flamengista napisał(a):

|
Jedno z najbardziej awaryjnych i kosztowniejszych w utrzymaniu aut na rynku.
|
Srania, Pierdoły...
mam alfe 156 1.9 JTD z 2001 roku i jestem bardzo zadowolony, samochodem przejechalem już ponad 16 tyś km (10 miesieęcy) nie powiem o niej złego słowa. jak kupisz zadbany samochód to będziesz tylko lał rope i raz na jakiś czas wymieniał wachacze, dzięki którym samochód prowadzi się bosko, lecz przez nasze "drogi" dośc szybko się zużywają.
o każdym aucie można napisać że jest b. awaryjne. jak kupisz paścia to ci nic nie pomoże....
ale jak zwykle najbardziej wypowiadają się znawcy którzy usłyszeli od kolegi kolegi którego wujek miał Alfe ze się psuje...