The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park (moderowane) Pokój również moderowany, jednak tu nie trzeba mówić o piłce nożnej i kibicowaniu. Chcecie pogadać o czymś "niepiłkarskim" - wejdźcie tutaj.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
serek.c2
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 28.05.2012, 10:19
Profesor Binienda zaprasza do dyskusji "naukowców" z komisji Millera, chciałby z nimi spokojnie omówić swoje badania, skonfrontować je z ludźmi, którzy pod raportem się podpisali. Sami widzieliście w programie Pospieszalskiego jaka była reakcja tych "naukowców". Nie mają odwagi (a pewnie też wiedzy) aby z Biniendą wejść w dyskusję. Do tego jakiś magisterek robi sobie podśmiechujki z wyliczeń i symulacji szanowanego profesora, następny mądry mówi, że nie ma czasu na duperele...

Czytam tu, że jeśli ktoś wspiera Radio Maryja jest nieobiektywny. Jak w takim razie nazwać raport Millera? Jacy ludzie się pod nim podpisali?
Odpowiedz cytując
Pablo84
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 28.05.2012, 10:31
Tacy właśnie jakich słyszałeś w programie.Nie mam wiedzy technicznej by ocenić ich kompetencje, za to mogę ocenić jaki prezentują poziom arogancji czy kultury.Wydawało mi się, że ludzie nauki powinni mieć ją na trochę większym poziomie.

Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”):
http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/
Odpowiedz cytując
yarow
Senior Member
 
Od: 06.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 28.05.2012, 16:07
Tupolew rozleciał się w powietrzu, na wys. 36 m.

Za:
http://niezalezna.pl/29053-tupolew-r...ie-w-powietrzu
Odpowiedz cytując
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 28.05.2012, 16:24
yarow napisał(a):Wyświetl post
Tupolew rozleciał się w powietrzu, na wys. 36 m.

Za:
http://niezalezna.pl/29053-tupolew-r...ie-w-powietrzu

No to Panowie, to już nie obliczenia i dywagacje tylko to co zarejestrowało amerykańskie urządzenie (podkreslenie celowe dla AS82 i Szpenio- podobnych), które jest przedmiotem martwym i nie zna Millera czy Bielendy.
Powoli ta układanka zaczyna się układać w jedna całośc. Nagie i rozrzucone w duzym promieniu ciała, padajacy mit "pancernej brzozy" itd.
POstkomunistyczna (sowiecka) propaganda karmiaca nas przez tyle czasu bajkami o pijanym Błasiku, pilotach "debesciakach" itp. brednie.

Ciekawe czy stuszczone media wspomna cos o tym ?
Odpowiedz cytując
yarow
Senior Member
 
Od: 06.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 28.05.2012, 17:06
Podejrzewałem, że coś być może, może "śmierdzieć":


"Chodzi zapewne o zwabienie go do prokuratury, przesłuchanie w charakterze świadka i następnie objęcie wszystkiego co wie tajemnicą śledztwa. Tak by nie mógł więcej mówić o wynikach swoich prac".

Za:
http://wpolityce.pl/wydarzenia/29413...slawa-biniende
Odpowiedz cytując
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 28.05.2012, 17:17
Żeby czasem po wyjściu z tej prokuratury nie potrącił go jakis białoruski czy łotewski TIR. Lub żeby sie nie "powiesił" w hotelu. Tyle juz "samobójców" było w sprawie Smoleńska.
Powód: dopisek
Ostatnio edytowane przez Gwiaździsty : 28.05.2012 o godz. 17:19.
Odpowiedz cytując
tomek100
Senior Member
 
 
Od: 12.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 29.05.2012, 09:59
Gwiaździsty napisał(a):Wyświetl post
Żeby czasem po wyjściu z tej prokuratury nie potrącił go jakis białoruski czy łotewski TIR. Lub żeby sie nie "powiesił" w hotelu. Tyle juz "samobójców" było w sprawie Smoleńska.
Kogo masz na myśli?
Odpowiedz cytując
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 28.05.2012, 20:08
Następna ciekawostka http://www.naszdziennik.pl/index.php...po&id=po03.txt

Cytat:
Toksyczne dowody

Dwudziestu ośmiu członkom rodzin ofiar katastrofy samolotu Tu-154, zgodnie z życzeniem, dostarczane są rzeczy ich bliskich. Uznano je za zbędne w śledztwie. Przesyłki są hermetycznie pakowane. Specjaliści nie dają pełnej gwarancji, że bezinwazyjnymi metodami zdołali usunąć wszystkie groźne zanieczyszczenia.


