BBudowniczy napisał(a):

A jakie masz dowody że to nie był zamach? Ja daję może kilka % szans na zamach, ale nie można go po roku nadal wykluczyć - takiej jakości mamy sledztwo że nadal nic nie wiadomo, a główne dowody w sprawie (chociażby wrak samolotu czy czarne skrzynki) nadal nie są przez naszych śledczych przebadane.
Jaki procent ludzi mówi że ruscy zrobili sztuczną mgłę? Ja osobiście nie znam żadnej takiej osoby. To absolutny margines. Natomiast jakieś kilkadziesiąt procent ludzi (często pokrywają się z elektoratem Donalda Tuska) nadal są przekonani że to presja oszalałego Kaczora doprowadziła do katastrofy albo wierzą w teorie Palikota o pijanym Kaczyńskim, albo podskakują z radości słysząc o rzekomej tajnej instrukcji. Czy nie uważasz że Ci ludzie to dopiero są nienormalni lub nie mają za grosz rozumu?
Tak nawiasem mówiąc zaobserwowałem ciekawą tendencję na tym forum - zazwyczaj gdy pojawiają się jakieś kolejne wrzutki dla idiotów (w stylu tajnych instrukcji) lub pojawia się rocznica katastrofy, na forum niczym meteoryty wpadają osobnicy rodzaju JohnyTS czy też pawkas1992, wypluwają swoje teorie o nienawistnym Kaczorze , a potem znikają jak kamfora nie mając nic merytorycznego do zakomunikowania.
|
Mam do Ciebie pytanie. Powiedz mi prosze, jakie sluzby specjalne przeprowadzaja zamach w ktorym osoba na ktora ten zamach jest przeprowadzony caly czas ma sytuacje pod kontrola?
Przeciez wystarczylo zeby polscy piloci stosowali sie do regul bezpieczenstwa, zeby uzywali dobrego wysokosciomierza a ani mgla, ani kontrolerzy, ani brzoza nie moglyby nic zdzialac.
Zauwaz ze polscy eksperci nie odczytali z czarnych skrzynek niczego co poddawalo by w watpliwosc ze maszyna byla niesprawna.