JohnyTS napisał(a):

Dla mnie to co mówią.wszystkie rodziny ofiar z Panem Jarosławem na czele jest jedną wielką kpiną. Rozumiem że w katastrofie zginęli ich bliscy, rozumiem że to jest smutek i żal, ale jak można po roku czasu od katastrofy twierdzić że to był zamach, że to wina Tuska... ?! Dzisiaj wchodzę wieczorem na portal interia.pl a tam zdjęcia z demonstracji pod konsulem Rosyjskim i gość.z transparentem "Mord Smoleński 2010". Albo ludzie mówiący że ruscy zrobili sztuczną mgłe.
Nie wiem czy ci ludzie są.nienormalni czy naprawde nie mają za grosz rozumu...
Bez Napinki !
|
A jakie masz dowody że to nie był zamach? Ja daję może kilka % szans na zamach, ale nie można go po roku nadal wykluczyć - takiej jakości mamy sledztwo że nadal nic nie wiadomo, a główne dowody w sprawie (chociażby wrak samolotu czy czarne skrzynki) nadal nie są przez naszych śledczych przebadane.
Jaki procent ludzi mówi że ruscy zrobili sztuczną mgłę? Ja osobiście nie znam żadnej takiej osoby. To absolutny margines. Natomiast jakieś kilkadziesiąt procent ludzi (często pokrywają się z elektoratem Donalda Tuska) nadal są przekonani że to presja oszalałego Kaczora doprowadziła do katastrofy albo wierzą w teorie Palikota o pijanym Kaczyńskim, albo podskakują z radości słysząc o rzekomej tajnej instrukcji. Czy nie uważasz że Ci ludzie to dopiero są nienormalni lub nie mają za grosz rozumu?
Tak nawiasem mówiąc zaobserwowałem ciekawą tendencję na tym forum - zazwyczaj gdy pojawiają się jakieś kolejne wrzutki dla idiotów (w stylu tajnych instrukcji) lub pojawia się rocznica katastrofy, na forum niczym meteoryty wpadają osobnicy rodzaju JohnyTS czy też pawkas1992, wypluwają swoje teorie o nienawistnym Kaczorze , a potem znikają jak kamfora nie mając nic merytorycznego do zakomunikowania.