Część odnalezionych na miejscu katastrofy samolotu Tu-154M rzeczy, niezakwalifikowanych w śledztwie jako materiał dowodowy, wraca do rodzin tragicznie zmarłych. Pamiątki muszą jednak pozostać w hermetycznym zamknięciu, bo mogą znajdować się na nich niebezpieczne dla życia lub zdrowia bakterie. Przesyłki dostarczane są do domów zainteresowanych w paczkach przez Żandarmerię Wojskową, która przy odbiorze żąda podpisu pod oświadczeniem o zapoznaniu się z zagrożeniem, jakie niesie za sobą otwarcie hermetycznego opakowania.
Jak poinformowała nas Naczelna Prokuratura Wojskowa, zainteresowanie odzyskaniem rzeczy bliskich wyraziło 28 członków rodzin ofiar katastrofy. Zakończono już proces okazywania tych przedmiotów i są one aktualnie wydawane. - Treść oświadczenia, podpisywanego przez osoby, którym rzeczy są wydawane, wynika bezpośrednio z treści opinii Wojskowego Instytutu Higieny i Epidemiologii. - Z punktu widzenia pragmatyki laboratoryjnej zastosowane techniki badania sterylności oraz ocena doboru tych technik pozwalają z wysokim prawdopodobieństwem bliskim pewności stwierdzić, że zastosowana technika sterylizacji była skuteczna i przedmioty te zapakowane oryginalnie są w tej chwili wolne od zanieczyszczeń mikrobiologicznych, aczkolwiek nie istnieją techniki i podejścia diagnostyczne pozwalające na przyjęcie pełnej odpowiedzialności za to stwierdzenie - tłumaczy płk Zbigniew Rzepa, rzecznik NPW. I zapewnia, że Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie uczyniła wszystko, co było możliwe, aby doprowadzić do wydania tych rzeczy rodzinom ofiar katastrofy. - Nic więcej bez możliwości uszkodzenia tych rzeczy zrobić się już nie da - podkreślił płk Rzepa. I jak dodał, zabiegi umożliwiające bezpieczne okazanie, a następnie wydanie znalezionych rzeczy członkom rodzin ofiar katastrofy kosztowały budżet państwa ponad 122 tys. złotych. Zaznacza, że w razie wątpliwości przesyłki można nie odebrać.
Adresaci są zaskoczeni całą sytuacją, do tej pory podobnych oświadczeń nie musieli podpisywać. Co się zmieniło? - Podczas wydawania bliskim ofiar innych rzeczy (a więc tych, które nie były zdjęte z ciał ofiar katastrofy) nie było konieczności informowania o zagrożeniach wynikających z obcowania z taką rzeczą - wyjaśnia płk Rzepa. Wydawane przez żandarmerię przedmioty należące do ofiar katastrofy smoleńskiej to te, które uznano za zbędne dla śledztwa i zdecydowano, by je zwrócić osobom uprawnionym po wcześniejszym okazaniu. Oczywiście w przypadku, gdy ich własność nie budziła żadnych zastrzeżeń. W gestii prokuratury pozostaje wciąż grupa przedmiotów należących do ofiar katastrofy. To m.in. telefony komórkowe, aparaty fotograficzne, kamery, laptopy, które stosownymi postanowieniami Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie "uznała za dowody rzeczowe i przekazała uprawnionym służbom, celem odzyskania znajdujących się na nich informacji, mogących pomóc w wyjaśnieniu przyczyn i przebiegu katastrofy".

Długa droga do właścicieli
Z informacji przekazanych "Naszemu Dziennikowi" przez Naczelną Prokuraturę Wojskową wynika, że zanim hermetyczne paczki trafiły do właścicieli, musiały przebyć długą drogę. Chodzi tu głównie o rzeczy osobiste ofiar katastrofy, a w szczególności elementy odzieży, które zostały zdjęte ze zwłok w trakcie prowadzonych badań sądowo-medycznych w Moskwie. - Po przekazaniu tych rzeczy do Polski, 29 kwietnia 2010 r. Wojskowy Inspektor Sanitarny z Wojskowego Ośrodka Medycyny Prewencyjnej w Modlinie zakwalifikował je jako potencjalnie zakaźne odpady medyczne ze względu na ich liczne zanieczyszczenia substancjami pochodzenia organicznego, a następnie zdecydował o utylizacji tych rzeczy - przypomina płk Rzepa. Następstwem tej opinii było wystąpienie prokuratury 11 maja 2010 r. do Wojskowego Sądu Okręgowego w Warszawie z wnioskiem o zarządzenie zniszczenia tych przedmiotów jako "niebezpiecznych dla życia lub zdrowia ludzi, stanowiących źródło zagrożenia dla bezpieczeństwa powszechnego".

Sąd wniosku nie uwzględnił, a w uzasadnieniu stwierdził, że jeśli prokurator uznaje te przedmioty za zbędne dla śledztwa, a nie można ich wydać osobom uprawnionym, to powinien "spowodować niezwłoczne wykonanie decyzji Wojskowego Inspektora Sanitarnego". W praktyce oznaczałoby to zniszczenie lub bezpieczne przechowywanie tych rzeczy. Tak przedmioty trafiły do rzeszowskiej firmy zajmującej się przechowywaniem i utylizacją odpadów medycznych. Przedłużające się postępowanie spowodowało jednak, że szef Sztabu Generalnego z inicjatywy prokuratury wojskowej powołał zespół, którego zadaniem było określenie, czy i w jakim stopniu rzeczy ofiar katastrofy stwarzają zagrożenie dla zdrowia lub życia ludzi. Zlecono analizę, która miała wykazać możliwości likwidacji skażeń i w konsekwencji umożliwić bezpieczne okazanie i ewentualne wydanie rzeczy rozpoznanych rodzinom ofiar katastrofy.

Promieniowania nie wykryto
By stwierdzić, czy na przedmiotach znajdują się niebezpieczne substancje chemiczne, promieniotwórcze lub biologiczne, na podstawie opinii Wojskowego Instytutu Higieny i Epidemiologii oraz Wojskowego Instytutu Chemii i Radiometrii wykonano szereg badań. Dokonano m.in. analiz mikrobiologicznych, chemicznych, weryfikowano poziom skażeń promieniotwórczych. Obecności bojowych środków trujących oraz produktów ich rozkładu, jak również obecności substancji promieniotwórczych nie wykryto. - Stwierdzono jednakże, iż na rzeczach pochodzących z ciał ofiar obecne są zarówno liczne szczepy bakterii chorobotwórczych, jak i węglowodany alifatyczne, naftalenowe i aromatyczne (które świadczą o obecności w próbach pozostałości po paliwie lotniczym). Wobec powyższego bezpieczne okazywanie tych rzeczy pokrzywdzonym na tym etapie było niemożliwe - zaznacza prokurator płk Zbigniew Rzepa.
Dlatego zespół zdecydował o poddaniu rzeczy sterylizacji "metodą bezkontaktową przy wykorzystaniu promieniowania jonizującego". W ocenie ekspertów, była to najskuteczniejsza metoda pozwalającą na oczyszczenie przedmiotów ze zidentyfikowanych substancji chemicznych i biologicznych. Taki zabieg gwarantował też, że rzeczy nie zostaną zniszczone.

Przedmioty wróciły do jednostki Żandarmerii Wojskowej w Mińsku Mazowieckim. Kolejna opinia Wojskowego Instytutu Higieny i Epidemiologii potwierdziła, że znajdują się na nich liczne szczepy bakterii chorobotwórczych stwarzających zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi, w tym bakterii przetrwalnikujących Clostridium botulinum. Jak podała NPW, stąd też 25 maja 2011 r. w Instytucie Chemii i Techniki Jądrowej w Warszawie przedmioty te poddano dekontaminacji poprzez sterylizację metodą bezdotykową, przy użyciu twardego promieniowania jonizującego.

