|
Ja stanę po środku, jak mam w zwyczaju. Murawski żadną gwiazdą nie będzie i wcale nie wróci lepszy niż był.
Zgadzam się 100% z Weszło!, że kolejny defensywny pomocnik Lechowi niepotrzebny jest zupełnie. Injac czy Bandrowski to naprawdę solidni zawodnicy. W środku pola jest jeszcze Możdżeń, czy Drygas, na których w przyszłości zarobić można dobre pieniądze. A tak to Lech ma dwóch graczy po 30 z bardzo wysokimi kontraktami. A zastępcy Peszki jak nie było, tak nie ma. A przecież skrzydłowych tam brakowało przed odejściem Sławka. A za 1,5 mln euro można zakupić naprawdę solidnych 2 graczy.
Nie zgodzę się z opiniami, że Rubin sprzedał Murawskiego, bo wiedział, że na nim nie zarobi. To wręcz śmieszna opinia. Rubin robi transfery po 20 mln euro. W czasie okienka może wydać nawet i ponad 40-50 mln. Ten milion, czy wydane 3 miliony to drobne. Cos jak dla nas 50 czy 100 tys euro. Murawski Rubinowi przestał być potrzebny- 30-letni zawodnik z nadwagą, słabą techniką i ze słabego piłkarsko kraju. Po co im on? Zakupią sobie zaraz jakąś gwiazdę za tyle co Lech wyda w ciągu 5, czy więcej lat na transfery.
|