|
Co chciałem napisać wszyscy już napisali przede mną.Najważniejsze mecze w dupę!Na szczęście nasza liga jest taka słaba że z ogórkami potrafimy wygrywać co nie wychodzi Legii czy Lechowi.Ale potem te braki wychodzą w Europie...porażka z Levadią!Gdzie to odkupienie win za tamtą porażkę?! Gdzie obietnice ze przez 30 kolejnych kolejek będziemy gryźć trawę?!Widoczne są braki Sobola i Głowy!!!!!!!!!Co do Jopa to broniłem go...Ale dzisiejszym meczem wszystko przekreślił!Pomoc to dno bez Radka.Nasi nie umieją sie pokazać wyjść na pozycję.Skorża Gargułę mógł wpuścić w doliczonym...No czemu by nie...Małecki potrafi tylko pyskować a dla Brożka dobrze że został niż miałby siedzieć na trybunach w Fulham!Jetem maksymalnie załamany nie takiej gry się spodziewałem.Zagraliśmy najsłabszy mecz w tym roku.Boję się co to będzie jak Lech czy Legia porobią zakupy w zimie przy naszej jak zwykle biernej postawie.Cóż na razie mamy jeszcze 4 punkty przewagi ale znów trzeba uciekać .Nie zapominajmy że gramy jeszcze z Ruchem w Chorzowie będzie bardzo ciężko!Może teraz tak piszę na gorąco z nerwów ale nie jest dobrze.Trzeba to szybko zmazać w meczu z Cracovią.Mimo wszystko na razie nie róbmy tragedii!Musi być dobrze!Kocham Cię Wisełko!!!
|