The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Lemur
Senior Member
 
Od: 09.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 08.09.2012, 13:46
Westersyl napisał(a):
Po dłuższym okresie oceniam, że do tej sytuacji doprowadziły transfery Basałaja i Valckxa. Z punktu ekonomicznego oraz sportowego wyszedł im jedynie JEDEN dobry transfer. Reszta na dłuższą metę nie dała oczekiwanej jakości sportowej.
A Wy dalej powtarzacie te Bednarzowe brednie?
Transfery Valckxa doprowadziły do prawie 100 mln zadłużenia Wisły, czy poprzednie lata gospodarowania klubem?
Największy finansową stratę odniosła Wisła teraz, czy wtedy, gdy dzięki Bednarzowi i Skorży odpadała z Lewadią?
Zakodujcie sobie wreszcie: transfery Valckxa spłaciły się, bo Ci piłkarze wraz z ich kontraktami, prowizjami etc. kosztowali znacząco mniej niż Wisła pozyskała do budżetu z tytułu ich gry (puchary, MP}. Jeśli mamy teraz problemy, to nie na skutek transferów, tylko przeszacowania frekwencji, dramatycznej sytuacji i zaniedbań w marketingu, oraz całkowitego przegrania przez Bednarza i Probierza rundy wiosennej - to te sprawy nie dały oczekiwanych pieniędzy! Pokazują to wszystkie dostępne wyliczenia włącznie z raportami procentu wydatków na pensje w odniesieniu do budżetu!
Valckxowi wyszły transfery Meliksona, Genkowa, Ilieva, Bitona (też dał klubowi więcej kasy niż ów wydał na jego sprowadzenie i grę), Jovanovica, Pareiki, wykupienie Chaveza – wszyscy Ci zawodnicy dali Wiśle ogromny sukces w LE, a także Mistrzostwo Polski!
Teraz nieudolny trener i jeszcze bardziej nieudolny dyrektor sportowy sprawiają, że wszystko wygląda coraz gorzej zamiast lepiej, co jest w tej sytuacji normalne. Nieudolność rodzi bowiem porażki i kłopoty, a nie dobre wyniki i skuteczną grę.
Rpb_Zombie napisał(a):
Ktoś gdzieś tu ostatnio wklejał listę 10 najlepiej zarabiających zawodników ligi i (nie chcę kłamać, nie pamiętam dokładnie) połowa to piłkarze Wisły, ale kogo to obchodzi...
Nieprawda, żadna połowa. I jakie to przepłacenie i horrendalne pensje płaci Wisła zawodnikom, skoro w zeszłym sezonie byliśmy tu wedle niektórych zestawień dopiero na czwartym miejscu, po Legii, Polonii i Lechu, które swoim piłkarzom łacznie płaciły jeszcze więcej? Jakie najwyższe zarobki w lidze mają Wiślacy?
Tępiciel inkwizycji
Odpowiedz cytując
westersyl
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 08.09.2012, 16:24
Lemur napisał(a):Wyświetl post
A Wy dalej powtarzacie te Bednarzowe brednie?

Valckxowi wyszły transfery Meliksona, Genkowa, Ilieva, Bitona (też dał klubowi więcej kasy niż ów wydał na jego sprowadzenie i grę), Jovanovica, Pareiki, wykupienie Chaveza – wszyscy Ci zawodnicy dali Wiśle ogromny sukces w LE, a także Mistrzostwo Polski!
Teraz nieudolny trener i jeszcze bardziej nieudolny dyrektor sportowy sprawiają, że wszystko wygląda coraz gorzej zamiast lepiej, co jest w tej sytuacji normalne. Nieudolność rodzi bowiem porażki i kłopoty, a nie dobre wyniki i skuteczną grę.
Nie chodzi mi o sytuacje ekonomiczną bo na tym się po prostu nie znam. Chodzi mi o to, że sytuacja sportowa, którą zastaliśmy teraz jest w dużej mierze winą Valvkxca i Basałaja, to oni wspólnie pewnie z Kapką i Maasakntem wydali fatalnie pieniądze.

Z grupy zawodników którą wymieniłeś perspektywę zarobienia pieniędzy i jakość sportową na ten moment dał na jedynie Melikson który i tak swoimi występami nie wypromował się do Europy.

Najbardziej z całego okresu transferowego żałuje że nie udało się zastąpić własnie Genkova Dvalishvilim, Brożkiem czy innym zawodnikiem potrafiącym grać jak napastnik.
Iliev ? Dobry piłkarz jego asysta na Cyprze mogła dam nam milony euro jednak nie jest gwarantem goli czy asyst jak chociażby Andrandina z Pogoni. Strzelam że po sezonie i tak go już nie będzie.

Niestety fatalna polityka kontynuowana jest dalej, na prawą lewą obronę przyszedł facet po 30 na rocznej umowie. W lecie znowu poszukiwania lewego obrońcy itd.
Ostatnio edytowane przez westersyl : 08.09.2012 o godz. 16:31.
Odpowiedz cytując
Lemur
Senior Member
 
Od: 09.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 08.09.2012, 17:01
westersyl napisał(a):Wyświetl post
Nie chodzi mi o sytuacje ekonomiczną bo na tym się po prostu nie znam. Chodzi mi o to, że sytuacja sportowa, którą zastaliśmy teraz jest w dużej mierze winą Valvkxca i Basałaja, to oni wspólnie pewnie z Kapką i Maasakntem wydali fatalnie pieniądze.

