The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

 
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Prev Poprzedni post   Następny post Next
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 22.04.2011, 02:07
Enrico2000 napisał(a):Wyświetl post
Żurawski: "Już w szatni powiedzieliśmy sobie, że o tym meczu trzeba zapomnieć." Przepraszam, że coooooo

Czikosz: "Myślę, że gdyby nie ten gol, wynik byłby lepszy. Moglibyśmy wygrać. Odrabianie strat od samego początku nie jest sprawą łatwą " Jakieś jaja i tyle, tak się wypowiadają zawodnicy walczący o mistrzostwo Może lepiej sie Czikoszowi odrabia jak straci bramkę w 85 min
A co mają zrobić?

Pielgrzymkę na kolanach do Jerozolimy?

Muszą jak najszybciej o tym meczu zapomnieć i grać swoje; wcale nie zasługują na to, żeby po nich jechać, bo nie grali źle, imo wręcz przeciwnie.

gigant napisał(a):Wyświetl post
Z całym szacunkiem, ale dzisiaj gralismy z najsłabszą druzyną w tej rundzie. Pierwsza połowa to była masakra w sensie "grania?" Śląska. Gdyby nie punkty z jesieni, byliby pierwsi do spadku. Zresztą dopóki Lenczyk będzie ich trenował, nie będę Śląskowi kibicował. Za dużo bajek dziad opowiadał będąc rabinem przy Kałuzy.
Jezu co za wierutne bzdury. Przecież Śląsk do meczu z Koroną miał serię chyba 15 nieprzegranych spotkań i w tym momencie jest na 3 miejscu w tabeli.

Jeszcze inny pokemon, który pisał, że Śląsk zagrał rewelacyjnie No litości. Przecież przez pełne 70 minut pod bramką Śląska śmierdziało bramką na kilometr. Tyle ile przeszło dośrodkowań po ziemi po 5-6 metrze lub wybijanych w ostatniej chwili to masakra. To, że nie tworzyliśmy jakichś klarownych sytuacji w stylu sam na sam było zasługą taktyki Śląska, bo postawili przegubowiec w swoim polu karnym to i miejsca nie było.

Mieliśmy dziś pecha, że nic nie wpadło i tyle. Całe to najeżdżanie jest śmieszne, gdyż zagraliśmy podobnie jak w meczu z Bełchatowem; bardzo ładnie dla oka, długo się utrzymywaliśmy, czasem ta klepka naprawdę wyglądała jak wyjęta z jakieś innej ligi. Przypomnijcie sobie co było za Skorży i wciskanie bramek po dzidach i stałych fragmentach, zero gry piłką, zero klepy. Po pierwsze zabrakło Genkowa, po drugie zabrakło szczęścia. Ja chłopakom dziękuję za serducho jakie włożyli w ten mecz - wszystkim poza dreptaczem Riosem.

Taka jest piłka niestety.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 22.04.2011 o godz. 02:27.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

 
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:50.