Cytat:
|
masz prawo trzymać fason, to nawet mi imponuje, ale strata dwóch bramek na własnym boisku i nieumiejetność utrzymania dwukrotnego prowadzenia gdy się gra z rywalem nastawiającym się na "rozpoznanie przeciwnika w walce" chluby nie przynosi.
|
Kućwa, nie graliśmy z Koroną Kielce albo Dyskopolo. Piszesz, jakby to było pierdnięcie - wyjść bardziej defensywnie nastawionym, i Spartak by sobie mógł tylko potruchtać na 30 metrze.
Cytat:
|
Podobnie wczoraj: Spartak nie angażował się wiele w ofensywę tylko pozwalał Legii pograć. Niewielkim wysiłkiem strzelił dwa gole, co jest dla mnie ośmieszeniem rywala.
|
Tak mało się wysilali, że pod koniec meczu byli jeszcze bardziej spompowani od legionistów. Tak mało się wysilali, że ryzykowali łyknięciem spokojnie jeszcze jednej bramki.
No ale Karpin to jest pewnie taki tytan taktyki, że spokojnie mógł sobie założyć, że raz Kucharczyk i raz Manu krzywo trafią w piłkę i nie załadują bramy do pustej. Co tam przegrać 3:2 z Legią, przecież nie ma szans, żeby po wygranym meczu Legia ustawiła na wyjeździe autobus w polu karnym.
Serio, jak potłuczony...
PS.: mógłby Karpin też dać cynk swoim kibicom, że to jest jego zmyślna taktyka po prostu. Bo na forum Spartaka "blać" to chyba najczęściej powtarzane słowo. Jakoś w skowronkach nie są po tym meczu.