Z grupy zawodników którą wymieniłeś perspektywę zarobienia pieniędzy i jakość sportową na ten moment dał na jedynie Melikson który i tak swoimi występami nie wypromował się do Europy.
O czym Ty piszesz? Co miał Valckx do transferów robionych przed sezonem 2010/11? Jakie wspólne transfery z Kapką?

Holendrzy zostawiali Wisłę w następującej sytuacji sportowej (moment odsunięcia Valckxa): Mistrz Polski i uczestnik fazy pucharowej LE, po wyjściu z grupy, ćwierćfinalista Pucharu Polski. Najlepsza sytuacja sportowa od lat. To, że potem Bednarz z Probierzem całkowicie rozwalili drużynę i przegrali wszystko, to już nie ich wina.

Valckx bardzo dobrze wydał pieniądze - na zawodników, którzy zarobili ich więcej niż kiedykolwiek, którzy odnieśli świetne sukcesy sportowe i którzy mniej kosztowali niż zarobili dla klubu. Wiec o jakiej "perspektywie" Ty mówisz, skoro to już się dokonało?

Lamey - przyniósł klubowi więcej niż kosztował, tak samo Biton,Jaliens,Iliev Melikson, Genkow,Pareiko etc. A jeszcze dodatkowo część z nich nadal może być sprzedana za godne sumy (Melikson, Genkow, Jovanovic, Chavez). Przy lepszym trenerze i mądrzejszym dyrektorze sportowym znów też mogliby wygrać ligę, dając klubowi kolejne pieniądze.
Tępiciel inkwizycji
Odpowiedz cytując
JrQ-
Senior Member
 
 
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 08.09.2012, 17:20
westersyl napisał(a):Wyświetl post
Nie chodzi mi o sytuacje ekonomiczną bo na tym się po prostu nie znam. Chodzi mi o to, że sytuacja sportowa, którą zastaliśmy teraz jest w dużej mierze winą Valvkxca i Basałaja, to oni wspólnie pewnie z Kapką i Maasakntem wydali fatalnie pieniądze.

Z grupy zawodników którą wymieniłeś perspektywę zarobienia pieniędzy i jakość sportową na ten moment dał na jedynie Melikson który i tak swoimi występami nie wypromował się do Europy.

Najbardziej z całego okresu transferowego żałuje że nie udało się zastąpić własnie Genkova Dvalishvilim, Brożkiem czy innym zawodnikiem potrafiącym grać jak napastnik.
Iliev ? Dobry piłkarz jego asysta na Cyprze mogła dam nam milony euro jednak nie jest gwarantem goli czy asyst jak chociażby Andrandina z Pogoni. Strzelam że po sezonie i tak go już nie będzie.

Niestety fatalna polityka kontynuowana jest dalej, na prawą lewą obronę przyszedł facet po 30 na rocznej umowie. W lecie znowu poszukiwania lewego obrońcy itd.
ciężko sprowadzić młodych, zdolnych za darmo - wyluzuj
a podniecanie się Edim to w ogóle paranoja ;-)
Odpowiedz cytując
KOMINEK
ANAJNARAB
 
 
Od: 05.2004
Skąd: od siebie

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 07.09.2012, 12:57
koniak napisał(a):Wyświetl post
najważniejsze rzeczy jakie można wyciągnąć ze sprawozdań 2005-2010


strata z lat ubiegłych na początek okresu
- 92 547 055,38 (2010)
- 76 191 208,23 (2009)
- 68 820 189,71 (2008)
- 58 501 470,27 (2007)
- 53 153 708,39 (2006)
- 59 853 991,52 (2005)

wszelkie straty są niwelowane przez Telefonike "pożyczkami", o których tu wspomniano i na pewno nie są one oprocentowane na 30%

zysk/ strata netto
1 340 210,76 (2010)
- 16 355 847,15 (2009)
- 7 371 018,52 (2008)
- 6 256 020,44 (2007)
- 5 833 761,88 (2006)
6 700 283,13 (2005)

jak kształtowały się koszty wynagrodzeń (dotyczy zarówno piłkarzy, działaczy i wszystkich zatrudnionych pracowników)

18 600 227,49 (2010)
19 999 704,20 (2009)
18 282 755,27 (2008)
16 461 822,96 (2007)
15 504 469,54 (2006)
13 216 401,18 (2005)

i jeszcze koszty usług obcych, które poważnie obciążają budżet

14 979 442,87 (2010)
13 040 410,13 (2009)
14 284 400,65 (2008)
8 715 419,75 (2007)
10 872 314,66 (2006)
11 197 755,91 (2005)

Jak czytam jak to Cupiał nas rzeźbi, to już nie wiem czy się śmiać czy płakać. Teraz wszelcy spece od finansów mogą się wypowiedzieć i niech mi ktoś wskaże nowego inwestora w Wisłę, który przyjdzie i zacznie dokładać do tego "interesu" tak jak Boguś.

