The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

 
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Prev Poprzedni post   Następny post Next
Uran235
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: Łódź

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 23.10.2011, 16:20
Na żywo wyglądało to tak, że Iliev, dopóki miał siły, brał grę na siebie i ciągnął grę. Ale ze względu na brak zmienników był na boisku przynajmniej 10 minut za długo. W drugiej połowie bardzo szybko zgasł i nawet nie przewjał się w akcjach, bo nie nadążał za tempem dyktowanym przez naszą organizację gry.

W drugim meczu z rzędu jestem zbudowany postawą Nuneza. Miał straty i w ogóle nienajlepiej wszedł w mecz. Ale poza tym był mózgiem drużyny. Niemal każda akcja była budowana przez niego. Rozdzielał piłki, na lewo, na prawo, zbierał co zostało w środku pola. Do tego ma olbrzymi wachlarz zagrań. Niby głównie podaje, ale świetnie czuje kiedy może wejść w wolną strefę dryblingiem. Reguluje tempo gry, wraca się pod obrońców żeby wspomóc ich w rozegraniu. Do tego masa odbiorów płynących z dobrego ustawiania się i czytania gry. To zdecydowanie jest diament do oszlifowania - nie wyobrażam sobie żebyśmy go nie wykupili. I w drużynie też się chyba czuje coraz lepiej, bo co była jakaś przerwa w grze, to dyrygował kolegami - a to podejdźcie, a to zostańcie, szybciej, wolniej. Prawdziwy mózg drużyny.

Biton do bramki chyba nie miał udanego zagrania. Jak Wisła grała z kontry, to potrafił utrzymać się przy piłce i tyle jego atutów.

Garguła tak od 60 minuty jechał na zasilaniu awaryjnym. Niby miał zrywy, ale to jednak nie było to. W pierwszej połowie zdecydowanie bardziej pożyteczny, chociaż trochę za dużo niedokładności.

Z obrońców akurat Lameya bym tak nie krytykował. Chłop zasuwał od linii do linii przez cały mecz - jak tylko była okazja, to się włączał, rozgrywał na połowie przeciwnika. Fakt, że w końcówce trochę widać było braki wydolnościowe w akcjach pod własną bramką, ale to cała drużyna miała problemy ze złapaniem drugiego oddechu i trudno winić akurat Lameya. Paljić na drugiej stronie miał chyba ze dwa wyjścia przez cały mecz, a w końcówce też oddychał rękawami.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

 
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:35.