Jaroo1 napisał(a):

|
Jak by kibice nie chodizli na mecze ligowe to by szybko Polonia czy Widzew ktore maja takie klopoty finansowe jak mowisz reagowaly bo by wtedy sie przkeonali ze kibice to jest ich byc albo nie byc. A obecnie maja w dupie kibice i liza dupe rzadowi tak jak reszta polskich klubow
|
No to w czym problem? Chcesz protestować? Chcesz żeby docelowo protest doprowadził do tego żeby ludzie na mecze nie chodzili? To zrób pierwszy krok. Nie idź na Polonię. Namów znajomych, rodzinę, wytłumacz im swoje racje. Idź do Wiślaków, obejrzyj mecz, wypij piwko, dołączysz do reszty w drodze na Rynek.
Bo jeśli pójdziesz i będziesz milczał to (mówiąc dosadnie) ci, przeciwko którym protestujesz mają Cię w dupie. Jaroo1 kupił bilet (karnet), Jaroo1 kupi pepsi bo będzie gorąco, może kupi kiełbachę bo nie zdąży zjeść obiadu. A to czy Jaroo1, a wraz z nim kolejne kilka tysięcy będzie śpiewało, czy nie - a kogo to interesuje?
Niestety tylko tych, którzy w tym samym czasie będą na stadionie...