to tak trochę dla ochłodzenia głów
Odpowiedz cytując
Griszka30KR
Senior Member
 
 
Od: 06.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 07.09.2012, 14:12
KOMINEK napisał(a):Wyświetl post
to tak trochę dla ochłodzenia głów
Chcesz powiedziec,ze 2010(nie liczac poprzedniich strat) przyniósł 32239459,60 straty.... ?
Zysk netto wydaje mi sie ,ze jest po odliczeniu kosztów,wiec te zwiazne z wynagrodzeniami i obcymi mozna czytac tylko obrazowo i dla wyliczenia zysku brutto.
Ostatnio edytowane przez Griszka30KR : 07.09.2012 o godz. 14:16.
Bednarz=Landryna=......
Odpowiedz cytując
arti
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 07.09.2012, 18:56
Griszka30KR napisał(a):Wyświetl post
Chcesz powiedziec,ze 2010(nie liczac poprzedniich strat) przyniósł 32239459,60 straty.... ?
Zysk netto wydaje mi sie ,ze jest po odliczeniu kosztów,wiec te zwiazne z wynagrodzeniami i obcymi mozna czytac tylko obrazowo i dla wyliczenia zysku brutto.
Przecież zyski/straty za poszczególne lata masz na górze zestawienia - część 2. 2010 - zysk netto 1,34mln
A w zestawieniu nie ma kolumny przychodów za poszczególne lata od których możnaby odejmować koszty.
Ostatnio edytowane przez arti : 07.09.2012 o godz. 19:14.
Odpowiedz cytując
najm
Senior Member
 
Od: 06.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 07.09.2012, 20:54
Czyli innym słowy Levadia Talinn nas wprowadziła (a raczej znacznie je powiększyła) w bankructwo?, najwieksza strata jest z 2009 czyli sezon z Levadią.
Odpowiedz cytując
arti
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 07.09.2012, 21:44
najm napisał(a):Wyświetl post
Czyli innym słowy Levadia Talinn nas wprowadziła (a raczej znacznie je powiększyła) w bankructwo?, najwieksza strata jest z 2009 czyli sezon z Levadią.
plus gra w Sosnowcu od połowy 2009.
Odpowiedz cytując
Watts
Senior Member
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 07.09.2012, 21:14
Ale ja nie rozumiem, dlaczego wpadki w pucharach wpędzające nas w zapaść mają świadczyć na korzyść właściciela. Nie rozumiem dlaczego w tym kraju wypadnięcie z Europy oznacza od razu taki za........ Jeżeli ktoś tak zarządza klubem że w zasadzie całe dekady rozwoju są uzależnione od jednego dwumeczu, to... nie chcę rzucać inwektyw.
Jeśli tak było w naszym przypadku, to dla mnie jest to wciąż minus dla Cupiała. Gdybyśmy rozwijali się spokojnie przez te 15 lat, wkład finansowy został rozłożony, a polityka zarówno sportowa jak i finansowa była stabilna i prowadzona z rozsądkiem, w LM gralibyśmy w połowie Cupiałowego panowania.

Tak się kończy prowizorka, jest mi bardzo przykro. Pisałem tutaj kilkukrotnie, że w końcówce lat 90. faktycznie wystarczyło sypnięcie dużej kwoty i samo się grało. A to, ze potem Cupiał robił to samo przerzucając piłkarzy i trenerów jak puszki farby na swoim niegdysiejszym straganie, to już tylko i wyłącznie jego wina. Piłkarze skrewili, jak to mówią Anglosasi, big time, ale to się wlicza w ryzyko. To jakiś absolutny skandal że pucharowa porażka powoduje takie domino.

Nie miałbym żalu do Cupiała o obecną sytuację i organizacyjny lej po bombie, gdybym miał zapewnienie, że faktycznie przez najbliższe kilka (kilkanaście lat?) lat będziemy samowystarczalni, ale przy rozsądnym, systematycznym i osiągalnym dla Cupiała bez takiego ładunku emocjonalnego ("....a moje piniondze, Valckx zdupcaj na rowerze do Holandii bo nie awansowałeś do LM w ciągu roku kompletowania i zgrywania składu z jednym trenerem") wkładzie finansowym, powoli człapać do czegoś stałego. Ale nie mam podstaw żeby sądzić, że bieżące środki będą inwestowane w dobrego trenera (bo jak pokazuje wiele przypadków nawet z naszego podwórka, dobry trener może mieć kolosalne znaczenie nawet przy dwudziestce wyrobników za grosze) albo chociaż w marketing, nie mówiąc o tak podstawowych rzeczach jak scouting, szkolenie młodzieży albo baza treningowa.

