kkbm napisał(a):

Wypada złożyć naszemu dyrektorowi sportowemu gratulacje za pasmo sukcesów. Za świetne transfery, dobre wypożyczenia, zrównoważony budżet, dobrze wynegocjowane kontrakty.
W ostatnich latach do Wisły trafiło 3 przyzwoitych piłkarzy: Pareiko, Meliskon i może Genkow. Reszta to piłkarski szrot, który wygenerował nam 8 mln deficytu, niewiele dając w zamian.
Oczywiście można opowiadać o mistrzostwie i o 3 min brakujących do LM. Ale to jest tylko złudzenie. Mistrzostwo zdobyliśmy w kiepskim stylu, po kiepskiej grze w jeszcze gorszej lidze.
W kwalifikacjach do LM przyzwoicie zagraliśmy 2 mecze: z Litexem u siebie i Apoelem również u siebie.
LE to była kompromitacja w połowie spotkań, a w szczególności w pierwszym meczu z Odense.
Popisów z Belgami nie ma nawet co komentować.
|
Problem w tym że sam sobie przeczysz

.
Transfery Valkx'a dały nam właśnie MP i udaną grę w pucharach i dodatkowo zarobione środki z gry właśnie w tych pucharach.
Teza o tym że pensje piłkarzy zniszczyły budżet Wisły to bajka dla dzieci. Przychody z gry w pucharach to jedno, a wpływy z transferów od Marcelo do Brożków to dwa, ale to inny temat.
A miłośnikom Bednarza i i Probierza polecam popatrzyć na bilans Maaskanta i analogiczny aktualnego trenera.