Szkodliwe mikroby
To wtedy uzyskano opinię, że po przeprowadzonym zabiegu sterylizacji radiacyjnej możliwe jest wydanie rzeczy osobom trzecim. Jednak jak wskazał płk Rzepa, eksperci stwierdzili, że jest to możliwe "jedynie przy zastosowaniu obecnej (oryginalnej) formy ich zapakowania. Otwarcie opakowań, w których rzeczy te w chwili obecnej się znajdują (tj. woreczków foliowych), stwarza ryzyko zanieczyszczenia materiałów przez kontakt z mikroorganizmami środowiskowymi, zarówno niechorobotwórczymi, jak i chorobotwórczymi, w zależności od tego, kto i w jakim środowisku będzie miał z nimi kontakt - co zostało wykazane poprzez przeprowadzenie kolejnych badań mikrobiologicznych".


To też były dowody
W ocenie mec. Piotra Pszczółkowskiego, pełnomocnika kilku rodzin poszkodowanych w katastrofie samolotu Tu-154M, przede wszystkim wspomniane przedmioty osobiste powinny być odpowiednio zabezpieczone jeszcze na terenie Federacji Rosyjskiej i przechowywane na potrzeby toczącego się w Polsce śledztwa. Jak wskazuje, problemem wtórnym była sama szkodliwość tego materiału, bo przede wszystkim problematyczna była decyzja o jego sterylizacji. Wprawdzie rzeczy osobiste zostały uznane przez prokuratorów za zbędne w śledztwie, ale to też oznacza, że gdyby w przyszłości np. sąd, strony postępowania chciały powtórzyć pewne analizy czy skorzystać z tych przedmiotów jako z dowodów, będzie to niemożliwe. - W mojej ocenie, te przedmioty zostały błędnie zakwalifikowane jako niepotrzebne w śledztwie. To jest materiał dowodowy i powinien być on do końca postępowania odpowiednio zabezpieczony. Ktoś, kto z tego zrezygnował, wziął na siebie to ryzyko, że pewnych rzeczy już się nie ustali, nie zweryfikuje. Niewiele się to różni od umycia wraku - zaznacza Pszczółkowski. Według niego, istnieje takie ryzyko, że wyniki wykonanych analiz w przyszłości mogą zostać podważone, a w takiej sytuacji wyczyszczenie materiałów uniemożliwi wykonanie ponownych badań. - Dziwnym trafem w tej sprawie wszyscy robią "niepodważalne badania", niszczą materiały dowodowe. I twierdzą, że nie ma się czym martwić, bo były one przebadane. Tylko tego już nie zweryfikujemy. Ja nie mówię, że nie mam zaufania do prokuratury, ale też tego zaufania mieć nie muszę. A przecież każdy szanujący się sędzia będzie chciał mieć wgląd w ten materiał - dodaje pełnomocnik. Dlatego, jego zdaniem, rzeczy, choć kłopotliwe w przechowywaniu, powinny zostać zatrzymane na potrzeby śledztwa w pierwotnej postaci. - Oczywiście jak już się uczyniło dowód rzeczowy niezdatnym do weryfikacji wykonanych na nim badań, to należy zadbać chociaż o te względy sanitarne - dodaje mec. Pszczółkowski. Jego zdaniem, można jednak spodziewać się, że mimo ostrzeżeń wiele osób otworzy hermetyczne worki, bo otrzymane przedmioty to pamiątki po bliskich zmarłych. - Jak już zaczęło się sterylizować, to należało przekazać pewny materiał. A asekuracja w postaci podpisywanych oświadczeń, w razie gdyby otwarcie hermetycznej paczki komuś zaszkodziło, można powiedzieć, jest żadna - oceniła pełnomocnik.
Także według mec. Bartosza Kownackiego, pełnomocnika kilku poszkodowanych rodzin, podpisywana deklaracja to zabezpieczenie na wyrost. Jak przyznaje, skoro prokuratura zdecydowała się przekazać rzeczy bliskim zmarłych, to powinny one być dla nich bezpieczne. - Jeśli okazuje się, że tych rzeczy nie można wyjąć z hermetycznego opakowania, to można powiedzieć, że cały trud włożony w ich oczyszczenie był bezproduktywny - zaznacza mec. Kownacki. Jak dodaje, zapewne wiele osób doceni to, że otrzymały taką zabezpieczoną pamiątkę, bo to i tak więcej niż nic, ale nie zmienia to faktu, że jest to połowiczne rozwiązanie.

Marcin Austyn
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii?
– Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio.
Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej
Odpowiedz cytując
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 28.05.2012, 23:34
Jankesi trzy razy proponowali rudemu pomoc w sprawie Smoleńska ale odmówił....
Wygląda to tak jakby ryży zwyczajnie wystawił Lecha,nie na darmo Jarosław mówił o "zdradzonych o świcie".Jarek pewnie wie więcej ale nie ma dowodów bo by go rządowe media obśmiały
Ostatnio edytowane przez AYALA : 28.05.2012 o godz. 23:42.
Odpowiedz cytując
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 29.05.2012, 00:27
AYALA napisał(a):Wyświetl post
Jankesi trzy razy proponowali rudemu pomoc w sprawie Smoleńska ale odmówił....
Wygląda to tak jakby ryży zwyczajnie wystawił Lecha,nie na darmo Jarosław mówił o "zdradzonych o świcie".Jarek pewnie wie więcej ale nie ma dowodów bo by go rządowe media obśmiały
I przy takiej teorii powstaje pytanie: po co? Tusk jest cynicznym oportunistą ale jaką korzyść miałby odnieść z tego że świadomie wystawia Rosjanom prezydenta który za kilka miesięcy i tak najprawdopodniej przegrał by wybory a przy okazjii wybija całą generalicję i posłów własnej partii. Dla mnie to się kupy nie trzyma.
Odpowiedz cytując
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 29.05.2012, 07:02
wislak68 napisał(a):Wyświetl post
I przy takiej teorii powstaje pytanie: po co? Tusk jest cynicznym oportunistą ale jaką korzyść miałby odnieść z tego że świadomie wystawia Rosjanom prezydenta który za kilka miesięcy i tak najprawdopodniej przegrał by wybory a przy okazjii wybija całą generalicję i posłów własnej partii. Dla mnie to się kupy nie trzyma.

