wislak68 napisał(a):

|
I przy takiej teorii powstaje pytanie: po co? Tusk jest cynicznym oportunistą ale jaką korzyść miałby odnieść z tego że świadomie wystawia Rosjanom prezydenta który za kilka miesięcy i tak najprawdopodniej przegrał by wybory a przy okazjii wybija całą generalicję i posłów własnej partii. Dla mnie to się kupy nie trzyma.
|
Skąd wiadomo że chodziło tylko o Lecha? Cały czas jest to główny argument na obalenie motywów - "bo nie miał szans na wygraną w wyborach". Na pokładzie była czołówka opozycji Gęsicka,Gosiewski,Szczygło,Putra ,Wasserman, Natali Świat ,Stasiak ,generalowie z nadania PIS-u zdecydowanie anty sowieccy - Błasik,Potasiński ,Gągor, szefowie instytucji mających dostęp na najważniejszych spraw w państwie - Skrzypek,Kochanowski,Kurtyka, najwazniejsza obok Gwiazdów - przeciwniczka Wałęsy -bardzo niewygodna znająca masę szczegółów z jego działalności Anna Walentynowicz.Poza tym śmierć Lecha to osłabienie Jarka - oczywiste. Do czasu kiedy żyje Jarek jest w miarę jednolita opozycja niepodleglościowa . Jak coś mu sie stanie będzie chaos .Jeden strzał a rozwiązał kilkanaście kwestii.
Osobiście cały czas uważam że Tusk tego nie organizował ani nie wiedział co sie ma stać.Natomiast czy w tym nie maczały palców służby polskie, ktoś z zaplecza rudego, może ci ze służb którzy chwalili się że zakładali PO-
przynajmniej poprzez zrezygnowanie z zabezpieczeń i utrudnianie śledztwa - to jest baaaardzo prawdopodobne.