serek.c2 napisał(a):

Czytając takiego posta można tylko usiąść i zapłakać.
Na katastrofie smoleńskiej skorzystał PiS i Macierewicz, ponadto sprawa jest dogłębnie badana i analizowana przez specjalistów zatrudnionych przez rząd (co ważne - wykazali Oni dużo dobrej woli, żeby sprawę wyjaśnić!).
Na koniec dowiemy się jeszcze, że w samolocie elit nie było (w sumie jedyną elitą kraju jest Donek i Bronek).
Jesteś AS82 największym ignorantem tego forum, nie przyjmujesz do wiadomości coraz większej ilości faktów potwierdzających, że raportem Millera można sobie tyłek podetrzeć. Nigdy nie argumentujesz - gdy pojawia się nowy wątek w sprawie zbywasz go słowami o "bombie, mgle i strzałach".
Powiedz mi, czy dla Ciebie już samo przetrzymywanie wraku, czarnych skrzynek, kłamstwa minister Kopacz, rozbieżności w zeznaniach nie sprawiają, że ta katastrofa wygląda co najmniej dziwnie? Czy nie zainteresowało Cię nigdy porównanie podobnych wypadków lotniczych i nieporównywalnie mniejsze zniszczenia samolotów biorących w nich udział. Czy takie "drobnostki" jak wątek Błasika nie dają Ci do myślenia?
Czy badania specjalistów zlecone przez Macierewicza są nic nie warte tylko dlatego, że zlecił je Macierewicz? Gdyby to były badania zlecone przez Niesiołowskiego byłyby okej?
Na koniec powiedz - jak to jest. Wypominasz ludziom, że wierzą w "spiski, bomby i strzały" a sam wierzysz w brzózkę ścinającą skrzydło samolotu?
|
Może mi powiesz ,za sprawą czego do Sejmu dostały się obie żony Gosiewskiego ? Za sprawą tego ,że miały jakieś osiągnięcia w swoim życiu zawodowym,czy za sprawą Smoleńska i rocznego bełkotu Macierewicza i Pisu ,który przez półtora roku nic nie wyjaśnił a jego "wyjaśnienia" można porównać do mieszania kijem w mętnej wodzie..
Państwo wyjaśnia sprawę ,może nieudolnie,ale napewno nie widać jakiejś złej woli w działaniu ,czego dowodem jest raport Millera ,który opublikowano w pośpiechu bo się wszyscy domagali ,a teraz sie okazuje ,że zawiera nieścisłości chocby w kwestii Błasika, co nie zmienia faktu zasadniczego,że nie nie podchodzi sie do lądowania w takich warunkach.
Donek i Bronek to nie sa żadne autorytety dla mnie ,tak samo jak generalnie nie byli autorytetami ci co lecieli w samolocie (z małymi wyjatkami)
A i skoro brzozy są w zasadzie nie groźne dla lądujacych samolotów ,to po co wydawac kase na nowoczesne lotniska ,niech samoloty lądują w Parku Jordana albo lepiej w Lasku Wolskim