
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Guest
|
#11
|
Dostawać wpierd.. od Levadii i Karabachu itp., a rozwalić Litex, Fulham, Twente (mniejsza o motywację F i T) i Odense na wyjeździe i w kolejnym roku (tzn. "na wiosnę") być jeszcze w grze to to samo ![]() Oczywiście że to postęp - ktoś pomyślał, wymyślił jakąś pozytywną strategię i ona dała jakieś pozytywne rezultaty. W przeciwieństwie do strategii(?) typu rozwalamy Levadię z Łobodzińskim na prawej obronie albo awansujemy do LE z trzema nowymi obrońcami w "11" po stracie Głowy, Marcelo i Alvareza. Tylko pytanie - co teraz? Co dalej? Może już nie myśl tyle... Grać sobie co 2 lata w LE Lucas jest Brazylijczykiem, nie Polakiem. W Holandii nie będzie u siebie..., w Polsce też nie jest u siebie. Reszta to jakieś dziwne rozważania z pkt widzenia fanatyka Wisły. Tyle że jest jeszcze ze 20 punktów widzenia jak nie więcej. No i z tych 20 pkt widzenia nasza pozycja niestety nie jest zbyt silna. Co do Sobola... Jego ktoś chciał zagranicą?A jeśli Sobol jest gościem, który z jakichś powodów wolał siedzieć na d.pie w Polsce to czy każdy inny musi być koniecznie taki sam? Nie mówiąc o tym, że zaczął coś lepszego grać jak był w Groclinie, w wieku bodaj 27 lat - dla przypomnienia do Wisły trafił zimą 2004/2005 (ur. 1976). Żuraw, Franek, Szymek, Baszczu czy Głowa też tak ("nie krzywdowali sobie") długo myśleli. Dla Wisły bdb, dla Nich - jakby wyjechali np. te 3 lata wcześniej to kto wie - możeby zdobyli coś sportowo, nie tylko parę groszy więcej. Z kolei gdyby taki Kuba jeszcze dziś grał u nas to zapewne dostroiłby się do ogólnej przeciętności.
Ostatnio edytowane przez arti : 13.01.2012 o godz. 22:33.
|
|
|

|
||||||
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|