mecz z legią pokazał wszystkie nasze słabości..Brożek u którego brak snajperskiego instynktu, Małego który z kilku metrów nie umie strzelić do pustej bramki nie mówiąc już o przyjęciu piłki, Jopa który bawi się jako ostatni obrońca i do tego traci piłkę, Pawełek który znów nie poradził sobie z prostą interwencją.....itd. Nie było widać w ogóle walki i zaangażowania..długie piłki grane na napastników przy wysokich obrońcach legii nie miały prawa powodzenia..Gdzie znikła szybka kombinacyjna gra piłką, finezja i niekonwencjonalność zagrań w Wiśle


? Legia była do ogrania, a tu znów 0pkt podobnie jak w meczu z Lechem..powoli zaczynam się obawiać o wynik w derbach..