bebeto napisał(a):

|
Uwierz mi że jak będzie miał podpisany kontrakt to zaGRA.
|
Nie przyjmuje takiej odpowiedzi. Jak piłkarz jest dobry to ma grać, a nie siedzieć na ławce.
Może myślisz, że trener go specjalnie nie wpuszcza, żeby czasem nie strzelił 5 bramek w meczu i papa z transferem? Litości...
Jakby Wisła interesowała się jakimś grajkiem, który przez ostatni rok wchodziłby na końcowe minuty meczów, to od razu byłyby głosy przeciw. A tutaj piłkarz nam się marnuje na ławce a wszyscy się cieszą, że cena idzie w dół.
I tak w River sobie nie pogra, myślę, ze w tej chwili by go puścili za nie więcej niż 500 tys. euro...
bebeto napisał(a):

Zastanów się nad tym co tu wypisujesz.
Strach pomyśleć co byś napisał gdybyśmy zremisowali...
|
PhantomRanger napisał(a):

Tracimy bramki źle, nie tracimy jeszcze gorzej, bo ludzie doszukują się dlaczego ich nie tracimy. Odpowiedź prosta Pawełek na bramce już u nas nie stoi
|
O co wam chodzi? Przecież oni nie narzekają, że nie straciliśmy goli, tylko podkreślają, że przeciwnicy mieli zbyt dużo sytuacji do strzelenia gola. Gdyby nie szczęście, to mielibyśmy ze 2 bramki w plecy. Słaba gry obrony, z Bunozą na czele.