ostatnio edytowane przez westersyl : 08.09.2012 o godz. 09:45.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#17
|
Dla mnie Cupiał mógłby zrezygnować. Podałem przykład miasta, bo ktoś tym klubem musiałby zarządzać. Ale niekoniecznie - mógłby to być ktokolwiek inny - ale profesjonalista pełną gębą. Nie musi dokładać pieniędzy, ale ja w bajkę pt. Pan Bednarz i Spółka nigdy nie uwierzę, bo ten człowiek robi wszystko "po łebkach"... |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2005
Offline |
#18
|
I będziemy latać po tej 4 lidze następne 20 lat jak Hutnik, dopóki nie znajdzie się jakiś .......nięty Filipiak czy Wojciechowski śniący nocami o potędze piłkarskiej pod Wawelem. Jako TS Wisła Kraków, będziemy grali conajwyżej na boisku Nadwiślanu, gdyż na wynajem takiego obiektu będzie nas stać. Z kibiców dochody będą mierne, bo jak 20zł na ekstraklasę za drogo, to na 4 ligę każdy popatrzy sobie zza płotu, ewentualnie rzuci symboliczne 2 złote. Byłaby szansa, gdyby każdy z D zadeklarował się pod karą śmierci, że będzie chodził na każdy mecz płacąc 30zł przez najbliższe kilka lat. Wtedy by finanse były dość stabilne i przewidywalne, ale nie jest powiedziane, że stać nas nie będzie na szkolenie młodzieży, chyba że ktoś poprowadzi to charytatywnie, przy pomocy kilku dobrodusznych skautów potrafiących ocenić potencjał młodego zawodnika, jeżdżących po meczach juniorskich w obrębie małopolski. Zresztą do szkolenia młodzieży wcale nie potrzebne są obiekty. Obiektów w Krakowie jest multum! Trzeba tylko pomyśleć co, gdzie, jak i zorganizować to z głową! Wielu jednak chyba snuje zbyt daleko idące wizje, zapominając że sekcja piłkarska to nie koszykówka kobiet, futsal czy hokej, żeby gówniane pieniądze wystarczyły na odniesienie sukcesu na krajowym podwórku! |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2007
Skąd: z pewnej arcyskromnej oprawy
Offline |
#19
|
|
A miasto to jest jakaś forma Zbiorowej Inteligencji? W zasadzie już to kiedyś było: pospołu, zbiorowo, towarzysze.
Postuluję, skoro "zaiste [...]", byście napisali petycję do Towarzysza Jacka. Było Towarzystwo Sportowe, będzie Towarzystwo Jackowe. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ
Offline |
#20
|
|
- - - SZANUJ WŁASCICELA SWOJEGO BO MOZESZ MIEĆ GORSZEGO - - -
Majatek - 1 600 mln PLN... My możemy łamać sobie mózgi a Cupiał i tak będzie robić co uwaza za słuszne. Niech tylko ktos z Polski zagra w LM to zobaczycie jak mu gul bedzie smigał... będzie ciekawie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2009
Skąd: Krynica Zdrój
Offline |
#21
|
Jesteśmy rozpieszczeni erą Cupiała a dziś w konsekwencji rozdrażnieni bo czujemy głód zwycięstw, jak za najlepszych czasów. A pomysł oddania się w ręce miasta odbieram jako żart. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: KRAKÓW(30) OD 1983 NA REYMONTA
Offline |
#22
|
|
Majątek jest w dzisiejszych czasach ( czasach kryzysu ) sprawą względną. Tu nikt nie liczy kasy Bogusia, tylko tzw. "aktywa". Te z kolei nie mają stałej wartości. Są tyle warte, ile ktoś jest w danej chwili za nie zapłacić. Dziś fabryka warta jest milion euro, za tydzień może być warta 100 000 euro, bo społeczeństwo nie ma kasy, by kupować jej produkty...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2005
Offline |
#23
|
|
A ja jestem ciekaw jakby funkcjonowała piłkarska Wisła gdyby nie nasz zły, podły, nikczemny, skąpy właściciel Bogusław Cupiał? Jak by wyglądała ostatnie kilkanaście lat Wisły pod szyldem Towarzystwa Sportowego? Czy tułała by się z braku pieniędzy po dole tabeli, niższych ligach albo zupełnie zniknęła by z mapy piłkarskiej Polski, czy też odwrotnie? Był taki piękny sezon, w którym Wisła rzutem na taśmę utrzymała się po wygranej ze Stomilem Olsztyn...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#24
|
|
i to jeszcze po wizycie na treningu przed meczem, bo chodziły słuchy, że panowie piłkarzyki planowali ten mecz opchnąć
![]()
Jestem diabeł co się zowie i z wiedźmami żyje w zmowie
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Offline |
#25
|
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#26
|
|
Pomysł bonawentury zasługuje na tytuł idiotyzmu dekady...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#27
|
|
Szkoda słów na Ciebie. Jeśli ważne dla Ciebie jest to, że BC jest właścicielem i tylko to, to nie wiem co można nazwać większym idiotyzmem.
Poza tym, ktoś tutaj pisze, że w Wiśle grają najlepiej zarabiający zawodnicy w lidze... i co z tego? Wisła stała się przeżytkiem. Przez brak profesjonalnego podejścia do zarządzania klubem. Nie można przejść obok tego, że w naszym klubie poniekąd panuje komunizm - jest Pan Kapka, który ma tyle wspólnego ze znajomością piłki nożnej, co ja z astronautyką... Ale cóż - ważniejszy jest kryzys i to, że Cupiał nie ma pieniędzy - piszcie więcej takich bzdur. Ja nie uwierzę w ani jedno słowo, dopóki Bednarz nie zostanie zwolniony - przez Pana Cupiała. I pan Kapka... Myślę, że nawet i to byłoby lepsze.
Ostatnio edytowane przez bonawentura : 08.09.2012 o godz. 22:20.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Skąd: Krk
Offline |
#28
|
Ostatnio edytowane przez fialo : 09.09.2012 o godz. 09:08.
![]()
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly
Listen fucking stars - you're breaking our hearts!! |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#29
|
Nie będę miał szacunku do ludzi, którzy na siłę robią coś, na czym się nie znają. Można być dobrym piłkarzem, ale działaczem już beznadziejnym. Można nie być piłkarzem, ale za to nieźle zarządzać klubem. Ale, jako że zostałem już nazwany grafomanem, kimś kto jest zerem, to wybacz, ale to nie źle o mnie świadczy, ale o Tobie. Najgorsze jest to, że większość tego forum wyciąga słowa z kontekstu i nie potrafi zrozumieć czyjegoś przesłania. Najlepiej zniszczyć kogoś swoim ego - cóż takie prawa anonimowego Internetu. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#30
|
|
Nie strasz go, bo zażąda spotkania face to face
![]() Ja z Twoimi słowami się w pełni zgadzam. Stawiam jednocześnie pytanie: skoro klub powinien być oparty o historię i jego tożsamość, dlaczego jego legenda nie może być trenerem lub członkiem sztabu szkoleniowego, a może nią być Pan Kapka? |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|