|
Mimo, że nie jestem jakimś entuzjastą powrotu Henia do Wisełki, ponieważ uważam, iż dwa razy do tej samej rzeki się nie wchodzi, to w tym MOMENCIĘ nie widze sensu w zmianie trenera, tym bardziej na kogoś z zagranicy.
Po pierwsze, jeśli przyszedłby wspomniany Simeone z Argentyny, gość o Polsce słyszał zapewne wyłącznie w telewizji i na geografi w szkole dwadzieścia pare lat temu. Na tą chwile o Brożku czy Sobolewskim oraz każdym innym naszym zawodniku wie tyle co ja o piąto ligowym zespole z Mozambiku. A nie zapominajmy, że w niedziele sartuje liga. Tak więc z miejsca trzeba było by założyć, że minie miesiąc zanim nauczy się nazwisk zawodników, a do końca rundy może polapie sie o co chodzi w tej naszej kopanej. Tak więc zmiana trenera jak najbardziej tak, ale tylko i wyłącznie gdy zacznie się przerwa zimowa. No chyba, że jakiś trener krajowy lecz jeśli chodzi o kandydatów z Polski, to jedynie Probierz choć i tu mam wątpliwości, głownie dlatego iż może nie dać sobi rady z tą bandą gwiazdeczek. Tu jest potrzebny ktoś, dla którego np nazwisko Brożek nic nie znaczy i z miejsca zdecyduje posadzic go na ławie jeśli zauważy, że jest bez formy. Gość który ma obycie na zachodzie i wie jak sie powinno zapierdalać. Sam Pajlić powiedział, że w 2 Bundeslidze trenuje się dużo cieżej.
Reasumujac, młody zagraniczny trener, z obyciem na zachodzie, prawdopodobnie bez dorobku trenerskiego (ponieważ inny nie zdecyduje się na zesłanie do Polski) ale tak jak zaznaczyłem w przerwie zimowej, tak aby cały okres przygotowawczy miał na poskładanie tych klocków.
Czy wygrywasz czy nie.... <3
|