Śmieszy mnie też to, jak ludzie rozpisują się o "horrendalnych" zarobkach "aniołków Valckxa". Biorąc pod uwagę przesłanki ku temu, że byli to i tak piłkarze drugiego sortu (Reszczyński...), te zarobki w kontekście kasy zarobionej w LM to gówno. Na warunki beznadziejnej i losowej polskiej ligi - owszem, są to sumy poniekąd spore. Jestem zdruzgotany tym, jak wiele osób tutaj dzieli punkt widzenia z Cupiałem - Liga Mistrzów jak najtaniej i jak najszybciej (w pół roku? rok?). Zbieramy teraz tego gorzkie owoce.
Ostatnio edytowane przez Watts : 07.09.2012 o godz. 21:22.
Odpowiedz cytując
ziz99
Senior Member
 
Od: 10.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 07.09.2012, 22:22
Watts napisał(a):Wyświetl post
Ale ja nie rozumiem, dlaczego wpadki w pucharach wpędzające nas w zapaść mają świadczyć na korzyść właściciela. Nie rozumiem dlaczego w tym kraju wypadnięcie z Europy oznacza od razu taki za........ Jeżeli ktoś tak zarządza klubem że w zasadzie całe dekady rozwoju są uzależnione od jednego dwumeczu, to... nie chcę rzucać inwektyw.
Jeśli tak było w naszym przypadku, to dla mnie jest to wciąż minus dla Cupiała. Gdybyśmy rozwijali się spokojnie przez te 15 lat, wkład finansowy został rozłożony, a polityka zarówno sportowa jak i finansowa była stabilna i prowadzona z rozsądkiem, w LM gralibyśmy w połowie Cupiałowego panowania.

Tak się kończy prowizorka, jest mi bardzo przykro. Pisałem tutaj kilkukrotnie, że w końcówce lat 90. faktycznie wystarczyło sypnięcie dużej kwoty i samo się grało. A to, ze potem Cupiał robił to samo przerzucając piłkarzy i trenerów jak puszki farby na swoim niegdysiejszym straganie, to już tylko i wyłącznie jego wina. Piłkarze skrewili, jak to mówią Anglosasi, big time, ale to się wlicza w ryzyko. To jakiś absolutny skandal że pucharowa porażka powoduje takie domino.

Nie miałbym żalu do Cupiała o obecną sytuację i organizacyjny lej po bombie, gdybym miał zapewnienie, że faktycznie przez najbliższe kilka (kilkanaście lat?) lat będziemy samowystarczalni, ale przy rozsądnym, systematycznym i osiągalnym dla Cupiała bez takiego ładunku emocjonalnego ("....a moje piniondze, Valckx zdupcaj na rowerze do Holandii bo nie awansowałeś do LM w ciągu roku kompletowania i zgrywania składu z jednym trenerem") wkładzie finansowym, powoli człapać do czegoś stałego. Ale nie mam podstaw żeby sądzić, że bieżące środki będą inwestowane w dobrego trenera (bo jak pokazuje wiele przypadków nawet z naszego podwórka, dobry trener może mieć kolosalne znaczenie nawet przy dwudziestce wyrobników za grosze) albo chociaż w marketing, nie mówiąc o tak podstawowych rzeczach jak scouting, szkolenie młodzieży albo baza treningowa.

Śmieszy mnie też to, jak ludzie rozpisują się o "horrendalnych" zarobkach "aniołków Valckxa". Biorąc pod uwagę przesłanki ku temu, że byli to i tak piłkarze drugiego sortu (Reszczyński...), te zarobki w kontekście kasy zarobionej w LM to gówno. Na warunki beznadziejnej i losowej polskiej ligi - owszem, są to sumy poniekąd spore. Jestem zdruzgotany tym, jak wiele osób tutaj dzieli punkt widzenia z Cupiałem - Liga Mistrzów jak najtaniej i jak najszybciej (w pół roku? rok?). Zbieramy teraz tego gorzkie owoce.
Dobra, esencjonalna synteza problemu. Podpisuję się pod tym.
Odpowiedz cytując
bonawentura
Senior Member
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 07.09.2012, 23:28
Nie miałbym nic przeciwko temu, by Cupiał oddał komuś zarządzanie Wisłą. Najlepiej miastu. Bo na chwilę obecną, to jak mamy się sami utrzymywać, to po co on ma być właścicielem? Co chwila wszystko psuje, a dodatkowo zatrudnia ludzi, którzy psują nam wszystko - Kapkę, Bednarza etc. Tak Wisła nie może funkcjonować. Sami byśmy sobie poradzili.
Odpowiedz cytując
fialo
Senior Member
 
 
Od: 11.2006
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 07.09.2012, 23:40
bonawentura napisał(a):Wyświetl post
Nie miałbym nic przeciwko temu, by Cupiał oddał komuś zarządzanie Wisłą. Najlepiej miastu. Bo na chwilę obecną, to jak mamy się sami utrzymywać, to po co on ma być właścicielem? Co chwila wszystko psuje, a dodatkowo zatrudnia ludzi, którzy psują nam wszystko - Kapkę, Bednarza etc. Tak Wisła nie może funkcjonować. Sami byśmy sobie poradzili.


Ja jebie.

Jak się czyta takie brednie pseudo-ekspertów to normalnie aż mdli. Posłuchaj. Miasto oszczędza na wszystkim, strefę płatnego parkowania rozszerzą za chwilę do Tyńca, w liceach muszą świetlówki wykręcać na korytarzach, żeby zmniejszyć rachunek za prąd, udziały w żydowskim klubiku sprzedają, a Ty myślisz, że lekką ręką wydadzą ileś-dziesiąt milionów złotych rocznie na Wisłę. Gdzie Ty żyjesz gościu?