Grasz czasem w szachy ? W tej grze poświęcasz pionki aby zbić hetmana i np. wieże, by łatwiej było zadać Szach Mat.

czy by przegrał to by sie okazało. Raz już miał nie wygrać. Prezydentem został wbrew sonadżom a nie kreowany Tusk.
A teraz popatrzmy jakie korzyści z tej katastrofy wyciągnęła PO i Rosja. Oprócz zmiany prezydenta, zmiana prezesa NBP, zaczopowany IPN, służby specjalne. Nagle wszelkiej maści sowieciarze odzyli i powrócili pod skrzydłami Komorowskiego do ponownego mącenia.
Odpowiedz cytując
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 29.05.2012, 10:32
Gwiaździsty napisał(a):Wyświetl post
Grasz czasem w szachy ? W tej grze poświęcasz pionki aby zbić hetmana i np. wieże, by łatwiej było zadać Szach Mat.

czy by przegrał to by sie okazało. Raz już miał nie wygrać. Prezydentem został wbrew sonadżom a nie kreowany Tusk.
A teraz popatrzmy jakie korzyści z tej katastrofy wyciągnęła PO i Rosja. Oprócz zmiany prezydenta, zmiana prezesa NBP, zaczopowany IPN, służby specjalne. Nagle wszelkiej maści sowieciarze odzyli i powrócili pod skrzydłami Komorowskiego do ponownego mącenia.
Żebyśmy sie dobrze zrozumieli. W swoim poście zbijasz w jedną dwie sprawy: motywy ruskich i motywy Tuska. Wydaje mi sie że można dosyć łatwo wskazać motywy ruskich (zmiana prezesa NBP, zaczopowany IPN, służby specjalne. Nagle wszelkiej maści sowieciarze odzyli i powrócili pod skrzydłami Komorowskiego do ponownego mącenia, itp, itd) natomiast założenie że pokrywają się one z motywami Tuska to założenie że Tusk jest ruskim agentem. Nie lubię ryżego knechta i uważam że jest fatalnym, popełniającym mnóstwo błędów premierem ale nie posunąłbym się do oskarżenia go o świadomą zdradę na rzecz Rosji (natomiast nie mam wątpliwości że jest bardzo mocno maniplowany przez swoje otoczenie przy podejmowaniu decyzji które nie są korzystne dla Polski a są korzystne dla Rosji; być może ma tu również znaczenie fakt że w dlaszej karierze międzynarodowej ryży będzi potrzebował przynajniej "milczącej akceptacji" Rosji).
Dlatego powtórzę: jeśli twierdzimy że ryży świadomie wystawił ruskim prezydenta to, przy założeniu że nie jest ruskim agentem, jaki miałby w tym cel
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 29.05.2012, 09:28
wislak68 napisał(a):Wyświetl post
I przy takiej teorii powstaje pytanie: po co? Tusk jest cynicznym oportunistą ale jaką korzyść miałby odnieść z tego że świadomie wystawia Rosjanom prezydenta który za kilka miesięcy i tak najprawdopodniej przegrał by wybory a przy okazjii wybija całą generalicję i posłów własnej partii. Dla mnie to się kupy nie trzyma.
Poszukaj sobie w otchłaniach forum o różnych hipotezach. Między innymi o tej, że na pokłądzie samolotu, ktory przyleciał do Krakowa na pogrzeb Lecha Kaczyńskiego, było kilka ważnych osobistości, które nie wzięły udziału w pogrzebie. Ciekawe, prawda? Za to robiły cos innego. Chodzi o brata prezydenta Miedwiediewa bedącego jednocześne wiceprezesem Gazpromu

ale co tam, nie szukaj.. masz tutaj
http://www.aferyprawa.eu/Afery/AFERA...AL-KWIATKOWSKI

zaznaczam, że to tylko jedna z hipotez
Ostatnio edytowane przez FraMat : 29.05.2012 o godz. 09:34.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 29.05.2012, 10:47
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Poszukaj sobie w otchłaniach forum o różnych hipotezach. Między innymi o tej, że na pokłądzie samolotu, ktory przyleciał do Krakowa na pogrzeb Lecha Kaczyńskiego, było kilka ważnych osobistości, które nie wzięły udziału w pogrzebie. Ciekawe, prawda? Za to robiły cos innego. Chodzi o brata prezydenta Miedwiediewa bedącego jednocześne wiceprezesem Gazpromu

ale co tam, nie szukaj.. masz tutaj
http://www.aferyprawa.eu/Afery/AFERA...AL-KWIATKOWSKI

