|
Póki co to Patryk Małecki jest jedynie piłkarzem w koszulce Wisły Kraków. Zagrał trochę dobrych meczy, z ambicją i charakterem, poparadował w koszulce Wierność, poprowadził doping na meczu, stwierdził nawet, że może grać na R22 do końca życia. Oprócz tego zagrał trochę meczy kompletnie bez zaangażowania,tak jak dziś, odmówił za Kasperczaka wyjścia na boisko, do kolegów z drużyny jak Sobol czy Żuraw zwracał się per "Weź spierd...", odmówił podpisania nowego kontraktu, obraził kibiców, którzy niezależnie od ich niewłaściwego zachowania chodzili na Wisłę w drugiej lidze, kiedy on na g.. mówił papu. Wybaczcie, ale dla mnie jest póki co tylko pracownikiem Wisły na kontrakcie, takim jak prezes, czy facet od strzyżenia trawy. A skoro pracuje dla klubu jakim jest Wisła, to niezależnie od jego profesji domagam się aby traktował ten klub i jego kibiców z szacunkiem. Bo Ci kibice za 5,10 lat wciąż będą na R22, a on przy Maaskancie zapewne nie doczeka następnego sezonu. I kto za 10 lat będzie pamiętał o Patryku Małeckim?
|