prober napisał(a):

Czy na tym forum napisanie jakiegokolwiek bardziej optymistycznego postu na temat rewanżu z Levadią lub próba obiektywnej oceny klasy rywala (przeciętny, z tendencją do rejonów ogona europejskich klubów) musi napotykać się z wyśmiewaniem i przypominaniem meczu w Sosnowcu, który to mecz Wisła zepsuła dokumentnie?
Jutro Wisła wygrywa - im bliżej meczu, tym coraz bardziej zdaję sobie sprawę, że przegranie rywalizacji w Tallinie będzie fatalne w skutkach (i klub będzie odczuwał to przynajmniej do Mistrzostw Europy 2012). Jednocześnie tym coraz większą pewność mam, że za dwa tygodnie jedziemy na rewanż do Debreczyna (lub Kalmar, jeśli Szwedzi dokonają cudu).
Większa panika była rok temu po meczu w Jerozolimie, a potencjał kadrowy Biała Gwiazda miała wtedy słabszy.
|
Przed pierwszym meczem sytuacja była odwrotna, ten kto nie napisał że pojedziemy ich co najmniej 3:0, dostawał po pysku i był przeciwko klubowi oraz nie wierzył w naszych piłkarzy
Przyzwyczaj się, kibic zmienny jest, ja powołam się na zeszłoroczny pozytywny przykład, Legia zremisował u siebie z Białorusinami 0-0 w UEFA, była fala krytyki, w rewanżu przegrywali 0-1 ale wygrali 4-1, gorsi od tej Legi z początku zeszłego sezonu nie jesteśmy