Cupiał jest jaki jest, ale prawda jest taka, że nie ma żadnej gwarancji, że jakiekolwiek inne wyjście będzie lepsze. Być może trend w postępowaniu BC się jeszcze zmieni i znowu sypnie groszem, nikt tego przewidzieć nie może. Wiadomo, że Rada Nadzorcza niechętnie patrzy na jakiekolwiek próby takich działań, i tu bym szukał źródeł oszczędniejszej polityki BC w ostatnim czasie. Dodatkowo takie osoby jak Pilch (prezes Wisły, czy ktoś o tym w ogóle wie ), ściśle związane z środowiskiem TF sytuacji nie poprawiają. Wręcz przeciwnie - oni mają zmniejszać koszta.

Dopóki w zarządzie nie będzie kibico-działaczy, którym zależy na tym klubie, dopóty będziemy dreptać w miejscu niestety. Taka jest moja teza.
Ostatnio edytowane przez fialo : 08.09.2012 o godz. 08:12.
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly

Listen fucking stars - you're breaking our hearts!!
Odpowiedz cytując
michu-k
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 07.09.2012, 23:44
bonawentura napisał(a):Wyświetl post
Nie miałbym nic przeciwko temu, by Cupiał oddał komuś zarządzanie Wisłą. Najlepiej miastu. Bo na chwilę obecną, to jak mamy się sami utrzymywać, to po co on ma być właścicielem? Co chwila wszystko psuje, a dodatkowo zatrudnia ludzi, którzy psują nam wszystko - Kapkę, Bednarza etc. Tak Wisła nie może funkcjonować. Sami byśmy sobie poradzili.
Zaiste, jest to rozwiązanie ciekawe. Ale aby miasto właściwie zarządzało klubem, wypadałoby aby w tym mieście był jeden klub. Niestety, ten warunek nie jest w Krakowie spełniony.
Odpowiedz cytując
bonawentura
Senior Member
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 08.09.2012, 00:04
michu-k napisał(a):Wyświetl post
Zaiste, jest to rozwiązanie ciekawe. Ale aby miasto właściwie zarządzało klubem, wypadałoby aby w tym mieście był jeden klub. Niestety, ten warunek nie jest w Krakowie spełniony.
To już nieważne. Cupiał to porywczy człowiek. Lepiej by nie maczał swoich palców w sprawach sportowych.

Nie wierzę w Bednarza, nie wierzę w Kapkę. Ci ludzie są w klubie po znajomości. I to jest kardynalny błąd w zarządzaniu klubem.

fialo napisał(a):Wyświetl post
Cupiał jest jaki jest, ale prawda jest taka, że nie ma żadnej gwarancji, że jakiekolwiek inne wyjście będzie lepsze.
Cupiał właśnie jest tak porywczy, że przez 15 lat doskonale można było go poznać. Nie zna się na piłce i zatrudnia pseudodziałaczy. A od wyzywania od pseudo komentujących to Ty nie jesteś.
Ostatnio edytowane przez bonawentura : 08.09.2012 o godz. 00:08.
Odpowiedz cytując
westersyl
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 08.09.2012, 08:09
bonawentura napisał(a):Wyświetl post
Nie miałbym nic przeciwko temu, by Cupiał oddał komuś zarządzanie Wisłą. Najlepiej miastu. Bo na chwilę obecną, to jak mamy się sami utrzymywać, to po co on ma być właścicielem? Co chwila wszystko psuje, a dodatkowo zatrudnia ludzi, którzy psują nam wszystko - Kapkę, Bednarza etc. Tak Wisła nie może funkcjonować. Sami byśmy sobie poradzili.
Miastu ?! przecież oni by wyssali, rozgrabili nas do końca i spuścili jak najniżej tylko mogą.
Rozumiem brakuje Ci igrzysk, fety mistrzowskiej ale myślę, że raczej się utrzymamy.

Po dłuższym okresie oceniam, że do tej sytuacji doprowadziły transfery Basałaja i Valckxa. Z punktu ekonomicznego oraz sportowego wyszedł im jedynie JEDEN dobry transfer. Reszta na dłuższą metę nie dała oczekiwanej jakości sportowej.

To wszystko zapoczątkował Basałaj bo to za jego prezesury zaczęto dawać kontraktu ludziom pokroju Paljic, Jovanić, Bunoza, Cikos, Wilk następnie Valckx wydawał kasę na Branko Bukhariego Jaliensa oraz słabego Genkova, potem na zwiedzającego gabinety medyczne Jovanovica. Kolejno Bitona i Nuneza, piłkarzy nie wybitnych lecz z perspektywami jednak wykupienie ich było nie możliwe czyli kolejna strata pieniędzy. Iliev ostatnio nie gra lepiej niż Andrandina z Pogoni Szczecin a przypuszczam, że zarabia znacznie więcej.


Teraz nie jest lepiej bo Bednarz trwoni złotówki tak samo np na Sikorskiego czy Quioto, nie mającego perspektyw Frederiksena. . Nie wykluczam że Iliev czy Jovanovic jeszcze zaczną dawać tą jakość sportową o którą mi chodzi. Quioto nie jest jeszcze stracony.

Szkoda mi bossa bo pozwolił wydawać komuś kasę, która została wydana źle dlatego liczę że Bednarz jak wybierze się na zakupy to zrobi to rozsądnie.

