Gwiaździsty napisał(a):

|
Ten zespół jest zdemoralizowany w takim stopniu, że nie ma trenera, który by ich pogonił tak aby chciało im się chcieć. Ta demoralizacja zaczęła się po wygraniu MP i z każdym miesiącem była coraz większa. Tu potrzeba rewolucji a nie reanimacji trupa. Grajki myślami są już gdzie indziej i już nie chce im się starać dla Wisły.
|
Problem w tym, że to nie jest zespół. Zbieranina kopaczy bez trenera. Puki był Moskal mieli jeszcze do niego jako osoby od lat związanej z klubem, jako taki respekt. Teraz kiedy trener robi z siebie pajaca skacząc przy linii, całkiem położyli lagę. I można im skoczyć. Dodając do tego pilnujących sędziów, możemy o wynikach zapomnieć. Z taką polityką w klubie niedługo do łask wróci "...my czekamy już ...."
Ogryzek napisał(a):

|
Jeśli już bawisz się w "obiektywizm" to zauważ że braki kondycyjne to nie zasługa Probierza ale przygotowań zimowych Moskala.
|
No chyba sobie jaja robisz. Efekt przygotowań Moskala był widoczny w pierwszym meczu z Liege. Lubisz biegać bez sensu? Dokładnie tak jak Probierz przy linii, zarówno po obecnej jej stronie jak i po wcześniejszej. Zawodnik kiedy nie widzi sensu w bieganiu to nie biega i nie jest to kwestia kondycji.