zaznaczam, że to tylko jedna z hipotez
Przede wszystkim uwaga generalna ta sama co w moim pości powyżej: zbijanie w jedno motywów rosyjskich i motywów Tuska to milczące założenie że Tusk jest ruskim agentem. Moim zdaniem tak nie jest.
I teraz jeśli chodzi o sam link: zupełnie nie przekonuje mnie pomysł że śp. Lech Kaczyński zginął z powodu tego że mógł spowodować powołanie komisjii śledczej badającej umorzenie 1,2 mld PLN Gazpromowi. I argumentów jest kilka: realna możliwość zablokowania przez śp. prezydenta dealu który Tusk zrobił z Putinem w trakcie wizyty tego ostatniego w Gdańsku i dotyczącego spółki przesyłowej (i powiem tak: umorzenie długu gazpromu było w tym układzie najmniejszą stratą, o wiele wiekszą było faktyczne dopuszczenie Gazpromu do współdecydowania o naszych rurach tranzytowych) były żadne. Z punktu widzenia Gazpromu prezydent nie stanowił żadnego problemu. Tym bardziej że według wszelkiego prawdopodobieństwa i tak kilka miesięcy później przestał by być prezydentem. Organizowanie masakry stu osób po to aby nie groziło zablokowanie umorzenia 1,2 mld PLN to moim zdaniem abstrakcja.
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 29.05.2012, 12:15
wislak68 napisał(a):Wyświetl post
Przede wszystkim uwaga generalna ta sama co w moim pości powyżej: zbijanie w jedno motywów rosyjskich i motywów Tuska to milczące założenie że Tusk jest ruskim agentem. Moim zdaniem tak nie jest.
I teraz jeśli chodzi o sam link: zupełnie nie przekonuje mnie pomysł że śp. Lech Kaczyński zginął z powodu tego że mógł spowodować powołanie komisjii śledczej badającej umorzenie 1,2 mld PLN Gazpromowi. I argumentów jest kilka: realna możliwość zablokowania przez śp. prezydenta dealu który Tusk zrobił z Putinem w trakcie wizyty tego ostatniego w Gdańsku i dotyczącego spółki przesyłowej (i powiem tak: umorzenie długu gazpromu było w tym układzie najmniejszą stratą, o wiele wiekszą było faktyczne dopuszczenie Gazpromu do współdecydowania o naszych rurach tranzytowych) były żadne. Z punktu widzenia Gazpromu prezydent nie stanowił żadnego problemu. Tym bardziej że według wszelkiego prawdopodobieństwa i tak kilka miesięcy później przestał by być prezydentem. Organizowanie masakry stu osób po to aby nie groziło zablokowanie umorzenia 1,2 mld PLN to moim zdaniem abstrakcja.
Wydaje mi się, że co do pierwszego zbijanie w jedno motywów rosyjskich i motywów Tuska to milczące założenie że Tusk jest ruskim agentem, jesteś przekonujący.
W moim pojęciu posługiwanie się nazwiskiem Tuska w tym kontekście to skutek pewnej zbitki pojęciowej. To Tusk jest finalnie odpowiedzialny w Polsce, za wszystko, co przy jego wiedzy bądź niewiedzy się dzieje. Nie podejrzewam, żeby Tusk sam wymyślił takie rozwiązanie, ale mogł sie na nie zgodzic, lub milcząco, po fakcie, je zaakceptować.

