Z oceną transferów, przygotowań, etc. poczekajmy do czwartku. Koło godziny 20(?) będziemy wiedzieć gdzie jesteśmy. Mam nadzieję że wszystko magicznie wypali. Brożek się obudzi, Żurawski będzie się starał, Boguski będzie miał farta do dobrego ustawiania się (jak w zeszłym sezonie po odejściu Skorży), Łobo zagra jak z Lechią, Jirsak nagle zacznie grać jak Nedved, Sobolewski w dzień meczu będzie się czuł jakby miał 6 lat mniej, Cleber się wykuruje etc. Wisła jest klubem ze wspaniałymi kibicami i wspaniałą tradycją, dlatego los w końcu musi się do nas uśmiechnąć! Prawda
Naprawdę wierzę w nasze zwycięstwo, co więcej, czuję że będziemy grać w fazie grupowej LE

. Nie wyobrażam sobie kolejnej powtórki z Levadii.
Obstawiam pewne 2-0 dla nas, a co mi tam. Jeśli się mylę, to możecie po meczu triumfować i cieszyć się z tego jak słabi jesteśmy i jak to wielu z was miało rację.