Pablo84 napisał(a):

Holender słyszał, jednak inne europejskie media nie słyszały nic.bardzo chciałbym przeczytać orginalny wywiad z tym piłkarzem.już wiele razy wkladano w usta piłkarzy przeróżne zdania.
Zresztą, nawet jakby to faktycznie miało miejsce.Ilu ludzi wydawało tego typu odgłosy?caly stadion?Cala trybuna?
Oburzony holender nieh się spyta swojego kolegi z drużyny Marcelo, czy spotkała go w Krakowie krzywda.
....a czasami mi się wydaje, że ludziom coraz trudniej przychodzi własne myślenie...
|
dokładnie, coraz trudniej przychodzi własne myślenie, a coraz łatwiej poddawanie się jakiejś ogólnej schizie. Gdzieś ktoś przy piwie rzucił, że euro to nagonki na kibiców, brutalność policji i utrata tożsamości narodowej i grupka przygłupich nastolatków zapragnęła zaistnieć i zaprotestować.
I co? Czują się bohaterami? Uratowali Polskę przed rozbiorami niechybnymi, wzniecili iskrę rewolucji, która niczym kula śnieżna spowoduję lawinę i wyzwoli Polskę spod jarzma Unii Europejskiej, tak?
A gówno. Zrobili z siebie debili i na szczęście tylko z siebie. Bezmózgowcy, manipulowani, tylko jestem ciekaw, przez kogo, bo sami nie zdolni do przyjęcia jakiejkolwiek wizji. Starszy powie, że trzeba udawać małpę, to trzeba udawać.
Na wymioty się zbiera, ale przyzwyczaiłem się już. Poziom wiślackiego kibica schodzi - nomen omen - na psy.