Co do drugiego zarzutu: przeczyatj uwaznie tekst z linka. Tam nie chodzi o jedyne 1,2 mld zł, ale o doprowadzenie do podpisania umowy gazowej z Rosji do 2037 roku na warunkach, które wywołały oburzenie w UE
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 29.05.2012, 09:51
wislak68 napisał(a):Wyświetl post
I przy takiej teorii powstaje pytanie: po co? Tusk jest cynicznym oportunistą ale jaką korzyść miałby odnieść z tego że świadomie wystawia Rosjanom prezydenta który za kilka miesięcy i tak najprawdopodniej przegrał by wybory a przy okazjii wybija całą generalicję i posłów własnej partii. Dla mnie to się kupy nie trzyma.
Skąd wiadomo że chodziło tylko o Lecha? Cały czas jest to główny argument na obalenie motywów - "bo nie miał szans na wygraną w wyborach". Na pokładzie była czołówka opozycji Gęsicka,Gosiewski,Szczygło,Putra ,Wasserman, Natali Świat ,Stasiak ,generalowie z nadania PIS-u zdecydowanie anty sowieccy - Błasik,Potasiński ,Gągor, szefowie instytucji mających dostęp na najważniejszych spraw w państwie - Skrzypek,Kochanowski,Kurtyka, najwazniejsza obok Gwiazdów - przeciwniczka Wałęsy -bardzo niewygodna znająca masę szczegółów z jego działalności Anna Walentynowicz.Poza tym śmierć Lecha to osłabienie Jarka - oczywiste. Do czasu kiedy żyje Jarek jest w miarę jednolita opozycja niepodleglościowa . Jak coś mu sie stanie będzie chaos .Jeden strzał a rozwiązał kilkanaście kwestii.
Osobiście cały czas uważam że Tusk tego nie organizował ani nie wiedział co sie ma stać.Natomiast czy w tym nie maczały palców służby polskie, ktoś z zaplecza rudego, może ci ze służb którzy chwalili się że zakładali PO- przynajmniej poprzez zrezygnowanie z zabezpieczeń i utrudnianie śledztwa - to jest baaaardzo prawdopodobne.
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii?
– Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio.
Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej
Odpowiedz cytując
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 29.05.2012, 11:04
Arapaho napisał(a):Wyświetl post
Skąd wiadomo że chodziło tylko o Lecha? Cały czas jest to główny argument na obalenie motywów - "bo nie miał szans na wygraną w wyborach". Na pokładzie była czołówka opozycji Gęsicka,Gosiewski,Szczygło,Putra ,Wasserman, Natali Świat ,Stasiak ,generalowie z nadania PIS-u zdecydowanie anty sowieccy - Błasik,Potasiński ,Gągor, szefowie instytucji mających dostęp na najważniejszych spraw w państwie - Skrzypek,Kochanowski,Kurtyka, najwazniejsza obok Gwiazdów - przeciwniczka Wałęsy -bardzo niewygodna znająca masę szczegółów z jego działalności Anna Walentynowicz.Poza tym śmierć Lecha to osłabienie Jarka - oczywiste. Do czasu kiedy żyje Jarek jest w miarę jednolita opozycja niepodleglościowa . Jak coś mu sie stanie będzie chaos .Jeden strzał a rozwiązał kilkanaście kwestii.
Osobiście cały czas uważam że Tusk tego nie organizował ani nie wiedział co sie ma stać.Natomiast czy w tym nie maczały palców służby polskie, ktoś z zaplecza rudego, może ci ze służb którzy chwalili się że zakładali PO- przynajmniej poprzez zrezygnowanie z zabezpieczeń i utrudnianie śledztwa - to jest baaaardzo prawdopodobne.
I znowu powtórzę to co napisałem wcześniej: "zbijanie w jedno motywów rosyjskich i motywów Tuska to milczące założenie że Tusk jest ruskim agentem. Moim zdaniem tak nie jest". Wymienione przez Ciebie motywy doskonale pasują do intencji Rosji (od siebie dodałbym jeszcze zemstę za Ukrainę i przede wszystkim Gruzję). Natomiast pomysł aby Tusk zabijał Lecha po to aby osłabić Jarka to moim zdaniem kompletna abstrakcja. Natomiast ma sens to stwierdzenie: "Osobiście cały czas uważam że Tusk tego nie organizował ani nie wiedział co sie ma stać.Natomiast czy w tym nie maczały palców służby polskie, ktoś z zaplecza rudego, może ci ze służb którzy chwalili się że zakładali PO- przynajmniej poprzez zrezygnowanie z zabezpieczeń i utrudnianie śledztwa - to jest baaaardzo prawdopodobne" z zastrzeżeniem że to "baaaardzo prawdopodobne" zastąpiłbym stwierdzenie o hipotezie którą warto zbadać. Moim zdaniem jest sprawą bezsporną że ryży knecht jest manipulowany przez swoje otoczenie w sprawach naszych interesów z Rosją (czego przykładem są chociażby umowy gazowe o których pisałem powyżej) co daje podstawy do stwierdzenia możliwości wykorzystania tych "aktywów" przez naszego sąsiada również do innych celów.
Odpowiedz cytując
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 29.05.2012, 11:44
wislak68 napisał(a):Wyświetl post
I znowu powtórzę to co napisałem wcześniej: "zbijanie w jedno motywów rosyjskich i motywów Tuska to milczące założenie że Tusk jest ruskim agentem. Moim zdaniem tak nie jest". Wymienione przez Ciebie motywy doskonale pasują do intencji Rosji (od siebie dodałbym jeszcze zemstę za Ukrainę i przede wszystkim Gruzję). Natomiast pomysł aby Tusk zabijał Lecha po to aby osłabić Jarka to moim zdaniem kompletna abstrakcja. Natomiast ma sens to stwierdzenie: "Osobiście cały czas uważam że Tusk tego nie organizował ani nie wiedział co sie ma stać.Natomiast czy w tym nie maczały palców służby polskie, ktoś z zaplecza rudego, może ci ze służb którzy chwalili się że zakładali PO- przynajmniej poprzez zrezygnowanie z zabezpieczeń i utrudnianie śledztwa - to jest baaaardzo prawdopodobne" z zastrzeżeniem że to "baaaardzo prawdopodobne" zastąpiłbym stwierdzenie o hipotezie którą warto zbadać. Moim zdaniem jest sprawą bezsporną że ryży knecht jest manipulowany przez swoje otoczenie w sprawach naszych interesów z Rosją (czego przykładem są chociażby umowy gazowe o których pisałem powyżej) co daje podstawy do stwierdzenia możliwości wykorzystania tych "aktywów" przez naszego sąsiada również do innych celów.
To jest sprawa sporna czy jeżeli premier patrzy przez palce na kwestie zabezpieczenia prezydenta z innej opcji politycznej , swoim zachowaniem , być może dwuznacznymi wypowiedziami daje przyzwolenie podległym służbom czy też współpracownikom - na świadome wystawienie oponenta na "strzał" , a później tuszuje czy mataczy w sprawie śledztwa to sam w sobie jest agentem czy nie. Czy można go tak nazwać? Nie wiem. Ale uważam nie można oskarżac nikogo kto go tak nazwie .Jako że Tusk firmuje osobą działania rządu i służb mu podległych ponosi za nich odpowiedzialność. Byłbym w stanie go wytłumaczyć jeśliby sam podjął uczciwe śledztwo , wyciągał konsekwencje w stosunku do Polaków. Tego nie robi.
Osobna sprawa to twoje stwierdzenie "zbijanie w jedno motywów rosyjskich i motywów Tuska to milczące założenie że Tusk jest ruskim agentem. Moim zdaniem tak nie jest". Oczywistym jest że motywy nie musza być tożsame. O ile Rosji chodzi o chaos w Polsce i wykorzystanie go do własnych celów strategicznych o tyle obozowi Tuska chodzi o osłabienie największego przeciwnika- to tak jak podczas wojny zabicie szefa sztabu i połowy korpusu oficerskiego- takie straty trudno odbudować. Mogło to wyglądac tak że nasi zasugerowali że nie będą robic przeszkód - jak sie ruskim uda to obie strony (rudy i putin) mają zysk, jak nie to sie przytuszuje albo zwali na jakis czeczenów. Oba motywy nachodza na siebie i sie przenikają, mogły funcjonowac razem, mogły osobno, mogło też jednego z nich nie być. Tego nie wiemy.Mamy natomiast poszlaki.A one sa niekorzystne dla obu stron.Zarówno w sprawie śledztwa jak i dalszych dzialań dwustronnych (kompletnej uległości wobec Rosji w sprawach dwustronnych)
Ostatnio edytowane przez Arapaho : 29.05.2012 o godz. 12:39.
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii?
– Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio.
Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 29.05.2012, 14:26
To jak to sie stało ze wszystkie dowody są nadal w rękach Rosji? Mało tego, mają nasza zgodę ze pozostaną tam do końca ich śledztwa. W którego długość nie możemy oczywiście ingerować. To wszystko na piśmie podpisane przez nas. Oni widocznie nie potrzebują agentów.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 29.05.2012, 14:38
Drozd napisał(a):Wyświetl post
To jak to sie stało ze wszystkie dowody są nadal w rękach Rosji? Mało tego, mają nasza zgodę ze pozostaną tam do końca ich śledztwa. W którego długość nie możemy oczywiście ingerować. To wszystko na piśmie podpisane przez nas. Oni widocznie nie potrzebują agentów.
Nie wiem czy wystarczy Ci taka odpowiedź: "Tusk moim zdaniem został całym zdarzeniem zaskoczony. Jego późniejsze zachownie to kombinacja: kompletnego braku talentów i kręgosłupa, strachu przed tym że PiS wykorzysta śmierć prezydenta politycznie, strachu przed Rosją i w końcu (a może przede wszystkim) manipulacji ludzi z jego obozu (którzy w dużej zapewne części uznali że "dobrze się stało")."
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 29.05.2012, 15:53
wislak68 napisał(a):Wyświetl post
Nie wiem czy wystarczy Ci taka odpowiedź: "Tusk moim zdaniem został całym zdarzeniem zaskoczony. Jego późniejsze zachownie to kombinacja: kompletnego braku talentów i kręgosłupa, strachu przed tym że PiS wykorzysta śmierć prezydenta politycznie, strachu przed Rosją i w końcu (a może przede wszystkim) manipulacji ludzi z jego obozu (którzy w dużej zapewne części uznali że "dobrze się stało")."
Tym, że notatka którą dostał w marcu z informacją że z lądowaniem w Smoleńsku 10 IV mogą być problemy do kancelarii prezydenta dotarła 12 IV, też był zaskoczony? Tym że na płycie lotniska nie było BORu tylko były SBcki szpicel też był zaskoczony? Uwierzył bym w to gdyby Tuska nie było 3 dni wcześniej w Smoleńsku.