Brakuje w tym klubie prezesa, który by to wszystko poukładał i znał się jeszcze na piłce aby nie wydawano pieniędzy na słabych piłkarzy.

Kolejna sprawa to nasz dział skautingu... podobno pracują w nim aż trzy osoby.
Ostatnio edytowane przez westersyl : 08.09.2012 o godz. 09:45.
Odpowiedz cytując
bonawentura
Senior Member
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 08.09.2012, 14:07
westersyl napisał(a):Wyświetl post
To wszystko zapoczątkował Basałaj bo to za jego prezesury zaczęto dawać kontraktu ludziom pokroju Paljic, Jovanić, Bunoza, Cikos, Wilk następnie Valckx wydawał kasę na Branko Bukhariego Jaliensa oraz słabego Genkova, potem na zwiedzającego gabinety medyczne Jovanovica. Kolejno Bitona i Nuneza, piłkarzy nie wybitnych lecz z perspektywami jednak wykupienie ich było nie możliwe czyli kolejna strata pieniędzy. Iliev ostatnio nie gra lepiej niż Andrandina z Pogoni Szczecin a przypuszczam, że zarabia znacznie więcej.
Muszę Cię uświadomić, że tego wszystkiego nie zapoczątkował Basałaj, ale Bednarz. I generalnie brak profesjonalizmu w naszym klubie był praktycznie od zawsze, tylko że za czasów Bednarza(mówię o pierwszym jego "pobycie") Wisła straciła najwięcej - tzn. straciła stabilną kadrę - nie wymieniono wówczas składu, a trzeba było taki "lifting" właśnie wtedy rozpocząć, choćby kosztem MP, ale poszukać, ponegocjować i sprowadzić relatywnie dobrych i tanich piłkarzy. A teraz? Teraz właśnie jest chaos. I ciężko nam będzie funkcjonować.

Dla mnie Cupiał mógłby zrezygnować. Podałem przykład miasta, bo ktoś tym klubem musiałby zarządzać. Ale niekoniecznie - mógłby to być ktokolwiek inny - ale profesjonalista pełną gębą. Nie musi dokładać pieniędzy, ale ja w bajkę pt. Pan Bednarz i Spółka nigdy nie uwierzę, bo ten człowiek robi wszystko "po łebkach"...
Odpowiedz cytując
Matejas_
Senior Member
 
 
Od: 09.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 10.09.2012, 10:24
bonawentura napisał(a):Wyświetl post
Nie miałbym nic przeciwko temu, by Cupiał oddał komuś zarządzanie Wisłą. Najlepiej miastu. Bo na chwilę obecną, to jak mamy się sami utrzymywać, to po co on ma być właścicielem? Co chwila wszystko psuje, a dodatkowo zatrudnia ludzi, którzy psują nam wszystko - Kapkę, Bednarza etc. Tak Wisła nie może funkcjonować. Sami byśmy sobie poradzili.
Hahaha. Może jeszcze Ty byś objął stanowisko dyrektora do spraw sportowych, wikink1 byłby księgowym, westersyl będzie specjalistą od transferów, a jak nam będzie kogoś brakowało to reszta kibiców jako udziałowcy mają prawo grać. 7 miejsc w składzie zajmią wychowankowie, a pozostałe 4 będziemy robili losowanie wśród udziałowców by każdy kto płaci kasę mógłby sobie zagrać w swoim ukochanym klubie.

Dariook napisał(a):Wyświetl post
Kladziemy spolke czyli sprzedajemy wszystko co sie rusza by splacic Cupiala a sami z zaczynamy od 4 ligi pod szyldem T,.S? To masz na mysli ?
I będziemy latać po tej 4 lidze następne 20 lat jak Hutnik, dopóki nie znajdzie się jakiś .......nięty Filipiak czy Wojciechowski śniący nocami o potędze piłkarskiej pod Wawelem. Jako TS Wisła Kraków, będziemy grali conajwyżej na boisku Nadwiślanu, gdyż na wynajem takiego obiektu będzie nas stać. Z kibiców dochody będą mierne, bo jak 20zł na ekstraklasę za drogo, to na 4 ligę każdy popatrzy sobie zza płotu, ewentualnie rzuci symboliczne 2 złote. Byłaby szansa, gdyby każdy z D zadeklarował się pod karą śmierci, że będzie chodził na każdy mecz płacąc 30zł przez najbliższe kilka lat. Wtedy by finanse były dość stabilne i przewidywalne, ale nie jest powiedziane, że stać nas nie będzie na szkolenie młodzieży, chyba że ktoś poprowadzi to charytatywnie, przy pomocy kilku dobrodusznych skautów potrafiących ocenić potencjał młodego zawodnika, jeżdżących po meczach juniorskich w obrębie małopolski. Zresztą do szkolenia młodzieży wcale nie potrzebne są obiekty. Obiektów w Krakowie jest multum! Trzeba tylko pomyśleć co, gdzie, jak i zorganizować to z głową! Wielu jednak chyba snuje zbyt daleko idące wizje, zapominając że sekcja piłkarska to nie koszykówka kobiet, futsal czy hokej, żeby gówniane pieniądze wystarczyły na odniesienie sukcesu na krajowym podwórku!
Odpowiedz cytując
Bóg Trybun (objawion)
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2007
Skąd: z pewnej arcyskromnej oprawy

