
|
|||||||
| Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Skąd: Stalowa Wola/Warszawa
Offline |
#1
|
|
Powiedzcie mi, skoro ten defensywny środek grał tak wspaniale, to skąd się wziął ten MILION interwencji naszej obrony?
Wszystko wszystkim, ale kiedy strefa kibica w Warszawie zaczęła skandować 'dziękujemy', kiedy schodził Polanski... No myślałam, że się popłaczę. Z bezsilności. Pytam znajomych i ludzi wokół, czy nie przeszkadza im ktoś taki w kadrze - patrzą jak na idiotkę. I to ja jestem ta zła, ta nie-Polka. Ja zniosę Francuzów - nie mówią po polsku, ale chociaż nigdy nie dali mi odczuć, że Polska to dla nich ostateczność. Nawet zniosę Boenischa, chociaż jak widzę zdjęcia z jego uśmiechniętą gębą, obejmującego Ozila na jakichś ME, to... No i inna kwestia, że jest przeraźliwie słaby, ale Smuda wie lepiej. Ale, na Boga - jeśli nikomu nie przeszkadza Eugen i dziękują mu za poświęcenie (kur** łaskę robi), to ja dziękuję za taki kraj. Potem się dziwić, że nikt flagi nie wiesza 11. ![]()
No i przyszło mi zmienić podpis, "dzięki", Kubuś...
|
|
|
|
Koneser
Od: 07.2009
Skąd: Wschód
Offline |
#2
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2010
Offline |
#3
|
|
Ta sprawa Polańskiego wbrew pozorom nie jest taka jednoznaczna i nie można zabraniać innym mieć w niej swojego zdania, bo nikt nie siedzi w głowie Polańskiego, ale fakty są takie, że choćby nie wiem jak się teraz starał zatrzeć to złe wrażenie i choćby nie wiem jaki poziom prezentował zadra zostanie na zawsze, mimo że przekaz wypowiedzi był taki, że zbyt dużo dostał piłkarsko od Niemców aby oddawać to teraz Polakom. Niemniej jednak trudno mu zarzucić, że tego złego wrażenia zatrzeć się nie stara, wręcz przeciwnie, walczy za dwóch. Ja osobiście nie widzę powodu żeby na niego gwizdać, jeśli gra na wysokim poziomie, bo niezależnie od tego co mu chodzi w głowie i w jakim stopniu czuje się Polakiem, a w jakim Niemcem, to miał pełne prawo wybrać grę dla naszej kadry, bo tu się urodził, oboje rodziców są Polakami, mówi w naszym języku. Ale też nigdy w pełni faktu jego gry dla naszej kadry nie zaakceptuje. |
||
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: krk
Offline |
#4
|
Ciekaw jestem czy to samo byś pisał gdyby mecz zakończył się wynikiem 0:1 dla Rosji. Środka pola de facto wczoraj nie było. Zawodnicy, którzy mieli grać na tej pozycji zamienili się w obrońców, co skutkowało tym, że nie potrafiliśmy w środku pola wymienić kilku celnych podań. Jednego odmówić zawodnikom nie można - zaangażowania. Zabrakło umiejętności i taktyki, całe szczęście mecz rozgrywał się w szalonym tempie i bardziej przypominał grę na podwórku niż mecz na wielkiej imprezie. Gdybyśmy trafili na bardziej wyrachowaną taktycznie drużynę dostalibyśmy dwie kontry i byłoby pozamiatane. ps. Jeśli w sobotę awansujemy a Rosjanie odpadną uroczyście oświadczam, że już nigdy złego słowa nie powiem na dotowanie planów naprawczych greckiej gospodarki z polskiego budżetu.
Ostatnio edytowane przez snyrting : 13.06.2012 o godz. 10:50.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2010
Offline |
#5
|
||
Dlatego naszą jedyną nadzieją było zablokowanie im środka pola, odcięcie im tych prostopadłych piłek i przeniesienie w całości gry ofensywnej na skrzydła, gdzie akurat my mamy przewagę, szczególnie w postaci prawego skrzydła (chociaż i Boenisch się dwa, trzy razy włączył, Obraniak też grał niezły mecz), a oni natomiast zawodników grających bardzo ofensywnie (wspomniani przeze mnie Arszawin i Dżagojew), często pozostawiających swoich bocznych obrońców samym sobie. Gdyby nie brak skuteczności to ta taktyka okazałaby się perfekcyjna - przypominam, mieliśmy TRZY razy więcej celnych strzałów, niż oni, oddaliśmy DZIEWIĘĆ celnych strzałów, plus kila groźnych niecelnych po stałych fragmentach i z dystansu, m.in. minimalne pudło Lewandowskiego w pierwszej połowie. A czy przypominasz sobie jakiś strzał Rosjan, który zmusił Tytonia do maksymalnego wysiłku, choć JEDEN? Teraz porównaj sobie to z tym, co robił w tym meczu Małafiejew.
|
|||
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#6
|
|
Naprawdę liczysz, że najsłabsza w grupie Grecja jest w stanie przynajmniej zremisować z Rosją? Uważam, że będzie to mecz do jednej bramki. Sam chyba będę trzymał kciuki za ekipę "Sbornej" - dla dobra turnieju dobrze by było aby awansowali.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Offline |
#7
|
|
Nie tyle, że człowiek na to liczy, co o tym marzy. I zgadzam się z Kocurem - Ruskim dobrze życzyć nie wolno. Znaczy, gdy zagrają z Niemcami, to ewentualnie wtedy można mieć jakieś dylematy...
|
|
|
|
Guest
|
#8
|
Rzeczywiście po "k.rwa mać" Eugena - tak cieplej się zrobiło na sercu... Swój chop! |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|