Ja bardziej nie wierzę w to, że Ruscy bez pewności, że nasi nie będą ich cisnąć odważyliby sie na taką akcję w tamtym dniu. Natomiast jeżeli przyjąć ze z naszej strony będą mieli spokój (mieli czy nie mieli? ) to okazja była cudowna i wszystko pewnie było w szczegółach przygotowane.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 29.05.2012 o godz. 18:15.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 29.05.2012, 23:14
Drozd napisał(a):Wyświetl post
1. Tym, że notatka którą dostał w marcu z informacją że z lądowaniem w Smoleńsku 10 IV mogą być problemy do kancelarii prezydenta dotarła 12 IV, też był zaskoczony? Tym że na płycie lotniska nie było BORu tylko były SBcki szpicel też był zaskoczony? Uwierzył bym w to gdyby Tuska nie było 3 dni wcześniej w Smoleńsku.

2. Ja bardziej nie wierzę w to, że Ruscy bez pewności, że nasi nie będą ich cisnąć odważyliby sie na taką akcję w tamtym dniu. Natomiast jeżeli przyjąć ze z naszej strony będą mieli spokój (mieli czy nie mieli? ) to okazja była cudowna i wszystko pewnie było w szczegółach przygotowane.
Ad1. Zapewne był zaskoczony. Tak jak wspomniałem wcześniej Tusk w swoich rządach opiera sie na postubecji i jest przez nią wykorzystywany i manipulowany do granic możliwości. Bez służb nie ma Tuska i on ma tego pełną świadomość.
Ad2. Biorąc pod uwagę punkt ad1 powyżej ruscy mogliby (cały czas podkreślam: mówię o hipotezie zamachu) bez wiekszego ryzyka przyjąć że: "z naszej strony będą mieli spokój". I aby mieć spokój nie potrzebowaliby informować o całej operacji Tuska.
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23
Stary 31.05.2012, 12:39
wislak68 napisał(a):Wyświetl post
Biorąc pod uwagę punkt ad1 powyżej ruscy mogliby (cały czas podkreślam: mówię o hipotezie zamachu) bez wiekszego ryzyka przyjąć że: "z naszej strony będą mieli spokój". I aby mieć spokój nie potrzebowaliby informować o całej operacji Tuska.
A to na jakiej podstawie tak twierdzisz? Sugerujesz ze władza i struktury państwa polskiego o Rosji złego słowa nie powiedzą ? Czy to nie główny wyznacznik agenturalności? I nie mówisz o samym tusku ale o całym aparacie państwowym. To dla Ciebie takie normalne że ruscy nie bali się nawet zamachu? Ja twierdzę że najpierw się upewnili. Choćby z czystej ostrożności.

A nawet jeżeli rudy o niczym nie wiedział to w żaden sposób nie umniejsza jego winy, po pierwsze dlatego że rozdzielił wizyty, po drugie dlatego ze nie zadbał o bezpieczeństwo prezydenta należycie. Co do tego chyba nie masz wątpliwości.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 29.05.2012, 20:32
wislak68 napisał(a):Wyświetl post
Nie wiem czy wystarczy Ci taka odpowiedź: "Tusk moim zdaniem został całym zdarzeniem zaskoczony. Jego późniejsze zachownie to kombinacja: kompletnego braku talentów i kręgosłupa, strachu przed tym że PiS wykorzysta śmierć prezydenta politycznie, strachu przed Rosją i w końcu (a może przede wszystkim) manipulacji ludzi z jego obozu (którzy w dużej zapewne części uznali że "dobrze się stało")."
A Komorowski chyba nie został zaskoczony kiedy sobie przypomnimy jego wypowiedź" Prezydent Kaczyński gdzieś tam poleci i wszystko się zmieni..." I faktycznie poleciał i wszystko się zmieniło. K...a Wernychora ! Nostradamus XXI w. Mózg nie z tej planety. Na bigosie wychodowany jak słychać.
Odpowiedz cytując
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 29.05.2012, 23:15
Gwiaździsty napisał(a):Wyświetl post
A Komorowski chyba nie został zaskoczony kiedy sobie przypomnimy jego wypowiedź" Prezydent Kaczyński gdzieś tam poleci i wszystko się zmieni..." I faktycznie poleciał i wszystko się zmieniło. K...a Wernychora ! Nostradamus XXI w. Mózg nie z tej planety. Na bigosie wychodowany jak słychać.
Podpisuje się pod odpowiedzią na Twój post udzieloną przez kolegę martin_6.
Odpowiedz cytując
martin_6
Senior Member
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 29.05.2012, 20:54
Przy całej mojej niechęci do gajowego to takie wyrwane z kontekstu zdanie to można cytować co najwyżej w celach humorystycznych.
Dziś tylko wiara pozostała w nas
Że przyjdzie kiedyś taki czas,
Że na drzewach zamiast liści
Będą wisieć komuniści!

UWAGA!!! Z OKAZJI OTWARCIA STADION ZAMKNIĘTY!
Odpowiedz cytując
yarow
Senior Member
 
Od: 06.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 04.06.2012, 00:11
Wpis ukazał się na wpolityce.pl a jest cytowany z innego medium