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 08.09.2012, 00:30
A miasto to jest jakaś forma Zbiorowej Inteligencji? W zasadzie już to kiedyś było: pospołu, zbiorowo, towarzysze.
Postuluję, skoro "zaiste [...]", byście napisali petycję do Towarzysza Jacka. Było Towarzystwo Sportowe, będzie Towarzystwo Jackowe.
są kibice i kibuce, Kraków wiedzie prym w tej sztuce

Odpowiedz cytując
Dariook
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 08.09.2012, 03:14
- - - SZANUJ WŁASCICELA SWOJEGO BO MOZESZ MIEĆ GORSZEGO - - -

Majatek - 1 600 mln PLN... My możemy łamać sobie mózgi a Cupiał i tak będzie robić co uwaza za słuszne. Niech tylko ktos z Polski zagra w LM to zobaczycie jak mu gul bedzie smigał... będzie ciekawie.
Odpowiedz cytując
Kandzior
Senior Member
 
 
Od: 02.2009
Skąd: Krynica Zdrój

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 08.09.2012, 10:41
Dariook napisał(a):Wyświetl post
- - - SZANUJ WŁASCICELA SWOJEGO BO MOZESZ MIEĆ GORSZEGO - - -

Majatek - 1 600 mln PLN... My możemy łamać sobie mózgi a Cupiał i tak będzie robić co uwaza za słuszne. Niech tylko ktos z Polski zagra w LM to zobaczycie jak mu gul bedzie smigał... będzie ciekawie.
Oj to sobie poczekamy jeszcze troszkę. Gdyby przyszedł nowy zamożny właściciel może też pocieszylibyśmy się chwilę wynikami, awansami ale kto nam zagwarantuje, że tak już zawsze będzie..?

Jesteśmy rozpieszczeni erą Cupiała a dziś w konsekwencji rozdrażnieni bo czujemy głód zwycięstw, jak za najlepszych czasów. A pomysł oddania się w ręce miasta odbieram jako żart.
Odpowiedz cytując
siara
Socios Wisła Kraków
 
Od: 11.2002
Skąd: KRAKÓW(30) OD 1983 NA REYMONTA

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 08.09.2012, 07:27
Majątek jest w dzisiejszych czasach ( czasach kryzysu ) sprawą względną. Tu nikt nie liczy kasy Bogusia, tylko tzw. "aktywa". Te z kolei nie mają stałej wartości. Są tyle warte, ile ktoś jest w danej chwili za nie zapłacić. Dziś fabryka warta jest milion euro, za tydzień może być warta 100 000 euro, bo społeczeństwo nie ma kasy, by kupować jej produkty...
Odpowiedz cytując
Matejas_
Senior Member
 
 
Od: 09.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23
Stary 08.09.2012, 08:48
A ja jestem ciekaw jakby funkcjonowała piłkarska Wisła gdyby nie nasz zły, podły, nikczemny, skąpy właściciel Bogusław Cupiał? Jak by wyglądała ostatnie kilkanaście lat Wisły pod szyldem Towarzystwa Sportowego? Czy tułała by się z braku pieniędzy po dole tabeli, niższych ligach albo zupełnie zniknęła by z mapy piłkarskiej Polski, czy też odwrotnie? Był taki piękny sezon, w którym Wisła rzutem na taśmę utrzymała się po wygranej ze Stomilem Olsztyn...
Odpowiedz cytując
TS FANATIC
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 08.09.2012, 10:24
i to jeszcze po wizycie na treningu przed meczem, bo chodziły słuchy, że panowie piłkarzyki planowali ten mecz opchnąć
Jestem diabeł co się zowie i z wiedźmami żyje w zmowie
Odpowiedz cytując
LUKAS77
Senior Member
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 08.09.2012, 11:22
Matejas_ napisał(a):Wyświetl post
A ja jestem ciekaw jakby funkcjonowała piłkarska Wisła gdyby nie nasz zły, podły, nikczemny, skąpy właściciel Bogusław Cupiał? Jak by wyglądała ostatnie kilkanaście lat Wisły pod szyldem Towarzystwa Sportowego? Czy tułała by się z braku pieniędzy po dole tabeli, niższych ligach albo zupełnie zniknęła by z mapy piłkarskiej Polski, czy też odwrotnie? Był taki piękny sezon, w którym Wisła rzutem na taśmę utrzymała się po wygranej ze Stomilem Olsztyn...
100% racji. Ja chciałbym dodać gorącym głowom czy pamiętają ilu to zamorznych sponsorów przewinęło się przez ta ligę i jak długo wytrwali w footballu. Wiem ze nie wszystko co robi BC jest właściwe ale uważam ze mamy dobrego człowieka na właściwym miejscu. Ci co nie pamiętają sławnego sezonu ze Stomilem proponuje sięgnąć do źródeł i sprawdzić jaka to byliśmy potęga w latach 80-98.
Odpowiedz cytując
serek.c2
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 08.09.2012, 12:09
Pomysł bonawentury zasługuje na tytuł idiotyzmu dekady...
Odpowiedz cytując
bonawentura
Senior Member
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 08.09.2012, 22:14
serek.c2 napisał(a):Wyświetl post
Pomysł bonawentury zasługuje na tytuł idiotyzmu dekady...
Szkoda słów na Ciebie. Jeśli ważne dla Ciebie jest to, że BC jest właścicielem i tylko to, to nie wiem co można nazwać większym idiotyzmem.

Poza tym, ktoś tutaj pisze, że w Wiśle grają najlepiej zarabiający zawodnicy w lidze... i co z tego? Wisła stała się przeżytkiem. Przez brak profesjonalnego podejścia do zarządzania klubem. Nie można przejść obok tego, że w naszym klubie poniekąd panuje komunizm - jest Pan Kapka, który ma tyle wspólnego ze znajomością piłki nożnej, co ja z astronautyką... Ale cóż - ważniejszy jest kryzys i to, że Cupiał nie ma pieniędzy - piszcie więcej takich bzdur. Ja nie uwierzę w ani jedno słowo, dopóki Bednarz nie zostanie zwolniony - przez Pana Cupiała. I pan Kapka...

Dariook napisał(a):Wyświetl post
Kladziemy spolke czyli sprzedajemy wszystko co sie rusza by splacic Cupiala a sami z zaczynamy od 4 ligi pod szyldem T,.S? To masz na mysli ?
Myślę, że nawet i to byłoby lepsze.
Ostatnio edytowane przez bonawentura : 08.09.2012 o godz. 22:20.
Odpowiedz cytując
fialo
Senior Member
 
 
Od: 11.2006
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 09.09.2012, 09:06
bonawentura napisał(a):Wyświetl post
Szkoda słów na Ciebie. Jeśli ważne dla Ciebie jest to, że BC jest właścicielem i tylko to, to nie wiem co można nazwać większym idiotyzmem.

Poza tym, ktoś tutaj pisze, że w Wiśle grają najlepiej zarabiający zawodnicy w lidze... i co z tego? Wisła stała się przeżytkiem. Przez brak profesjonalnego podejścia do zarządzania klubem. Nie można przejść obok tego, że w naszym klubie poniekąd panuje komunizm - jest Pan Kapka, który ma tyle wspólnego ze znajomością piłki nożnej, co ja z astronautyką... Ale cóż - ważniejszy jest kryzys i to, że Cupiał nie ma pieniędzy - piszcie więcej takich bzdur. Ja nie uwierzę w ani jedno słowo, dopóki Bednarz nie zostanie zwolniony - przez Pana Cupiała. I pan Kapka...



Myślę, że nawet i to byłoby lepsze.
Proszę Cię, weź już zamilknij.. Klepiesz te posty i klepiesz, a sensu w tym okrągłe 0. Zdzisław Kapka to bądź co bądź ogromny kawał historii Wisły Kraków, więc porównywanie go do usera bonawentura zakrawa na mało śmieszny żart. Co nie zmienia faktu, że jako działacz, eufemistycznie rzecz ujmując "wielkich sukcesów nie ma". Ale trochę szacunku by się przydało grafomanie.
Ostatnio edytowane przez fialo : 09.09.2012 o godz. 09:08.
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly

Listen fucking stars - you're breaking our hearts!!
Odpowiedz cytując
bonawentura
Senior Member
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29
Stary 09.09.2012, 11:01
fialo napisał(a):Wyświetl post
Proszę Cię, weź już zamilknij.. Klepiesz te posty i klepiesz, a sensu w tym okrągłe 0. Zdzisław Kapka to bądź co bądź ogromny kawał historii Wisły Kraków, więc porównywanie go do usera bonawentura zakrawa na mało śmieszny żart. Co nie zmienia faktu, że jako działacz, eufemistycznie rzecz ujmując "wielkich sukcesów nie ma". Ale trochę szacunku by się przydało grafomanie.
Wiesz, co powiem Ci, że to Ty w tym momencie rzucasz oszczerstwami na lewo i prawo. Klepiesz bez sensu. Dopóki nie przedstawisz racjonalnej argumentacji, nawet nie podejmę z Tobą dyskusji. Więc obrażanie ludzi na forum nie służy niczemu dobremu.

Nie będę miał szacunku do ludzi, którzy na siłę robią coś, na czym się nie znają. Można być dobrym piłkarzem, ale działaczem już beznadziejnym. Można nie być piłkarzem, ale za to nieźle zarządzać klubem. Ale, jako że zostałem już nazwany grafomanem, kimś kto jest zerem, to wybacz, ale to nie źle o mnie świadczy, ale o Tobie.

Najgorsze jest to, że większość tego forum wyciąga słowa z kontekstu i nie potrafi zrozumieć czyjegoś przesłania. Najlepiej zniszczyć kogoś swoim ego - cóż takie prawa anonimowego Internetu.
Odpowiedz cytując
michu-k
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30
Stary 09.09.2012, 11:32
bonawentura napisał(a):Wyświetl post
cóż takie prawa anonimowego Internetu.
Nie strasz go, bo zażąda spotkania face to face

Ja z Twoimi słowami się w pełni zgadzam. Stawiam jednocześnie pytanie: skoro klub powinien być oparty o historię i jego tożsamość, dlaczego jego legenda nie może być trenerem lub członkiem sztabu szkoleniowego, a może nią być Pan Kapka?
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:30.