Cytat
młodzi na Zachodzie (213.17.183.***) wczoraj, 23:22

Doskonały wpis ~Mario z Anglii na jednym z portali: "Tu w Anglii, nie mogli zrozumieć o co mi chodzi z ta polską demokracją, więc im opowiedziałem taką bajeczkę: wyobraźcie sobie, ze Rosjanie mordują skrytobójczo kilkadziesiąt tysięcy waszych jeńców, nie przyznając się do tego. Po latach królowa, wraz z całym sztabem generalnym, szefem banku angielskiego, szefami najważniejszych instytucji państwowych leci na rocznicę tego mordu do Rosji. Tam samolot rozbija się w niewyjaśnionych okolicznościach. Rząd nie tylko nie podaje się do dymisji, ale oddaje śledztwo Rosjanom, którzy ogłaszają, że do sterów dorwała się królowa wraz z naczelnym dowódcom lotnictwa i po pijoku rozbili samolot. Rząd angielski potwierdza tą wersję, ministra obrony narodowej robi senatorem, dowódcę ochrony awansuje itd. Nie ma najmniejszego znaczenia, że w zaplombowanej trumnie królowa ma trzy nogi, niektóre ofiary dwie wątroby, inne kupę śmieci w brzuchu, że cały teren zaorano, ślady zatarto, drzewa wycięto w pień, a samolot zniszczono i umyto. Rząd angielski jest tym wszystkim zachwycony i potwierdza, że winę ponosi pjana królowa. Przez dwa tygodnie nikt ze mną nie rozmawiał, wszyscy się odsuwali, jak od zadżumionego. Po dwóch tygodniach, jeden z Anglików mnie przeprosił. Powiedział, że myśleli, że jestem chory psychicznie i mnie izolowali. Ale któryś zapytał innego Polaka, który im potwierdził to co mówiłem, a jeszcze inny sprawdził sobie w internecie hasło Katyń i Smoleńsk. Stwierdzili, że nie mieli pojęcia, że coś takiego jest możliwe w Europie. To tyle odnośnie rosyjskich "ekspertów" w mediach. Ładnie ta wasza Polska od Tuska wygląda. Z perspektywy angielskiej niczym rosyjski bantustan."
-----------------------

Co do zdrajcy St. A. Poniatowskiego to w istocie nim był. Ponadto cała masa posłów na Sejm.
Swoją drogą, Czy jest a Świecie drugie takie państwo, którego posłowie zagłosowali za Rozbiorami tego państwa a Głowa Państwa podpisała taki dokument?
Odpowiedz cytując
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 04.06.2012, 01:42
yarow napisał(a):Wyświetl post
Swoją drogą, Czy jest a Świecie drugie takie państwo, którego posłowie zagłosowali za Rozbiorami tego państwa a Głowa Państwa podpisała taki dokument?
Tak na szybko to do głowy przychodzą mi: ZSRR, CSRR, NRD (tu raczej mamy do czynienia z wchłonięciem), Jugosławia, poniekąd Imperium Brytyjskie (akceptując odejscie: Kanady, RPA, Australii, Nowej Zelandii czy Indii), Królestwo Niderlandów, Cesarstwo Austro-Węgierskie, Królestwo Hiszpanii (akceptując odpadnięce kolonii), Portugalia (tak samo), Francja (rezygnując z Algierii) itp, itd.
Odpowiedz cytując
yarow
Senior Member
 
Od: 06.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29
Stary 04.06.2012, 01:56
wislak68 napisał(a):Wyświetl post
Tak na szybko to do głowy przychodzą mi: ZSRR, CSRR, NRD (tu raczej mamy do czynienia z wchłonięciem), Jugosławia, poniekąd Imperium Brytyjskie (akceptując odejscie: Kanady, RPA, Australii, Nowej Zelandii czy Indii), Królestwo Niderlandów, Cesarstwo Austro-Węgierskie, Królestwo Hiszpanii (akceptując odpadnięce kolonii), Portugalia (tak samo), Francja (rezygnując z Algierii) itp, itd.
I zniknęło z map Świata powinienem dodać. Samounicestwienie.

Austro Węgry czy Jugosławia, ZSSR, CSRR rozpadły się w wyniku proklamowania niepodległości części składowych. Powstały w wyniku tego formalnie niepodległe państwa.
Pozostałe ww. państwa nie przestały istnieć w wyniku utraty terytorialnej (NRD jak już zauważyłeś to kwestia odrębna).

----
EDIT:

Tymczasem (oprócz w ostatnich dniach rozsiewanych plotek próbujących zdyskredytować prof. Biniendę) Wrak sam się umył:

Za:
http://niezalezna.pl/29415-wrak-tu-154-sam-sie-umyl
Ostatnio edytowane przez yarow : 04.06.2012 o godz. 16:20.
Odpowiedz cytując
RAF
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Ukochane Miasto Krakow / New York City

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30
Stary 06.06.2012, 05:12
serek.c2 napisał(a):Wyświetl post
Nie wiem czy Ty jesteś uparty, odporny na fakty, piszesz za kasę te swoje posty czy jesteś po prostu głupi?

Kończę z Tobą dyskusję, bo jeśli zadajesz takie pytanie: "Co ten Binienda wyjaśnił ? Że brzoza nie mogła przeciąć skrzydła i co w zwiazku z tym" to jest z Tobą bardzo źle i dalsza wymiana poglądów sensu nie ma.

edit. czytając Twój kolejny odkrywczy post muszę Ci poradzić, byś uważniej śledził wpisy w wątku o Smoleńsku, bo po prostu się wygłupiasz pisząc swoje mądrości.
A ja bym Cie jednak prosil abys nie konczyl dyskusji ale ustosunkowal sie do ponizszych zdjec:

http://www.google.com/search?tbm=isc...po%20zderzeniu

w szczegolnosci:

czwarte od lewej w 2 rzedzie ( szczegolnosci)
drugie od prawej w pierwszym rzedzie
pierwsze od lewej w 2 rzedzie

Teraz mam pytanie do wszystkich tych ktorzy wykluczaja zderzenie z brzoza jako przyczyne wypadku. Jak to jest mozliwe ze samolot (statek powietrzny) wyglada tak do zderzeniu z ptakiem? Nie cialym stalym jakim jest brzoza ale z organizmem zywym (nie duzych rozmiarow). Idac tropem Macierewicza i Biniendy te ptaki powinny zostac przeciete na pol, idac tokiem myslenia Macierewicza ptak ktory wpada w silnik powinien zostac zmielony - a tymczasem powoduje awarie silnika!!

Umiecie to wyjasnic?

Teraz, zakladajac ze powyzsze zdjecia nie zostaly sfabrykowane przez zadne tajne sluzby prosilbym o wyjasnienie Ciebie, BBudowniczego, Drozda skad takie zniszczenie samolotow? Od ptaka ktory z racji tego ze jest organizmem zywym ma raczej slabsza budowe od brzozy (ktora notabebe jest jednym z najtwarszych drzew)?
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 04:56.